Holger, a tak zapytam. W jaki sposób robiłeś siedzenie? Pewnie poszedłeś do tapicera ze starym siedzeniem (bez motocykla) to wyszlo jak wyszlo.
Jako, że mam jako takie doświadczenie

(u siebie sam obszywalem).
Zdejmij ta skórę. Załóż siedzenie z samą gąbka i docinaj gąbkę (wrzucając fotki na forum

) jak bedzie już odpowiednio docięta, to już Ci forumowicze powiedzą

. A jak przesadzisz to kupisz sobie nową gąbke.
W Jawie problem jest jeszcze taki, ze ciężej jest obejść kształt samej blachy pod gabką. Ale może się uda uzyskać proporcje bez jej docinania.
Ja u siebie np. mam to siedzenie trochę za szerokie w tylnej części, ale blachy już nie chciałem przerabiać.
http://www.nakolach.pl/pliki/cz/cz2.jpghttp://www.nakolach.pl/pliki/cz/remont/29.jpghttp://www.nakolach.pl/pliki/cz/remont/28.jpgTylko poźniej, jak się okazało, koniecznie trzeba było dać jeszcze jedną warstwę cieńkiej gąbki po całości (szczegolnie przy połączeniu gąbki głównej z blachą - na powyższym zdjęciu). Bo u mnie trochę to połączenie widać. No ale nie jestem tapicerem... nie wiedziałem.
Wiem Holger ile kasy wydałeś na Jawę (nie tylko z opowieści, ale i z własnego doświadczenia

) i nie zostawiaj tak tego zadupka.

Zrywaj skórę, profiluj gąbkę i za tydzień sprawdzam fotki na forum.
pozdr