Wolna Strefa Jawa - CZ
Inne => Nasz Garaż => Wątek zaczęty przez: Glider w Września 16, 2013, 17:15:54
-
Dobry den!
Mam kilka pytań do admina i do Ogółu....
1. Czy nadal mam kontynuować ten wątek, czy przenieść się z pytaniami natury technicznej gdzie indziej.....?
2. Pytanie natury technicznej właśnie.... rozłożyłem silnik, z przykrością stwierdziłem na karterze z VINem, pęknięcia struktury materiału wokół otworu wału sprzęgła. Peknięcia nie mają charkteru "na wylot", kontrolne uderzenie młotkiem nie spowodowało rozpadu elementu na drobniejsze. Martwić tym, czy olać, czy może naprawić np. wygrzać? Po prostu jak to ugryżć?
https://picasaweb.google.com/lh/photo/dOuGLW_jN3XrEDB_6J25X1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/dOuGLW_jN3XrEDB_6J25X1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/gEcQdHnOGbmzLde17tJM1lvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/gEcQdHnOGbmzLde17tJM1lvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
3. Kartery mają urwane ucho mocujące podnóżek - rozumiem, że można to zaspawać?
https://picasaweb.google.com/lh/photo/NcikhURo7upyLJZmaIfOPlvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/NcikhURo7upyLJZmaIfOPlvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
4. Czy graty z 20tki, takie jak tłok, wał korbowy, można adaptować do 555?
Zależy mi na tym silniku, gdyż ma ten sam numer co rama. Takie zestawienie ma swoją wartość historyczną, ważną dla mnie, dlatego niekoniecznie chciałbym wymieniać te elementy. W ostateczności zamontuję oczywiście nowy silnik, a ten karter z VINem oprawię w ramkę ;)
Dziękuję :)
-
Jak jednak wiadomo miłość jest ślepa i mam ambitny plan wyremontować Jawę do stanu odpowiadającemu mojej wizji, tym bardziej, że motorower bardzo spodobał się mojej "lepszej połowie".
Myślałeś chyba o Piękniejszej połowie ;) wszak chłop ma być tylko odrobinę ładniejszy od diabła :)
Trzymam kciuki za was (świadomie mówię za was) bo troszkę czasu w garażu spędzisz a rodzinka będzie nie do końca z tego zadowolona.
A tak w ogóle pozdrowienia z Głogowa
-
Dobry den!
Mam kilka pytań do admina i do Ogółu....
1. Czy nadal mam kontynuować ten wątek, czy przenieść się z pytaniami natury technicznej gdzie indziej.....?
2. Pytanie natury technicznej właśnie.... rozłożyłem silnik, z przykrością stwierdziłem na karterze z VINem, pęknięcia struktury materiału wokół otworu wału sprzęgła. Peknięcia nie mają charkteru "na wylot", kontrolne uderzenie młotkiem nie spowodowało rozpadu elementu na drobniejsze. Martwić tym, czy olać, czy może naprawić np. wygrzać? Po prostu jak to ugryżć?
https://picasaweb.google.com/lh/photo/dOuGLW_jN3XrEDB_6J25X1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/dOuGLW_jN3XrEDB_6J25X1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/gEcQdHnOGbmzLde17tJM1lvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/gEcQdHnOGbmzLde17tJM1lvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
3. Kartery mają urwane ucho mocujące podnóżek - rozumiem, że można to zaspawać?
https://picasaweb.google.com/lh/photo/NcikhURo7upyLJZmaIfOPlvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/NcikhURo7upyLJZmaIfOPlvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
4. Czy graty z 20tki, takie jak tłok, wał korbowy, można adaptować do 555?
Zależy mi na tym silniku, gdyż ma ten sam numer co rama. Takie zestawienie ma swoją wartość historyczną, ważną dla mnie, dlatego niekoniecznie chciałbym wymieniać te elementy. W ostateczności zamontuję oczywiście nowy silnik, a ten karter z VINem oprawię w ramkę ;)
Dziękuję :)
te "spękania" to norma odlewu. Gdybyś widział jak to wygląda w WSK...
Co do spawania aluminium to droga zabawa, najlepiej jak sam popytasz się po zakładach ile za to wezmą.
-
Zatem pojechałem do zakładu, który naprawia głowice aluminiowe (dla tych co z Grogu Kraka - PANMET), zostawiłem obudowy a dziś odebrałem takie:
https://picasaweb.google.com/lh/photo/UqAkkRcEC3x2xA45Tf4WSVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/UqAkkRcEC3x2xA45Tf4WSVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
Ten spaw jest nie ładny, ale powiedziałem, że sobie obrobię go sam wedle uznania, bo idzie tam jakieś "oczko" na kabel, a ja nie wiem gdzie dokładnie ono jest.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/Z6W6sMEgN9B8OuovoTBNvFvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/Z6W6sMEgN9B8OuovoTBNvFvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
Za naprawę uszkodzeń zapłaciłem 80pln - nie mało, ale z mocowania jestem bardzo zadowolony bo się bałem, że karter pójdzie na śmietnik.
Listonosz przyniósł mi dziś kilka "nowych" fantów, które wydarłem z krainy Jaw... (przede wszystkim prostą, kompletną i niespawaną ramę):
https://picasaweb.google.com/lh/photo/2E3UmUcBU8mCNJ53Z_QOUVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/2E3UmUcBU8mCNJ53Z_QOUVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
Będę miał prośbę o pomoc w poskładaniu silnika do kupy. W instrukcji tego nie ma, w instrukcji serwisowej jest nie wiele, a mnie się niechcący trybiki rozsypały :-[ i zrobiła mi się legolandia....
Dzięki :)
-
Prośba o objawienie.... czy same felgi 16" od typ 20 mają szansę być takie same jak do 555 (szerokość, ilość szprych)? Pięknie dziekuję :)
-
Mam dwie jawki mustanga ale one sa od siebie 70 km na oko to felgi są trochę ja by bardziej kanciaste a w 55 okrągłe ranty obręczy , piasty wyglądają podobnie bardzo możliwe że wejdą .
-
Prośba o objawienie.... czy same felgi 16" od typ 20 mają szansę być takie same jak do 555 (szerokość, ilość szprych)? Pięknie dziekuję :)
Spróbuj załatwić katalog części, przy okazji do innych rzeczy też będzie pomocny.
