Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 04:15:29
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?  (Przeczytany 8687 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Janio

  • Gość
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #50 dnia: Lutego 06, 2009, 21:17:30 »

witam :)

ja mechaniki "uczyłem" sie na Jawkach 50 itp. :)podstawy tam jakies mam :)

od niedawna mam Jawa 350 634-7 :P jednak jeszcze nie na chodzie :) dopiero w ta niedziele ze przyjaciela ojcem sie za nia bierzemy :) ( nie ma Boga jest MotÓR ! ) juz sie nie moge doczekac dzwieku silnika, spalin i kilkometrów pokonanych moja cudna niunia :) ahh juz i tak ja kocham i wkladam kazde pieniadze w nia zeby była coraz to piekniejsza :) :***

co do TS - od zawsze mnie sie podobała nie wiem czemu ? chyba dlatego ze miała 2  wydechy dosc elegancki kroj jak dla mnie - ngdy nie przygladałem sie jej z bliska ... jednak teraz po czytaniu waszych postów gdybym mial mozliwosc kupienia jej to nie zdecydowałbym sie :)

mysle ze moja Jawa bedzie wspaniała i spisze sie na medla i nigdy mnie nie zawiedzie ! :))


pozdrowienia dla Jawerów ! <cheers> <cheers> <cheers> <cheers>
Zapisane

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #51 dnia: Listopada 05, 2015, 20:50:37 »

Minęło 6 lat. Jak teraz postrzega się TS-ki? Wypowie się ktoś? :)
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Koles833

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 196
  • Jawa 350 ts
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #52 dnia: Listopada 05, 2015, 20:57:34 »

Wciąż piękne i kuszące  ;)
Zapisane
"Motocykl - to nie tylko pusty dźwięk,
to życie pisane snem,
to, co piękne jest,
to zabawka, która pomoże Ci
przetrzymać okropne dni,
gdy czułości zabraknie Ci..."

Snake

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 0
  • CZ 350 472.5 / Jawa 638.1
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #53 dnia: Listopada 05, 2015, 21:06:30 »

Piękne, kuszące i na pewno droższe niż dwa, trzy lata temu :)
Zapisane

Kanter

  • Grupa Podlasie
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1773
  • JAWA TS 350 638-1/639
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #54 dnia: Listopada 05, 2015, 21:17:25 »

ZŁOTĄ ŁOPATĘ KTO PODARUJE KOLEDZE :D?
Zapisane
Jawa TS 350 638-1/639

tormentor

  • 638
  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 76
  • Motur jest wieczny
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #55 dnia: Listopada 05, 2015, 21:25:00 »

Dziś nikt na TSkę nie powie, że to motor dla początkujących ani etap w drodze na Japonię.
Myślę, że powodem tego drugiego jest fakt iż średniej klasy kilkunastoletnie japońskie motocykle są dużo tańsze niż kiedyś i nieraz tańsze od dobrej jawy.


Najpierw hit i szczyt marzeń, obiekt westchnień i legend.
Później zwyczajny, byle jaki i podstawowy motocykl na rynku (wraz z MZ)
Potem sprzęty wykruszały się i odeszły w zapomnienie
Aktualnie jest to zwracający uwagę klasyk/zabytek z końcówki PRLu.

Im ładniej wyrobiony i działający egzemplarz, tym większe wrażenie i podziw dla właściciela.
Najczęściej zainteresowany widz mówi, że lata tego nie ulicy nie widział
Zapisane

saszek5

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 598
  • Jedziem tam :D
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #56 dnia: Listopada 05, 2015, 21:26:34 »

Mnie zawsze bawi to jak ktoś opisuję,  czego to nie zrobi przy jawie a później znika niczym kamień w wodę bądź sprzedaję z wyolbrzymionem opisem.
Zapisane

KawasakiManiak

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 9
  • TS 638 & TS 639
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #57 dnia: Listopada 05, 2015, 21:32:28 »

Spełnienie Marzeń, obiekt westchnień i wspomnień :) Ts.. :) Magiczny napis i sylwetka. Prosta i konkretna :) Czego chcieć więcej?

