Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 06:36:11
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 23   Do dołu

Autor Wątek: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89  (Przeczytany 132392 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Patyk

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 55
  • Jawa 350 634
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #150 dnia: Marca 10, 2015, 17:26:11 »

Tak w ogóle to niech mi ktoś wytłumaczy po co jest tam ta tulejka bo nie ogarniam tego? Też miałem ją wywalić i dać dopasowany simmering.
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #151 dnia: Marca 10, 2015, 17:36:16 »

Może tak im było łatwiej składać w fabryce? :)
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #152 dnia: Marca 10, 2015, 17:37:06 »

Moim zdaniem spełnia ona rolę dystansu pomiędzy łożyskiem a wirnikiem, pozycjonuje wirnik aby szczotki alternatora trafiły na pierścienie
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #153 dnia: Marca 10, 2015, 18:49:51 »

Ale przecież wirnik i tak siada na stożku, pomiędzy nim a tulejką jest luz.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 907
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #154 dnia: Marca 11, 2015, 08:40:05 »

Tulejka jest po to że od tej strony gdzie prądy i wałek zdawczy dostają się zanieczyszczenia i aby te nie wyrobiły  rowka w czopie wału.łatwiej wymienić tulejkę niż czop.Z lewej strony jest olej i ten problem nie występuje.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #155 dnia: Marca 11, 2015, 18:03:48 »

W sumie racja, chociaż gdy tulejka się zablokowała się w uszczelniaczu to i tak wyszlifowała trochę czop
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Patyk

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 55
  • Jawa 350 634
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #156 dnia: Marca 11, 2015, 18:10:02 »

Czyli ta tulejka siedzi ciasno na czopie i obraca się razem z czopem wału tak?
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #157 dnia: Marca 11, 2015, 18:11:04 »

Teoretycznie tak
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 907
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #158 dnia: Marca 12, 2015, 09:44:08 »

Tak powinno być.A kiedy zrobi się ten rowek na tulejce wystarczy ja odwrócić.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

trzaska456

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 180
  • Motórrrrrrr
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #159 dnia: Marca 12, 2015, 12:32:34 »

Wszyscy piszą o rowku na czopie wału od uszczelniacza ale jakoś nigdy nie widziałem ani w WSK ani w MZ ani innych motocyklach wytartego rowku na wale od simeringu czy to z lewej czy z prawej strony silnika. A może to znów radosna twórczość czeskich inżynierów :P
Zapisane
The sound of my "MACHINE" is like heartbeat to me...
"Motór nie umiera nigdy - motór jest wieczny"

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #160 dnia: Marca 12, 2015, 13:26:20 »

W moim przypadku ta tulejka narobiła więcej szkód niż pożytku, chyba się jej pozbędę. Ze wszystkich motorów które robiłem tylko Jawa 350 miała taką tulejkę, nawet w modelach 175 i 50 jej nie było.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

janosikmz19822

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 247
  • motórów kilka
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #161 dnia: Marca 12, 2015, 14:31:17 »

Mi w Romecie simer wyślizgał rowek na czopie wału ,dla niedowiarków zrobię foto bo będę przy Romecie grzebał nie długo .
I sam się zastanawiam nad zrobieniem takiej tulejki ,bo je sie stosuje od tej strony gdzie niema oleju .
Zapisane
    Status GG

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #162 dnia: Marca 12, 2015, 14:35:41 »

Tylko że Romety miały czopy wału z plasteliny :P
Wpadłem na pomysł że ta tulejka w założeniu ma za zadanie zabezpieczać kołek ustalający wirnika przed wypadnięciem ze swojego miejsca. Kiedyś poluzował mi się wirnik, a ten kołek był dalej na miejscu bo tulejka nie pozwalała mu się wysunąć.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #163 dnia: Marca 25, 2015, 17:03:09 »

Czekam aż z Poznania przyjdzie ostatni element układanki czyli wał i w międzyczasie zastanawiam się nad podgrzewaniem łożysk i karterów. Co sądzicie o zagrzaniu tych części w gorącej wodzie? Mam duży gar do którego bez problemu zmieści się karter i w wodzie jest gwarancja że nie zagrzeje się do więcej niż 100 stopni. Mam stary piekarnik elektryczny, ale nie ma w nim termostatu i boję się o przegrzanie łożysk.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #164 dnia: Marca 25, 2015, 17:16:24 »

Czekam aż z Poznania przyjdzie ostatni element układanki czyli wał i w międzyczasie zastanawiam się nad podgrzewaniem łożysk i karterów. Co sądzicie o zagrzaniu tych części w gorącej wodzie? Mam duży gar do którego bez problemu zmieści się karter i w wodzie jest gwarancja że nie zagrzeje się do więcej niż 100 stopni. Mam stary piekarnik elektryczny, ale nie ma w nim termostatu i boję się o przegrzanie łożysk.


