Jak już wspominałem,moja jawa w niedługim czasie dostanie nową,nie śmiganą ramę ( faktura zakupu) którą okazyjnie kupiłem w zeszłym roku od fajnego kolegi z jawacza- dzięki Krzychu

.
Rama jest z modelu 638/639 więc aby ją dostosować do moich upodobań co nieco musiało zostać pocięte,co nie co pospawane,co nie co podgięte następnie wypiaskowane i pomalowane proszkowo.
z przeróbek:
1.tył ramy został podgięty i wzmocniony profilem prostokątnym 18 x 30 mm z tego co pamiętam,przerobione mocowanie tylnego błotnika - pod błotnik 634,przerobiony zamek siedzenia na 634 ( w 638 jest długi i brzydko wystaje bez "zadupka")
2.do nowej ramy zakładam uchwyty wydechów od 640 ( tłumiki ponad osią tylnego koła),w związku z tym była konieczność przespawania przedniego mocowania tłumików ( zrobiłem nowe),a związku z tym że kolanka inaczej się układają była również konieczność przespawania uchwytu stopki bocznej ( musi być bardziej pionowo aby nie zaczepiać o kolanko)
3.przespawana-obniżona stopa schowka na akumulator-zakładam schowek od jawy 640,jest głębszy i wchodzi większy akumulator
4.w innym miejscu wywiercone otwory do przykręcenia boczków od modelu 634
5.rama miejscowo została wzmocniona dodatkowymi spawami,niestety Czesi nie są mistrzami spawalnictwa

6.nowa rama więc i nowy wahacz wraz z nową osią i pozostałymi "bebechami"
7.wisienką na torcie są nowe,chromowane łożyska główki ramy

8.wewnętrzne profile zakonserwowałem Tectylem ML,myślę że na kilka lat wystarczy,przez przypadek trafiłem w Castoramie zaślepki fi22 które idealnie pasują na tył ramy oraz w otwory do montażu wózka


