Zapisane

Turbo

  • Niegdyś Jawer
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1468
  • -
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #58 dnia: Listopada 05, 2015, 21:33:02 »

ZŁOTĄ ŁOPATĘ KTO PODARUJE KOLEDZE :D?
Łopaty nie mam ale też się nada :P
Zapisane
Czym innym możesz zostać, kiedy świat widzi cię tylko jako MONSTRUM ?

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #59 dnia: Listopada 05, 2015, 21:53:10 »

Dziękuję, to dla mnie zaszczyt :)
Dla mnie TS to taki motor do tańca i różańca. Mogę nim jeździć wszędzie gdzie mi pasuje, do sklepu, do roboty, albo na drugi koniec Polski. W moim garażu to taki sprzęt "główny", bo wapniaki (CZ 450 i MZ TS 150) bardzo rzadko dosiadam, czasami w niedzielę je troszkę przewietrzę dla relaksu. W moim mniemaniu to taka "Japonia" czechosłowackiego pochodzenia :)
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

Bimberpołudnie

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 791
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #60 dnia: Listopada 05, 2015, 22:20:55 »

Dla mnie jest trochę inaczej. Ja przesiadłem się na ts po 10 latach na Japonii. Jeszcze wcześniej 7 lat na ts. Ts dla mnie kilkanaście lat temu, to:
- dynamiczny motocykl do turystyki, którym spod świateł odstawialo się samochody
- bardzo pakowny motocykl do podróżowania dwie osoby namiot i bagaż na kilka dni
- ekonomia części tanie i w sumie nie potrzebowała ich dużo spalanie około 5 litrów
- wygoda bo można jechać cały dzień i się nie umiera ze zmęczenia.

Minęły lata człowiek przywykł do japonii aż sobie zrobiłem ts i szok:
-gumowata rama przez którą motocykl zachowuje się na kolejkach jak wąż
-kamulce raczej psychologiczne
- dynamika pozwalająca na wyprzedzanie z duszą na ramieniu tir-a jadącego 80km/h a po manewrze człowiek się zarzeka, że nigdy więcej
-brak ekonomii, spalanie około 5litrów i to co za nie oferuje w porównaniu z Japonią palącą 7 to o 3 litry za dużo
- drogie części które i tak przed założeniem trzeba dokładnie obejrzeć
Stanęło na tym, że jawy używam tak jaki był zamiar przy jej kupnie, czyli do jazdy wszędzie tam, gdzie nie jeszcze nie warto wyjmować dorosłego motocykla, czyli w promieniu 200km
Zapisane

yuzik

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 148
  • cz 175/450, jawa 350/638
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #61 dnia: Listopada 05, 2015, 22:59:37 »

        Motocykl na pewno niedoskonały pod wieloma względami i przestarzały technologicznie już w momencie produkcji (takie były a nie inne czasy).
Osiągi? przeciętne biorąc pod uwagę dokonania konkurencji z podobnego okresu (patrz yamaha rd 350, dla zainteresowanych moc ok. 40 KM i więcej w zależności od wersji.)
Hamulce? tutaj sytuacja ma się podobnie - w porównaniu do konkurencji to jedynie "spowalniacze". Tarcze z przodu były powszechne w tamtym czasie.
Do życzenia pozostawiają : sprzęgło, słaba skrzynia i masa innych drobiazgów mniej lub bardziej drażniacych.
        Jedno co ma ten motocykl a czego nie mają inne, to niewątpliwie duszę. Każda jawa jest inna i to jest właśnie w tym fajne i temu m.in kocham ten motocykl, mimo że nie jest najlepszy i najszybszy i ma wiele wad.
Zapisane

stan63

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 14
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #62 dnia: Listopada 07, 2015, 00:42:26 »