-
Coś tam dziś odebrałem z cynkowni....
https://picasaweb.google.com/lh/photo/W_ZVj8CZuzT0-eulK8CRhVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/W_ZVj8CZuzT0-eulK8CRhVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
Pytanie... jak ocenić zużycie zębów wieńca?
Dzięki
-
porównaj z nowym elementem.... patrz czy zęby są "ostre" - jeśli tak to nie nadaje się do dalszej eksploatacji, a patrząc z boku każde wcięcie powinno być wycinkiem koła jeśli nie ma symetrii to też do wywalenia. Naruszę prawa autorskie - może mnie nie wsadzą za to - ale poniżej masz "wyjechaną" zębatkę
-
Nie mam nowego, gdybym miał, to bym go po prostu zmienił. Jednak wnioskując na podstawie tego co opisujesz jest jeszcze ok. Dzięki
-
zużyta zębatka ma "przeciągnięte" zęby w jedną stronę i zaostrzone końce.
-
Witam z zachodniopomorskiego. Fajny motorek. Na mnie czeka Babetta 28 na długie, zimowe wieczory. Poniżej link, gdzie znajdziesz wszystkie instrukcje, katalog części, serwisówkę i takie tam. PO czesku, ale jest dużo obrazków :D .
Powodzenia
http://www.sesa-moto.cz/minulost/?c=5 (http://www.sesa-moto.cz/minulost/?c=5)
-
Witam serdecznie :)
Dzięki za link.... "pozasysałem" co potrzebne.
Tu masz link do Pana, który robi ładne ksera, w okładkach, za niewielkie pieniądze instrukcji (jeśli ma, a ma ich wiele)..... gdybyś potrzebował ;)
http://oldtimercentrum.w.interia.pl/
-
Dzięki, czasem może się przydać :)
-
Coś tam dziś poszkiełkowałem...
https://picasaweb.google.com/lh/photo/2jCiMmn2R7zIoRtsizPYcVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/2jCiMmn2R7zIoRtsizPYcVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
-
Coś tam dziś podpolerowałem.... bez szału, gdyż w mieszkaniu nie mam sprzętu ani warunków, a garaż mam daleko.
https://picasaweb.google.com/lh/photo/FECLLYgGJoDAjxJJ4DoJU1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/FECLLYgGJoDAjxJJ4DoJU1vaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
https://picasaweb.google.com/lh/photo/rRrUOSi0LoTPqrY-NymGkVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink (https://picasaweb.google.com/lh/photo/rRrUOSi0LoTPqrY-NymGkVvaW5ZE5WKd41IKp1p0USc?feat=directlink)
-
witam
zagłebia wita krakusa
-
Mam pytanie... Jaki ma być i czy w ogóle ma być luz między korbowodem a korbą wału, czy inaczej luz na panewce (łożysku korbowodu). W aucie to wiem, ale w moto nie mam doświadczenia. W 555 jest odrobinę inne rozwiązanie niż silniku 223 - tak to wygląda http://www.marcalik.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=51:jawa555&catid=35:motocykly&Itemid=56#klika (http://www.marcalik.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=51:jawa555&catid=35:motocykly&Itemid=56#klika)
Czy takie wałeczki można dorobić gdziekolwiek (~panewkę), czy może to standardowe łożysko?
Dzięki wielkie :)
-
Scalone :D
-
Mam pytanie... Jaki ma być i czy w ogóle ma być luz między korbowodem a korbą wału, czy inaczej luz na panewce (łożysku korbowodu). W aucie to wiem, ale w moto nie mam doświadczenia. W 555 jest odrobinę inne rozwiązanie niż silniku 223 - tak to wygląda http://www.marcalik.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=51:jawa555&catid=35:motocykly&Itemid=56#klika (http://www.marcalik.cz/index.php?option=com_content&view=article&id=51:jawa555&catid=35:motocykly&Itemid=56#klika)
Czy takie wałeczki można dorobić gdziekolwiek (~panewkę), czy może to standardowe łożysko?
Dzięki wielkie :)
Wyczuwalny luz (góra - dół) kwalifikuje wał do regeneracji.
-
Tak, tak też jest w aucie. A kiedy chwycisz za korbowód i ruszasz nim "prawo lewo"? O ten luz mi właśnie chodzi.
-
Pewo prawo może być , ale nie za duży .
-
Graty z motoren.sk przyszły (Jacka z Mędralowej i moje). Generalnie jestem zadowolony, jednak znalazło się kilka żab...
Farfocle po formach gumowych można poodcinać - guma wydaje się być dobrej jakości (ładnie pachnie ;) ). Nowe (!!!) szkło lampy tylnej od wewnątrz ma skorodowaną ramkę ozdobną :o , będę musiał ją odczyścić i zabezpieczyć. Niestety najgorzej się ma sprawa z półksiężycem kopnika, bo wypustki wieloklina są ciaśniejsze od tych na wałku.... Słowak się zreflektował i zwróci pieniądze, tylko zgodnie z zasadami zakupów przez net muszę mu odesłać część na swój koszt, co mija się trochę z opłacalnością przedsięwzięcia. Zastanawiam się nad podszlifowaniem zębów na wałku, choć trochę mi szkoda ruszać oryginału. Tak czy inaczej jutro jadę z gratami od silnika (tłok, cylinder, wał), to zapytam też o to (ale czekam na Wasze zdanie również). Tłumik, wygląda na zrobiony solidnie (chrom), czas pokaże, czy mam rację. Reszta to już sieczka, typu podkładki, sprężynki, końcówki linek, mocowania, sprzęgło. Generalnie sklep polecam, przed zamówieniem męczyć gościa pytaniami.
(https://lh4.googleusercontent.com/-OD9AIkkGUO0/UpX5IOm2jcI/AAAAAAAAMNk/40LevVXJ5zo/s800/20131127_141520.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-y_BkYgTHBCs/UpX4-jWuMII/AAAAAAAAMNc/DMb3c9-VQhU/s800/20131127_142147.jpg)
-
Niestety najgorzej się ma sprawa z półksiężycem kopnika, bo wypustki wieloklina są ciaśniejsze od tych na wałku
niestety ale ten element jest prawdopodobnie wzmacniany termicznie więc pilnikiem nie wypiłujesz. Zresztą sam sprawdź.
-
Korzystając z ładnej pogody oddałem graty do piachu.
(https://lh5.googleusercontent.com/-HOsGWDIx__M/Up9mtIXFvXI/AAAAAAAAMQo/C6PTBTgx9VM/s800/20131204_093403.jpg)
-
Odebrałem we czwartek wał z regeneracji oraz cylinder ze szlifu. Zacząłem składać silnik "do kupy".