Łożysk w wodzie grzać nie można, bo napęcznieją.    ;)
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #165 dnia: Marca 25, 2015, 18:31:55 »

Jak napęcznieją?
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Damian 52

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 67
  • jawa 638.1 yamaha xj900f honda sfx 50 fiat 125p
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #166 dnia: Marca 25, 2015, 18:35:50 »

Jak  groch . Atak na poważnie opalark się sprawdza w piekarniku też pewnie się uda .W wodzie chyba za mała temperatura
Zapisane

second

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 777
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #167 dnia: Marca 25, 2015, 20:27:06 »

No nie wiem, a może rozmiękną? No przecież, że nie pordzewieją chyba?  :D
Zapisane
To ma być taka fikcja żeby wszyscy uwierzyli a fikcja musi być prawdopodobna żeby stała się prawdą...

Rozztocz

  • vice President JAWA-ČEZET KLUB POLSKA
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3670
  • Smoczyciel
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #168 dnia: Marca 25, 2015, 21:35:47 »

Najlepiej położyć karter na rozgrzanym piecu. na jakichś dwóch stalowych rurkach. Z 10 minut takiego grzania i łożyska same wpadają w gniazda. Później grzanie z łożyskami i wał też wskakuje bez problemu.
Zapisane
Kilka Jaw, Čezetek i Velorex 562 :)
www.facebook.com/motorozzy

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #169 dnia: Marca 25, 2015, 21:45:27 »

Ja grzałem na taborecie gazowym. Skąd mam taboret? Popatrzcie na login. Grzało zajebiście szybko
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #170 dnia: Marca 26, 2015, 08:37:58 »

Ja grzałem na taborecie gazowym. Skąd mam taboret? Popatrzcie na login. Grzało zajebiście szybko

Oświeciłeś mnie! Też mam w domu taki taboret :D Tylko położę na niego jakąś blachę żeby nie grzać bezpośrednim płomieniem i powinno być git.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #171 dnia: Marca 28, 2015, 20:04:43 »

Ostatnio po trochę dopracowywałem silnik, zdystansowałem wałek pośredni wysuwając trochę ślepe łożysko z gniazda, złożyłem silnik bez wału i skontrolowałem czy wodziki mają chociaż troszkę luzu przy włączonym każdym biegu,wytoczyłem nową podkładkę sprężyny kosza sprzęgłowego, poprawiłem łączenie kanałów płuczących cylindrów z karterami. Do poskładania brakuje mi tylko wału. Do podgrzewania wykorzystałem ten taboret, tylko położyłem na nim blachę. Wystarczyło podgrzewać kartery do 80-90st, bo łożyska były w zamrażarce.
Zdjęcia robione niezniszczalnym telefonem :P
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 907
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #172 dnia: Marca 28, 2015, 22:59:27 »

Bardzo dobrze że sprawdziłeś ten luz wodzików ja wygiąłem sobie drucik w literę F i sprawdzam tym.Bo jak gdzieś pręży to go zliże.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #173 dnia: Kwietnia 03, 2015, 19:21:19 »

Dzisiaj przyszedł wał i można było kontynuować remont, jeszcze raz sprawdziłem całą skrzynię i wziąłem się za montaż silnika zgodnie z zaleceniami pana Marka i instrukcji montażowej.
Po podgrzaniu części na taborecie gazowym wszystko samo wchodziło na miejsce i udało się złożyć połówki bez problemów. Jedyną ofiarą był termometr elektroniczy, który przestał działać od gorąca :D
Połówki złożyłem na Reinzosil, czoło i klocek siedzą sztywno na swoich miejscach i nie powinny hałasować. W sumie dzisiaj poskładałem cały dół oprócz alternatora i wysprzęglika. Trzeba jeszcze powycinać uszczelki z klingierytu, założyć tłoki i cylindry. Przy okazji zamontowałem łańcuszek sprzęgłowy Okinoi i widzę że jest prawidłowo naprężony.
Wprowadziłem małą modyfikację lewego uszczelniacza wału korbowego, bo wydawało mi się że po zamontowaniu go na miejsce kanał smarujący łożysko będzie zaślepiony.
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Muczos- Dżawa motorcajkl 638-1 '89
« Odpowiedź #174 dnia: Kwietnia 04, 2015, 15:22:00 »

Piec złożony, jeszcze tylko trzeba go wpakować w ramę :)
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."
Strony: 1 ... 5 6 [7] 8 9 ... 23   Do góry