Witam Kolegów, brawo dla przedmówcy, pięknie to ujął, zresztą, wyraził to co przeżył. Jawa TS  zależnie od gustu może się podobać lub wcale. Mnie osobiście zdecydowanie nie, dlatego też po zakupie od  I - szego właściciela została po remoncie przebudowana na to co podobać się może, czyli 638,5. Jak wyżej pisałem nabyłem TS od pana właściciela który to w roku 89 był zakupił ją i toczył się nią przez ponad 55 000 bez awarii , będąc zadowolonym. Po zakupie jeszcze trochę jeździłem, do końca sezonu, sprawowała się zdecydowanie poprawnie. Postanowiłem w zimie zrobić jednak remont. Co się okazało przy ocenie stanu, cylki po takim przebiegu wydały z powodzeniem na pierwszy szlif, pierścienie na zamkach  miały 1mm luzu,  korby posiadały minimalny luz na stopie. Łożyska na czopach wału posiadały luz ale jeszcze znośny. Cała skrzynia wykazywała ślady użytkowania/ w miejscach z sobą współpracujących/ Tak naprawdę mogłem jeszcze jeździć spoko. Można by opowiadać o tym jaka to Jawa jest awaryjna i wgl. bubel , a może tylko eksploatowana jest niezgodnie z założeniami konstruktorów. Myślę że nie mamy co się wstydzić naszych Jaw, tak naprawdę nie są one  złe, mity urastają przy udziale niepoważnych ich właścicieli, trochę takich pseudo motórzystów.
Pozdrawiam Brać. 
Zapisane

Wojaczek

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 117
  • Cebra, Zygzak, Szadoł i Intruder.
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #63 dnia: Listopada 07, 2015, 08:38:35 »

Cały ten wątek jest "tendencyjny" :p Każdy motocykl jak się o niego odpowiednio dba może być bezawaryjny. Każdy może mieć "duszę" bo to właściciel mu ją nadaje. Gówniarzom, którzy zawiną jakąś TS i zakatują ją w parku nie przyjdzie do głowy, że ten stary grat ma jakąś duszę- dyszę co najwyżej.
    Obiektywnie patrząc TSki mają jak dla mnie kilka małych, ale upierdliwych wad. Po primo- kierownica i jej osprzęt- to będę powtarzał do bólu. Jak w latach 80 i 90 można być takim zacofańcem i robić mocowania osprzętu kierownicy na sztywno?? Komar, WSK czy nawet mała Jawa 50 miała to wszystko ruchome a w Jawach dużych robili te durne spawane uchwyty. I niech nikt nie mówi,że kierę można założyć choćby od CZ- bo rozmawiamy o 638.0/1 i podobnych . W każdym motocyklu można wymienic wadliwy element na inny,ale wtedy nie jest to oryginalne rozwiązanie. Kolejna sprawa to spasowanie elementów typu zadupek i boczki... to już lepiej było klepać to jak w 634. Następna rzecz- wydechy. Moim zdaniem całe wkłady powinny być zabezpieczone gumką recepturką a nie tymi potężnymi śrubkami m4.  Kolejna sprawa- zegary- ale to też dotyczy również starszej 634- kurde CZ mogła dać te gumowe silentblocki a Jawa uparcie wpychała tą kauczukowo-blaszaną kanapkę. Niby pierdoły, ale przecież cały motocykl składa się z małych pierdół. Kolejna sprawa to rama... jej tylna część-  mam wrażenie,że nikt odpowiedzialny za modyfikacje i modernizacje w Jawie nie poświęcał im więcej niż 10 minut.
     Ogólna linia TS mogła się podobać tym, którzy oglądali na bardzo niewyraźnych zdjęciach japońskie motocykle turystyczne lub sportowo turystyczne. Mi się nawet podoba- pod warunkiem,że nie jest czarna. Biała, czerwona, niebieska a zwłaszcza srebrna z czerwonymi akcentami wygląda ładnie. Czarna jest taka smutna i siermiężna. Subiektywnie- lepiej przemyślanym motocyklem jest 472.6. Zegary nie latają na wybojach, wydechy się samoczynnie nie demontują, na kierownicy można sobie ładnie wyregulować klamki,przełączniki i samą kierownicę niezależnie od siebie. No i ma normalne włączniki świateł stopu. Rama się tak bardzo nie wygina bo nie sadzamy pasażera tak mocno z tyłu. Co do spalania to wygląda to podobnie- generalnie jak na zapewniane osiągi i CZ i Jawa pali stanowczo za dużo. Ale nie o to w tym chodzi. To tak trochę jak wątróbka z cebulką- nie każdy to lubi- no i nie jest to najwykwintniejsze danie na świecie- nawet nie należy do tych "niedzielno obiadowych" ale można to lubić i mieć na to ochotę. I tyle. Nie ma co przypisywać nie wiadomo czego Jawie 350 TS- można ją lubić czy uwielbiać (to popieram),śmigać nią sobie tam i siam ku swej i innych uciesze, ale nie wmawiajmy całemu otoczeniu, że jest najlepsza- bo to bzdura. Nie jest nawet dobra- jest fajna co nie podlega żadnej definicji ;)

tormentor

  • 638
  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 76
  • Motur jest wieczny
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #64 dnia: Listopada 07, 2015, 09:02:35 »