Używam Reinzosil, uszczelkę daję tylko pod dekiel sprzęgła (zgodnie z katalogiem części). W tej chwili zatrzymały mnie skaczące podkładki i sprężyny
(https://lh5.googleusercontent.com/-2yvndjANXO4/UqW7rO7bqEI/AAAAAAAAMSw/dN_iLsrOPhI/s800/20131204_192705.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-_BUtGc2-xqo/UqW6y0WkrCI/AAAAAAAAMRo/8fYR2OlvMvg/s800/20131207_114451.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-Cm9DoG2KQm4/UqW6mlPslzI/AAAAAAAAMRY/n7vLUyDlwG8/s800/20131209_130409.jpg)
Pomalowałem cylinder (jest żeliwny) na czarno farbą do wydechów.
(https://lh3.googleusercontent.com/-VombSR0W3Qw/UqW6s1TKZ4I/AAAAAAAAMRg/_H7Zk_0M9e8/s640/20131207_164141.jpg)
-
Silnik poskładany....
Zrezygnowałem z cięgna zmiany biegów i zamontowałem przeguby z prętem.
Foto jest zrobione wczoraj. Dziś spod wałka kopnika kapie wesoło olej - niestety w tej Jawce nie było jeszcze uszczelniacza.
Śruby w tym silniku były jak z plasteliny.... ukręciłem dwie wkręciwszy tylko do połowy :o
Zostało mi jeszcze oddać blachy do lakierowania, skombinować ładne koła oraz oddać siodło tapicerowi. I oczywiście zamontować całość.
(https://lh4.googleusercontent.com/-NWWdkPxnfwk/Uqdhl5Z1BWI/AAAAAAAAMTI/6oQG6WvqouI/s800/20131210_184143.jpg)
-
No cóż, jeżeli cały wehikuł miał być ogólnodostępny i tani to i śruby musiały być tanie ;) Co to jest ten Fluid Film co stoi w puszce obok silnika? :)
-
Nie założyłeś przypadkiem cylindra na odwrót?
-
Nie założyłeś przypadkiem cylindra na odwrót?
Też mi się tak wydaje
-
Dobrze jest założony cylinder.
-
Mnie się też tak wydawało (musiałem się przed montażem zastanowić), że cylinder jest na odwrót (bo jest jakby cofnięty ten otwór), ale wydech ma większą średnicę otworu niż kolektor ssący.
Fluid film, to taki smar i odrdzewiacz w sprayu, jest bardzo skuteczny na zapieczone śruby, prawie jak olej, tzn. że się nie pali przy np. wyższych obrotach (można smarować łożyska, sworznie), na rudej musuje i można rudą zwykłym papierem zetrzeć.
-
Bardziej chodziło mi o to ze miejsce na króciec jest wzdłuż cylindra a nie poprzek i jest okrągły ale nie wiem czy to jest różnica,na wszelki wypadek sprawdź jeszcze raz.
-
Bardziej chodziło mi o to ze miejsce na króciec jest wzdłuż cylindra a nie poprzek i jest okrągły ale nie wiem czy to jest różnica,na wszelki wypadek sprawdź jeszcze raz.
Sprawdziłem - jest dobrze ;)
-
Sprawdź to jeszcze raz bo mi też się wydaje że te podłużne ma być na dole pod wydech a poprzeczne na króciec
Sprawdziłem to dokładnie. Masz to dobrze złożone :P
-
Sprawdź to jeszcze raz bo mi też się wydaje że te podłużne ma być na dole pod wydech a poprzeczne na króciec
Idąc sprawdzić znowu miałem wątpliwości ;) Ale gra...
(https://lh5.googleusercontent.com/-GHGTH4LFElg/UqiwDN_MvGI/AAAAAAAAMTo/jk5heGVW5vE/s640/20131211_193122.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-QkaUSE1fIJQ/Uqiv5GzIJTI/AAAAAAAAMTg/PHmYV1AmvVM/s640/20131211_193143.jpg)
-
Cylinder jestna 100% dobrze :P , zdaje mi się czy szkiełkowałeś kartery?
-
Sory za kłopot pomyliłem to z silnikiem od mustanga ;D
-
Tak, kartery, głowica oraz cylinder (na foto jest pomalowany) były szkiełkowane.
-
Sory za kłopot pomyliłem to z silnikiem od mustanga ;D
Nie ma problemu, miałem spacer ;) .... Nawet nie wiesz jak bardzo bym chciał żeby one były takie same, a nie tylko podobne. Zaoszczędziłbym sporo kłopotu i kilka PLN.
-
Wybacz za zmuszenie do spaceru :/ kartery skrzynia i wał chyba takie same są jak w 223 ?
-
Wybacz za zmuszenie do spaceru :/ kartery skrzynia i wał chyba takie same są jak w 223 ?
No co Ty?! Spacer, to przyjemność :)
Wał korbowy ma inne wagi, inne sworznie iskrownika i napędu łańcucha. Korbowód ma otwór sworznia tłoka fi10mm (a nie fi14mm). Sprzęgło jednotarczowe (tarcza gruba), na trzech bolcach i sprężynach (a nie na pięciu) z innym łańcuchem. Nawet skrzynka biegów jest inna, choć działa bardzo podobnie. Zdawcze koło zębate ma trzy (a nie pięć) otwory na bolce zębatki, to samo zębatki wałka pośredniego. W silniku są cztery łożyska, nie ma łożyska zdawczego koła zębatego. Inny wałek kopnika i inny półksiężyc. W Jawie 50 silnik 223 jest wzmocniony, wyeliminowane słabe punkty - choćby jak pisałem wcześniej uszczelniacz na wałku kopnika. Pasują łożyska, tulejki wałka pośredniego, szpilki cylindra, automat....
-
Czyli silnik znany z mustangów, zakonnic i ogarów 200 to totalna rewolucja w stosunku do poprzednika :P
A iskrownik jest taki jak w nowszych typach?
W mojej kaczce jest super tuningowy o mocy 30W :D
Uważaj na piszczel przy odpalaniu z mokrym butem ;)
-
Czyli silnik znany z mustangów, zakonnic i ogarów 200 to totalna rewolucja w stosunku do poprzednika :P
A iskrownik jest taki jak w nowszych typach?
