Odnośnie listu z "zagramanicy" o 34konnej Jawie. Trochę poczytałem i poszukałem. Potwierdzenia w samych tłokach nie znalazłem, a inna wypukłość denka aż tak mi nie wygląda na zwiększenie mocy, co innego skorygowanie tłoka z tuleją, a tulei z karterami. Ja temat tłoków bym traktował jako ciekawostkę (może były cieńsze pierścienie, może były mniej narażone na nadmierne rozszerzanie...).
Jeżeli mówimy o wydechach. Idąc od początku, były dwa typy kolanek, do wersji .0 i .1. Które lepsze pozostawię sobie, jednak ważna sprawa, długość układów wydechowych musi być identyczna! Inaczej będzie efekt nie wyregulowanego zapłonu, czyli szarpanie po odjęciu gazu. Sprawdziłem to na swojej 638.1, lewe kolanko skrócone o 16~18mm, prawe... aż 45mm! Efekt, równiejsza praca, płynniejsze przyspieszanie, mniej szarpania (mniej, bo w moim przypadku wiem na 101%, że musze poprawić regulację zapłonu

, niemniej jednak szarpanie w moim odczuciu spadło o 70%).
Dodatkowo mówi się tam o blaszanych blokadach we wkładach tłumiących, o których modyfikacji wspomniał S.P. Holger. Sprawdziłem wkłady, jest odczuwalna różnica, a testowałem je wracając z Warszawy na podlasie późną porą, obładowany jak talibski osiołek. Mina policjantów, jak mijała ich taka Jawa na końcu wioski, rozpędzająca się z 60kmh do 90kmh w aksamitny sposób, bezcenna.
Są również różnej długości kominy, co również należy mieć na względzie (pomijam dvoukomorove vyfliky, bo ich w opisie nie było, a one same fabrycznie też mają blokadę).
Sprzęgło. To co podaje autor maila w innym poście to pół prawda. Dlaczego pół? Bo model motocykla podany przez niego nie występuje (pewnie literówka). Jednak i to sprawdziłem, dopasowałem i przetestowałem sprężyny. Działa, tyle powiem. Jako ciekawostkę mogę dodać, że sprzęgło od 634 jest chyba o 200 lub 400 gram lżejsze, niż te w 638, dokładnie nie pamiętam. Jednak tak duża różnica w macie wirującego elementu może coś mówić. A drugie pół prawdy? mocniejsze sprężyny to mocniejszy docisk, mocniejszy docisk to mocniejsze sprzęgło, a mocniejsze sprzęgło może przenieść więcej niutonometrów. Na temat sprzęgła można poczytać w opracowaniach wszystkim lubianemu, Pana Sałka.
Gaźnik. Po tylu latach oryginalny jikov może być już wyrobiony i nie mieć chęci na współpracę. Sam przeszedłem na gaźnik PWK. Jednak, mała gardziel = większa elastyka, większa gardziel = więcej mocy na górze, ale kiepski dół. Tak sprawdziłem osobiście pwk30mm, na korzyść pwk28mm. Do Jikova nie mam nic złego, to na nim osiągnąłem 140kmh mierząc to pięcioma innymi motocyklami, u każdego była ta sama wartość. Zrobiłem to raz i nie wiem kiedy to się powtórzy, 120kmh czaasem się zdarza. Są tu na forum poradniki o dostrajaniu jikova, inne dysze, importer Jawy na UK ma tę opcję w katalogu, jednak na pwk chcąc nie chcąc mniej pali i są lepsze osiągi. Na niektóre rynki Jawa montowała uszczelkę miedzy gaźnikiem a króćcem o mniejszej średnicy jak gaźnik. Warto mieć to na uwadze, jeżeli ktoś takową montuje.
Zapłon. Kwestia gustu. Obecnie mam platynki i od 4 lat niezawodnie współpracują. Mam chęć przejść na sovka (posiada zmienny punkt wyprzedzenia zapłonu, a nie stały jak inne zapłony elektroniczne), jest na półce, ale to jeszcze musi decyzja dorosnąć. Zapłon jak gaźnik jest kluczowy do poprawnej pracy silnika i jego osiągów, ale tego nie muszę nikomu przedstawiać.
Przełożenia napędu. Ja jeżdżę na 17z, nie miałem styczności z 18z, ale z 19z już jak najbardziej. Powiem tak, jak szybko wstawiłem 19z, tak równie szybko wróciłem do 17z. Ciekawostka z MZ, etz 150x (czyli ta wzmocniona) posiadała mniejszą o jeden ząb zębatkę napędową na silniku, wyżej się kręciła i szybciej jechała (obroty silnika plus mniejsza zębatka na pewno pomogły, ponieważ do osiągnięcia danej prędkości potrzebne są odpowiednie obroty silnika).
Cylindry. Jak widać, fabrycznie nie są super wykonane. Jeżeli ktoś nie chce mocno ingerować w czasy, w zupełności wystarczy, że skoryguje tuleję z odlewem. Tak, poprawia to jazdę, sprawdzone.
To co napisałem może nie jest wielkim artykułem, jak przerobić Jawę, aby jechała 160 czy 180 kmh. Chciałbym zaznaczyć, że część jak nie większość tutaj opisach rzeczy mam w swojej Jawie i wciąż cos innego sprawdzam.
Nie jestem specem ani wyrocznią w kwestii Jawy czy modyfikowaniu 2t! Swoją wypowiedź opieram głównie na materiałach książkowych i stronach www, które przeczytałem, według siebie zweryfikowałem i sprawdziłem na swoich złomkach.
Jak jeden znajomy mi powiedział, "nie sztuka zapytać, co Jawa zrobiła, aby osiągnąć deklarowane 34 konie, sztuką jest zobaczyć, co robili nie tak, aby tego wyniku nie osiągnąć".
Pozdrawiam.
PS. robiłem wyścigi z kolegi MZ 251, Jawa wygrała z 3 prób 2. Mz traciła czas na zmianie biegów...
Elastyka, elastyka i jeszcze raz elastyka.