Podsumowując wypowiedź Jawsima, fajność nie ma nic wspólnego racjonalnością, bezawaryjnością ani nowoczesnością.
Fajność to poczucie subiektywne, oznacza że jest nam miło i przyjemnie obcując z Jawą/CZ i jej klimatem.

Zapisane

kielek

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 256
Odp: Co ta TSka ma w sobie, że tak mydli oczy?
« Odpowiedź #65 dnia: Listopada 07, 2015, 13:35:53 »

Witam Kolegów, brawo dla przedmówcy, pięknie to ujął, zresztą, wyraził to co przeżył. Jawa TS  zależnie od gustu może się podobać lub wcale. Mnie osobiście zdecydowanie nie, dlatego też po zakupie od  I - szego właściciela została po remoncie przebudowana na to co podobać się może, czyli 638,5. Jak wyżej pisałem nabyłem TS od pana właściciela który to w roku 89 był zakupił ją i toczył się nią przez ponad 55 000 bez awarii , będąc zadowolonym. Po zakupie jeszcze trochę jeździłem, do końca sezonu, sprawowała się zdecydowanie poprawnie. Postanowiłem w zimie zrobić jednak remont. Co się okazało przy ocenie stanu, cylki po takim przebiegu wydały z powodzeniem na pierwszy szlif, pierścienie na zamkach  miały 1mm luzu,  korby posiadały minimalny luz na stopie. Łożyska na czopach wału posiadały luz ale jeszcze znośny. Cała skrzynia wykazywała ślady użytkowania/ w miejscach z sobą współpracujących/ Tak naprawdę mogłem jeszcze jeździć spoko. Można by opowiadać o tym jaka to Jawa jest awaryjna i wgl. bubel , a może tylko eksploatowana jest niezgodnie z założeniami konstruktorów. Myślę że nie mamy co się wstydzić naszych Jaw, tak naprawdę nie są one  złe, mity urastają przy udziale niepoważnych ich właścicieli, trochę takich pseudo motórzystów.
Pozdrawiam Brać.


Jak mi gość zaproponował 638.0 wersja z chromowanymi emblematami+ trochę gotówki za moją Hondę też sobie pomyślałem że przerobię na 638.5. Kiedy doszło do wymiany, Jawa w tej formie jak jest mi się spodobała i tak zostanie.
Tej zimy zmienię tylko kolor bo poprzedni właściciel był fanem czarnych motocykli i do malowania użył najprawdopodobniej wałka...
 
A teraz do tematu ...


Nie jest to sprzęt bez wad, honda NTV 650 przy podobnych prędkościach w trasie paliła tyle samo, a mocy 2 razy tyle. Do tego Jawa nie hamuje. Za to podoba mi się to jak składa się w zakręty - trochę za słabo trzymają opony, ale to przecież można zmienić. Podoba mi się bardzo jak motocykl jest palony z kopa :D, a jaką satysfakcje daje jazda kiedy wiem że sam go złożyłem.


Największą wadą Hondy było to że mimo 60km po sezonie wydawała mi się za słaba i zbyt powolna. Do tego stopnia że po koniec sezonu nie chciało mi się na niej jeździć. Cezetę mam od 5 sezonów, nie wszystkie w całości przejeździłem, Jawę mam 2 sezony i w sumie też przejeździłem nią 1,5.


Mimo że jawa prędka nie jest nie nudzi mi się, sezon się kończy a ja nadal chcę jeździć. Podobnie z Cezetą. Te motocykle po prostu nie są nudne. Korci mnie zakup yamahy srx6, zobaczymy czy wtedy Jawa nie pójdzie w odstawkę, Cezeta ma u mnie dożywocie, nawet jak nie będę nią jeździć będę trzymał.

Zapisane
Yamaha XTZ660 Tenere
ČZ 472.5 custom ;)
WSK m06-64 wiecznie remontu czekająca