W mojej kaczce jest super tuningowy o mocy 30W :D
Uważaj na piszczel przy odpalaniu z mokrym butem ;)
Można tak powiedzieć... poprawili sporo rzeczy.
Co do iskrownika musisz ocenić sam, bo nie znam J50 na tyle, natomiast sądzę, że jest na tyle różnic, że nie można adaptować jednego do drugiego.....
(magnes się oczywiście w środku obraca)
Będę uważał, dzięki :) , choć nie planuję jeździć po mokrym :P
(https://lh6.googleusercontent.com/-9qj-Wdabktg/UnrChOK_O7I/AAAAAAAAMJw/p_wjq0LCro4/s800/20131106_212817.jpg)
-
Iskrownik też jest inny, ale przynajmniej przerywacz jest ten sam co w każdej Jawie i tylnosilnikowych Skodach ;)
-
Glider, orientujesz się może czy lampa przednia(wkład, ramka, szkło) jest identyczna jak w Jawie 50 typ 20 ?
-
Szkło lampy ma inny wzór. Wkład, odbłyśnik oraz mocowanie żarówki są takie same. Nie mam pewności co do chromowanej ramki. Masz może obręcze do 555?
-
Pierwsze kaczki mają podobne szkło i obramówki do jawy 555
http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/71437871_6_644x461_zabytkowa-jawa-555-pionyr-1960-r-jawkaryszakkomar-.jpg (http://img05.tablica.pl/images_tablicapl/71437871_6_644x461_zabytkowa-jawa-555-pionyr-1960-r-jawkaryszakkomar-.jpg)
http://www.jawa-50.cz/filesystem/galerie/20/jawa-50-typ-20-pionyr-39.jpg (http://www.jawa-50.cz/filesystem/galerie/20/jawa-50-typ-20-pionyr-39.jpg)
-
Szkło lampy ma inny wzór. Wkład, odbłyśnik oraz mocowanie żarówki są takie same. Nie mam pewności co do chromowanej ramki. Masz może obręcze do 555?
Dzięki za info, właśnie ta ramka wydaje się byc podobna, jakbyś mógł zmierzyć średnicę i szerokość to byłbym wdzięczny. Jakiej średnicy są te koła? Mam jakieś obręcze ale musiałbym znać dokładne wymiary.
Pierwsze kaczki mają podobne szkło i obramówki do jawy 555
Własnie o te starsze kaczki mi chodzi, nowsze mają ramki jak w mustangu.
-
Średnica ramki reflektora, w miejscu przylegania obudowy 134mm, średnica otworu na szkło 108mm, wysokość 34mm.
Felga ma wymiary 16" x 1.5 lub 16" x 1.6, czyli szerokość felgi (zew.) 54mm, a w miejscu mocowania opony 3,95mm.
-
Nie mam jeszcze wszystkich elementów z lakierni, gdyż część została do poprawy powłoki.
Natomiast na tych, które mam, tzn. osłonie łańcucha, ćwiczyłem dziś malowanie szparunków....
(https://lh4.googleusercontent.com/-M7N9WUw9hQc/Ut1FSxbfXeI/AAAAAAAAMhs/Zi07pXnkDl8/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-3HeuIWcbE_M/Ut1FTmu9EpI/AAAAAAAAMh0/1HivzT81vy8/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
(https://lh6.googleusercontent.com/-L33ZnCPuqeg/Ut1FUR7rR2I/AAAAAAAAMh8/mQ9BK6Xpx1w/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-ADGbuz9DTa4/Ut1FVAKKSXI/AAAAAAAAMiE/mdLnMU9C7i0/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
-
Ładnie ci to wszystko wyszło.
Moim zdaniem jest coś w szparunkach o niezbyt idealnych liniach. Przypominają odręczną robotę fachowca.
-
Ładnie ci to wszystko wyszło.
Moim zdaniem jest coś w szparunkach o niezbyt idealnych liniach. Przypominają odręczną robotę fachowca.
Bo taśmę krzywo przykleiłem ;D , jednak nie starałem się bardzo.
-
Średnica ramki reflektora, w miejscu przylegania obudowy 134mm, średnica otworu na szkło 108mm, wysokość 34mm.
Felga ma wymiary 16" x 1.5 lub 16" x 1.6, czyli szerokość felgi (zew.) 54mm, a w miejscu mocowania opony 3,95mm.
Dzięki za wymiary, jednak lampa od kaczki ma inne wartości, 130, 105, 36 mm, choć wizualnie podobna. Sprawdziłem moje rafki, niestety są od mustanga/kaczki :(
-
Odebrałem dziś resztę elementów do Jawy, tj. kokon, przedni błotnik oraz bak. Muszę przyznać, że lakiernicy się popisali. Jak na tyle wżerów, które zostały po piaskowaniu efekt jest świetny. Mogę z czystym sumieniem polecić lakiernię proszkową ERKO, przy ulicy Gwieździstej w Krakowie i pracującego tam Pana kierownika Aleksandra.
(https://lh6.googleusercontent.com/-fV7UUaYWIEU/UubLNG-vJeI/AAAAAAAAMqo/KnKk75tb4hg/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-1Z_7nnxf_kk/UujJrscxsUI/AAAAAAAAMsU/CnaWgNim6JI/s640/20140129_100427.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-abexN0cfkgw/UujJtwmdT9I/AAAAAAAAMsc/v4zTXE9zyrI/s640/20140129_100417.jpg)
(https://lh3.googleusercontent.com/-pkRB7gOeSEk/UujJwCTmSrI/AAAAAAAAMsk/Gye41-531p4/s912/20140129_095553.jpg)
-
Śledzę wątek od początku i bardzo fajnie Ci to idzie :) Polakierowane elementy-bajka. Czekam na fotki jawy w całości ;)
-
Będzie wykończona dokładniej niż w fabryce ;)
-
Dziękuję bardzo :) . Staram się, lecz bez przesady. Najgorsze "malunki" przede mną... emblematy na baku - dwie sztuki. Najchętniej bym to komuś "sprzedał" do zrobienia.
A dziś popełniłem szparunek na błotniku przednim.
