Inni na niego psioczą i pewnie będą. Dla mnie się liczy, że silnik ma kompresję, pali, jeździ i pracuje cicho. Ja prawy tłok wymieniłem, bo go złapało niestety z mojej winy, yyy temperamentu

Tylko jedna rada ode mnie jak takie tłoki dasz. Nie grzej na 4 powyżej 4 tys

Na początku niech trochę te gary dostaną, ale z umiarem, bo jak ktoś dociera jak dziadek to potem powstają tematy, że zrobił szlif i motong słaby.
Pierwsze 500 km gaźnik przestawić, lać 1:35 niech kopci jak parowóz potem luźniej się garkom zrobi i można przestawiać gazior. Nie polecam jazdy na ustawieniu na docieranie powyżej 600km max, bo po prostu będzie się moto zalewać.