(https://lh4.googleusercontent.com/-BlkYxZUD9wU/UukY41srfyI/AAAAAAAAMtg/j1SMrg-Qakg/s912/20140129_152904.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-DMkeYMteYNw/UukY2fkW0JI/AAAAAAAAMtY/80ID5SaClik/s912/20140129_155507.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-7JvGJS8-19w/UukXIDCT74I/AAAAAAAAMtM/epqC1EuICrs/s912/20140129_155524.jpg)
-
Szparunki całkiem ok 8)
-
Super wygląda ;)
-
Nie ma to jak kobiece dłonie ;)
(https://lh3.googleusercontent.com/-LJd23GalMiA/Uu1kWe3UWKI/AAAAAAAAMwQ/_DdbX-9FBNE/s912/%255BUNSET%255D.jpg)
-
pięknie Ci idzie z tą Jawką, a i widzę że kolor paznokci dobrany do lakieru na Jawce ;D
-
Kolega jak malował części na czerwono to i paznokietki prysną pistoletem od razu :) :D
-
Dziś stawiałem pierwsze kroki z centrowaniem kół. Wyplotłem je wcześniej, zmajstrowałem sobie "instalcje" do centrowania. Bicie na boki jest już nie większe niż 0,1mm, natomiast jest niewielkie jajo, garb (na biciu wzdłużnym), ok. 1mm. Obawiam się, że nic na niego nie poradzę, bo jest na spawie felgi. I teraz pytanie.... dramat to, czy obleci, przy zawrotnych prędkościach zJawki?
(https://lh6.googleusercontent.com/-O_qwWyUwkDI/Uw4URlc5VYI/AAAAAAAAM3w/gEbyy_pjYZQ/s640/20140226_163043.jpg)
-
Nie wiem dlaczego tak jest przyjęte w Ameryce, ale w motocyklach drogowych bicie do 3mm jest dopuszczalne. W crossach ma być mniej.
1mm to już mało, ja mam uderzoną(nie przeze mnie) felgę z przodu i motocykl jedzie prosto, nie mam problemów z prowadzeniem tego.
Takie bicie by było czuć jak jeździłbyś na samej feldze, opona to wyrówna. Wycentrowanie takiego koła jest bardzo czasochłonne i upierdliwe. Wycentrowałem już wiele kół, jak jest mniej niż 0,5mm to ja takie bicie zostawiam i zajmuje mi to parę godzin... Żeby wycentrować idealnie koło musisz mieć sztywną centrownicę, na takim patencie może i tego nie zobaczysz gołym okiem, ale na pewno przy kręceniu czujnik minimalnie zmienia położenie.
Po prostu wskaźnik bicia i samo koło muszą być sztywno przymocowane, bo inaczej z centrowania pupa. Mi jeszcze brakuje do perfekcji, to trzeba zrobić tysiące takich kół, albo robić to przez naście lat. W takich rzeczach dobre są stare dziadki. Nie potrzebują niczego, bo oko mają tak wprawione że koło zrobią idealnie proste nawet z lipy. Znam takich fachmanów we Wrocławiu, jest ich parę. Dawałem im tak tragiczne koła, a dostawałem lepsze niż z fabryki. Zresztą zauważyłem, że obecnie już na etapie produkcyjnym zostawiają koła z biciem. Kupiłem rower KTM i nie jest idealnie wycentrowany, ma delikatnie bicie pionowe.
Jawa, ani tym bardziej jawka nie jadą 300km/h. W mojej opinii możesz z tak małym biciem spokojnie jeździć.
-
Bóg Ci zapłać Dobry Człowieku :)
-
Wycentrowałem oba koła od nowa. Tak dla świętego spokoju oraz nauki. Na dzień dzisiejszy brakuje mi kierownicy, jej lagi i mocowań manetek, które mi opóźnia Pan chromownik, szukam jeszcze nadal lusterka. reszta jest. Powoli zacząłem sobie dłubać, na zJawce można już usiąść ;)
(https://lh6.googleusercontent.com/-TkqUM8ZxE9I/UxIhUhC1lsI/AAAAAAAAM40/OvJYd2QG4Ak/s912/20140301_121150.jpg)
(https://lh5.googleusercontent.com/-vs6EuvQzLl8/UxIhOwCjunI/AAAAAAAAM4k/UzIjJflHmDA/s912/20140301_174802.jpg)
(https://lh4.googleusercontent.com/-DbRj2Fox3sU/UxIhLYZIfOI/AAAAAAAAM4c/xd4hTIrXqAk/s912/IMG-20140301-WA0008.jpg)
-
Lalka :o
-
Dla wygody zrobiłeś takie wielkie siedzenie ?Oryginalnie było mniejsze i bagażnik na końcu błotnika .
-
Były dwie wersje siedzeń. Krótkie, takie jak piszesz i długie jak to moje, które było montowane na eksport i w wersji de Lux (z owiewkami na nogi). To jest oryginalne, choć nie pochodzi dokładnie z mojej jawy. Tak, zamontowałem je, żeby móc przesuwać tyłek ;)
(https://http://www.jawamoped.com/assets/images/Jawa555moped.jpg)
-
Pytanie....czego brakuje.....
Dałem dwa miechy temu kierę (z przyległościami) do chromowania. Dziad trzyma, nie odbiera telefonu - nie rozumiem takich ciuli..... ech....
Już bym ją rejestrował >:(
(https://lh5.googleusercontent.com/-sHTgvBrRT6w/UyczYyGmRaI/AAAAAAAAM88/SiXkhYO3Y7U/s912/20140317_183214.jpg)
-
Zawsze myślałem, że te Jawki miały sztywny tył, a tu niespodzianka :D Piękna praca, gratuluję sprzętu. :)
-
Dziś był mały "dzień dziecka" i listonosz przyniósł długo poszukiwaną, oryginalną, niedawno zakupioną....
(https://lh6.googleusercontent.com/-4NcDQ6dXHUs/U0QQz1neHNI/AAAAAAAANBQ/qZXvVKOGS_0/s640/20140408_122431.jpg)
-
"W poszukiwaniu zaginionej ISKRY"Pewnie było masa takich tematów......
Marny ze mnie elektryk dlatego piszę tego posta z prośbą o podpowiedzi.
Próbnie "kopnąłem" jawę, iskra była, celem zniesienia z poddasza, rozłożyłem ją odrobinę, wyjąłem silnik. Na dole, już pewny siebie, że wszystko sprawdziłem, zacząłem składać i chcąc próbnie odpalić silnik (bez łańcucha), znowu "kopnąłem" i niestety już nic.....
Wymienione zostały:
- instalacja elektryczna,
- świeca (oczywiście),
- przerywacz - wyregulowany odstęp między platynkami,
- kondensator,
- nowy kabel WN,
Stare zostały
- cewka - IMHO jest sprawna, daje opór 1,5ohma,
- iskrownik (ten model nie ma wymiennych cewek jak w 50tce) - kiedy "kopię" jest prąd na obu obwodach,
- stacyjka - oczywiście została rozebrana i odświeżona,
- przełącznik świateł i klaksonu - j.w.
Skończyły mi się pomysły jak to ugryźć.
Dzięki z góry za pomoc :)
-
No to odpowiem sobie sam.... :D
Złamany przewód doprowadzając prąd do cewki. Ech... nowa instalacja >:(
-
Nie martw się, Jawka nawet jak jest nowa to i tak będzie miała takie głupkowate awarie, a czasami nawet sama się naprawi ;)
-
Ech... własnie walczę.... mam iskrę, a franca dalej nie pali. Podlałem bestii paliwa pod świecę i nic, nawet nie zakaszle. Zapłon ustawiałem już kilkadziesiąt razy - mogę już to zrobić, nawet kiedy mnie ktoś obudzi w środku nocy.
Tracę wenę na dziś..... >:(
-
Wymień świecę. Moja Jawka kiedyś nie miała widocznej iskry a paliła na kopa 8)
-
Nowiutka świeca NGK jest zamontowana :/
-
A nie masz jakiejś żeby podmienić? Ja używam tylko Iskry, bo parę razy zawiodłem się na NGK. Możesz też zmniejszyć przerwę między elektrodami, bo z iskrownikiem różnie bywa. A jak składałeś silnik to dawałeś dużo oleju na łożyska i gładź cylindra? Może trochę przesadziłeś i świeca się zalepia olejem.
-
Dałem Iskrę i Isolatora - na każdej z nich efekt jest ten sam. Podczas składania do łożysk nalałem delikatnie oleju, wszystko wytarłem, na tłok przy składaniu też wydaje mi się normalnie - tyle razy go już kopnąłem, że raczej nie powinno to być problemem....
Przerwa też mniejsza jest 0,30 a ma być 0,35mm.
(https://lh5.googleusercontent.com/-_wVvLHqR-4U/U3J8kE1yAzI/AAAAAAAANP8/rBRoGYSapuY/s912/20140511_181856.jpg)
-
zrób malutką przerwę na świecy i weź na pych. Też mam trudności z odpalaniem w swoim mustangu.
-
Próbowałem odpalić "na pych", nie zamontowałem jeszcze łańcucha, dlatego "pych" zrealizowałem wiertarką :o . Silnik kręcił się szybko, niestety bezskutecznie.... nie zapalił :(
-
Jak jest iskra i paliwo to musi palić chyba że wydmuchana (a w Twoim przypadku brak) uszczelki pod głowicą, jaku mnie nie było to nie miałem co marzyć o odpaleniu
-
Wszystko jest. Chyba, że pomyliłem coś z zapłonem...hmmmm..... poszło wg książki.
-
Zaciąga dobrze paliwo? Zalewa świece?
W tych motorkach jak nie ustawisz zapłonu to i tak będzie chodzić, ważne żeby tylko iskra przeskakiwała pomiędzy elektrodami a nie gdzieś z boku.
-
Zmniejsz jeszcze troszkę przerwę na przerywaczu i spróbuj ;)
-
Jest iskra, zasysa paliwo, wiertara/rozrusznik na maksymalnych obrotach i.... cisza.... :( >:( :(
-
Kiedyś w Ws'ce miałem podobny problem, wykręciłem świece, świeca mokra i iskra piękna, i nie pali, jak się okazało pod ciśnieniem w cylindrze iskra ginęła, wymieniłem cewkę zapłonową i chodzi pewnie do dnia dzisiejszego :)
-
Dziś był mały "dzień dziecka" i listonosz przyniósł długo poszukiwaną, oryginalną, niedawno
zakupioną....
(https://lh6.googleusercontent.com/-4NcDQ6dXHUs/U0QQz1neHNI/AAAAAAAANBQ/qZXvVKOGS_0/s640/20140408_122431.jpg)
CZY JAK ładnie poproszę to zeskanujesz i prześlesz t.e piekną instrukcję wstawie ją do swojej bazy na chomikuj
pozdrawiam Adam
ps jestes z krakowa
-
Nie ma problemu :)
-
Kiedyś w Ws'ce miałem podobny problem, wykręciłem świece, świeca mokra i iskra piękna, i nie pali, jak się okazało pod ciśnieniem w cylindrze iskra ginęła, wymieniłem cewkę zapłonową i chodzi pewnie do dnia dzisiejszego :)
Nie pocieszyłeś mnie. Cewkę mam oryginalną, oczywiście mogę/muszę kupić inną, która już nie zmieści mi się w oryginalną obejmę oraz pod korpus. Oryginalna cewka ma wymiary 11x4,5cm.
-
wkręć świece z krótkim gwintem (od kosiarki) i zobacz czy zapali.
-
możesz mnie oświecić w czym to pomoże?
-
możesz mnie oświecić w czym to pomoże?
W zaklejeniu gwintu w głowicy nagarem i zerwaniu go przy próbie wkręcenia normalnej świecy :P
-
Jawa odpaliła.... hokus pokus normalnie.... :o
Nie trzyma wolnych obrotów, linka do podregulowania zapewne jest. Dymi, wcześniej trochę oleju wlałem do niej na próby, żeby na sucho nie chodziła, więc się wypali niedługo. Nie świecą się światła >:( , ale za to działa klakson, choć to bardzo szumna nazwa dla tego... tego czegoś ;D
Teraz Rzeczoznawca, do konserwatora, na "okręgówkę" i wio... ;)
-
;D już nie wiem czy się śmiać, czy płakać....
"Na sucho" biegi wchodzą. Zapalam, wygląda, że wszystkie wchodzą, ale tylko dwójka obraca kołem. Jeśli mi przyjdzie rozbierać silnik kolejny raz, to się pochlastam :D .
Dzięki za porady ;)
Żeby było ciekawiej, to po kolejnym z rzędu naciśnięciu manetki hamulca ręcznego zwinął się pancerz linki, nowej linki >:( :D .
-
Chętnie poczytam co i jak! Podejrzewam, że największym problemem będzie przekonanie diagnosty, że ta jawka nie ma nabitego na ramie numeru i opinia będzie potrzebna tak czy inaczej.
-
Jest tabliczka, a jakże. Numer na niej zgadza się z numerem silnika. Kwestia autorytarnej informacji, że te jawki fabrycznie nie miały numerów na ramie. Mam umowę K-S. Nie było do niej dowodu rejestracyjnego. Dodatkowo sprawdziłem, że Jawka o tym numerze VIN nie widnieje w ewidencji pojazdów i bez problemów można ją rejestrować jako zabytek.
-
Białą kartę już sobie zrobiłem. Zapewne muszę ją uzupełnić. Mam trochę literatury.... Instrukcja obsługi, Instrukcja warsztatowa, Motocykly Jawa Aloisa Pavluska (trochę na bakier z czeskim jestem ;) ), Motor 26/1960, ale brakuje mi 26/1960 - tego z opisem technicznym.
Co do braku VINu na ramie, to dla mnie żaden problem. Usłyszałem, że to problem OSKP, od diagnosty, bo wszyscy są przyzwyczajeni, że np. Komar ma numer na tabliczce, silniku i ramie. Poczytam sobie jeszcze Twój przewodnik, poszukam tego numeru Motoru, którego mi brakuje. Mam jeszcze czas, bo mam wrażenie, że jeszcze trochę czasu mi zajmie ostatecznie uruchomienie....
-
A czy jest wymagane 75 % oryginalnych części w tym główne podzespoły? (ciekawe kto to sprawdzi) i czy jesteś gotowy na zaplombowanie niektórych elementów......... (ciekawe kto to zrobi) :P :P :P i jesteś świadomy, że pojazd nie już jest całkowicie Twoją własnością........ HAHAHA
Takie rzeczy mnie już nie ruszają :P ;D
-
Zdobyłem foty tych artykułów. Niestety nic tam nie ma o braku VIN na ramie. Kopałem trochę po necie. Są potwierdzenia na innych formach, że Jawki 50 faktycznie nie miały wybitego VIN na ramie.
-
Biję się w piersi. To ja spierniczyłem sprawę z silnikiem. Przy składaniu obróciłem jedno koło zębate i dlatego nie było 1 oraz 3. Dodatkowo naiwnie myślałem, że brak uszczelki (jak w instrukcji) to nie problem. A jednak były przedmuchy w komorze sprężania zwrotnego. Choć muszę powiedzieć, że liczyłem iż będzie trochę mocniejsza..... ;)
-
Jawa tresuje mnie na cierpliwość....
Prośba o podpowiedź co zrobić, bo już wyczerpałem swoją wiedzę.
Jawa rzuciła palenie i moja jazda zaczęła się od nowa... zauważyłem, że po przekręceniu kranika w położenie "lej się", gaźnik oblewa się paliwem przez otworek odpowietrzający komorę pływakową, dodatkowo nadmiar paliwa leje się do filtra i zapewne do karterów. Pewnie zaraz ktoś powie "zawór iglicowy!" - nie, zawór iglicowy dałem nowy i błyszczący, co więcej przetestowałem czy działa i działa, ale działa bez paliwa, na mój dech.
W akcie rozpaczy zacząłem badać kompresję, która osiągnęła wynik 6,5 kg/cm3, co w przypadku tej jawy wydaje się być wynikiem realnym, gdyż stopień sprężania wynosi 1:6,2.
Mam ochotę ją spuścić do potoka >:(
-
ale jeździ przy tym normalnie czy nie ? to żeliwniak czy 638 ?
-
ale jeździ przy tym normalnie czy nie ? to żeliwniak czy 638 ?
Nie, nie jeździ. Tak, cylinder jest żeliwny. Przed awarią przejechałem nią ok 14km :D .
-
Nowy błyszczący zaworek iglicowy nie musi być dobry. Przekonałem się o tym w CZ. Dopiero po dotarciu iglicy do gniazda funkcjonuje do dziś. Sprawdź czy sam płuwak gdzieś się nie zacina.
Stopień sprężania ,a ciśnienie sprężania to dwie inne bajki.
-
Nowy błyszczący zaworek iglicowy nie musi być dobry. Przekonałem się o tym w CZ. Dopiero po dotarciu iglicy do gniazda funkcjonuje do dziś. Sprawdź czy sam płuwak gdzieś się nie zacina.
Stopień sprężania ,a ciśnienie sprężania to dwie inne bajki.
Dotrę go pastą. Co do stopnia i ciśnie, to zdaję sobie z tego sprawę, jednak nie sądzę, żeby w tej jawce były jakieś wielkie cuda.
-
A pływak nie jest dziurawy?
-
A pływak nie jest dziurawy?
Pływak wymieniłem na nowy, jest szczelny. Na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda następująco... Jak doradził j@wa, dotarłem zawór iglicowy, gaźnik przestał oblewać się paliwem. Jednak Jawa zapala na 3-5 sekund, po czym gaśnie. wykręcam świece, czyszczę ją, wkręcam i sytuacja z zapalaniem się powtarza. Wygląda to tak, jakby się "zalewała", o tyle jest to dziwne, że wcześniej było wszystko ok - mam tu na myśli dyszę, ustawienia gaźnika.....
-
Wyczytałem gdzieś w necie, że bardzo dobre świece do Jawy to Champion L82YC (wcześniej była NGK BP7HS), którą szczerze polecam. Zakupiłem takową, zamontowałem i.... przejechałem 50 km :)
-
ja uzywam tylko BP7HS i nie narzekam ;)
-
Gdybyś założył nawet polską Iskrę z 1970 byle by dobrą tez byś przejechał na niej tyle.
Po prostu zalanie uszkodziło świece. Odpalała ,ale jak przyszła leka temperatura traciła iskrę.
P.S
Do wszystkich sprzętów wkładam Championy.
-
No to sprawa się wyjaśniła.... Mam kolejne doświadczenie.
-
Bardzo często tak bywa że po zalaniu świecy potem jest już do wyrzucenia. Powstają mikropęknięcia w izolatorze i wystarczy lekkie przylanie i iskra ucieka bokiem.
-
Zapewne tak właśnie było, gdyż kiedy ją sprawdzałem, przytrzymując do głowicy, to iskra wariowała między elektrodami, miedzy elektrodą a obudową....
-
Taka sytuacja....
Uruchamiam w Jawce światła. Silnik zaczyna się dławić, dusić ale w końcu idzie. Na wolnych przerywa i ma problem z wkręcaniem się. Zauważyłem, że ten sam problem jest kiedy włączam klakson i przełączam na długie światła. Żarówki mają charakterystykę zgodną z instrukcją. Czy mam oddać iskrownik do przewinięcia (w tym modelu nie ma jeszcze wymiennych cewek)? Na co jeszcze zwrócić uwagę? Z góry dzięki :)
-
gdzieś masz zwarcie - ale w iskrowniku albo gdzieś w kablach, stacyjce ...
-
gdzieś masz zwarcie - ale w iskrowniku albo gdzieś w kablach, stacyjce ...
A ma to jakieś znaczenie, że światła świecą?
-
tak, bo gdzieś zwiera prąd do masy która idzie po ramie i dlatego gubi iskrę
-
Udało mi się trochę pojeździć. Filmik jest sprzed dwóch tygodni, od tamtej pory Jawa zdążyła się już kilka razy popsuć, naprawić popsuć, naprawić, popsuć.... Zważywszy, że każdą część ma odnowioną, jest strasznie niewdzięcznym urządzeniem. Poniżej filmik z jazdy:
https://youtu.be/-lLojmHWWzA
-
Chciałbym wymienić gaźnik w mojej Jawce. Jaki mógłby być odpowiedni do 50cm3?
Dzięki :)
-
Raczej trzeba szukać oryginalnego jikova. Te współcześnie produkowane są lichej jakości. Można pobawić się o zamontowanie innego gaźnika ale to już więcej roboty a efekty są często niezadowalające.
-
Raczej trzeba szukać oryginalnego jikova. Te współcześnie produkowane są lichej jakości. Można pobawić się o zamontowanie innego gaźnika ale to już więcej roboty a efekty są często niezadowalające.
Mam dwa oryginalne i nie mam już do nich siły. Są bardziej chimeryczne niż cała szkoła żeńska przed okresem :/
-
Sprawdź czy nie ma luzów na przepustnicy jeśli są to ją wymień. Można też kupić zestaw naprawczy - nie jest on specjalnie jakościowy ale jakoś działa. Do jawki 50 podejdzie większość gaźników o średnicy gardzieli od 13mm do ok 21mm... czytałem o ludziach montujących gaźniki o średnicy 15mm od pił mechanicznych i jawka chodziła tyle że byłą słabsza. Ja zamontowałem gaźnik od wsk 125 i tez chodzi, podobno najlepsze są gaźniki od simsona (raczej tylko legenda która opiera się na przekonaniu ludzi twierdzących że skoro simson jest mniej awaryjny to wszystko co z nim związane też) tyle że trzeba dorobić króciec. Jednak według mnie najlepiej pozostać przy oryginalnym gaźniku, jest on banalnie prosty do czyszczenia i regulacji (choć regulacja jest żmudna przez mało możliwości tzn poziom paliwa i położenie przepustnicy) a kiedy już się go wyreguluje to śmiga w każdych warunkach a zarazem masz pewność że żadna dawka chimeryczności nie jest ci groźna i możesz spokojnie udać się do szkoły żeńskiej 8) . Sprawdź też drożność filtra powietrza i paliwa oraz szczelność gumy mocującej gaźnik z filtrem.
-
Kupiłes motorower z lat 60 to i gznik ma prawo powiedzieć papa. Proponuję regeneracje wstawią tuleje i nowa przepustnice dorobią duszę. Druga opcja dobierasz innyb gznik z innego moto. Proponuje k60B
-
Kupiłes motorower z lat 60 to i gznik ma prawo powiedzieć papa. Proponuję regeneracje wstawią tuleje i nowa przepustnice dorobią duszę. Druga opcja dobierasz innyb gznik z innego moto. Proponuje k60B
Ten gaźnik nie jest właśnie aż tak skomplikowany. Nie ma w nim przepustnicy na ośce. Działa +- jak w gaźnik podciśnieniowy. W przepustnicy jest iglica i działa góra/dół.
Nie byłoby może w tym nic dziwnego, gdybym nie wymienił już absolutnie wszystkiego (plus przewody, świece, platynki, kondensator itp). Motor palił i jeździł (w sumie ok 180km), ale przestał. Iskra jest i po "podlaniu" paliwa pod świecę, silnik zapala. Tylko czy za każdym razem muszę zalewać go paliwem - nawet kiedy go na chwilę zgaszę? Dlatego postanowiłem zaeksperymentować z gaźnikiem...
-
W K60B są jeszcze większe cyrki z regulacją... Może zmień poziom paliwa w komorze pływakowej? Jeśli mieszanka zbyt uboga to podnieś poziom podginając blaszkę zamykającą zaworek do góry.
-
W K60B są jeszcze większe cyrki z regulacją... Może zmień poziom paliwa w komorze pływakowej? Jeśli mieszanka zbyt uboga to podnieś poziom podginając blaszkę zamykającą zaworek do góry.
Ten gaźnik nie jest tak bardzo skomplikowany. Chętnie bym coś podregulował, ale nie ma czym. Jedynie wolne obroty.....
(https://http://www.jawa-50.cz/filesystem/clanky/555/renovace/jawa-50-typ-555-karburator-06.jpg)
-
Z tego co widzę to nie ma możliwości regulacji uchylenia przepustnicy albo nie umieściłeś tej śrubki na zdjęciu.Nie ma też chyba blaszki zamykającej zaworek komory pływakowej to i regulacji też pewnie nie ma.
-
Na pewno da się regulować ustawienie iglicy i poziom paliwa. Bez tego ten gaźnik nie maiłby racji bytu.
-
Właśnie zajrzałem do "instrukcyji" i wg niej dla jawy 555 powinien być gaźnik jikov 2912 ten z twojego zdjęcia dedykowany jest do jawy 550 o nr 2914 czyli jak zwykle czeski film :)
Ale widz,ę że nie ma regulacji uchylenia przepustnicy a dla poziomu paliwa jest zawleczka i dwa rowki w iglicy pływaka.
-
Oto zrzut z ekranu.
-
Mam nawet 2914Hz. Na zrzucie z ekranu pokazałem przykładowo...
W tym gaźniku można regulować obroty poprzez wysunięcie iglicy. Nie ma regulacji poziomu w komorze paliwowej.
-
Sprawdź wymiar tej "pokrywki" komory pływakowej. Być może da się zamontować ten element od jikov 2917psb (wtedy byłaby regulacja poziomu paliwa). Chodzi o ten element : https://www.google.pl/search?q=2917psb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwir-Myx1LLRAhXF2ywKHVA4ApoQ_AUICSgC&biw=1920&bih=950#imgrc=YlHNKa2yIRUi3M%3A
Na oko powinien pasować chyba że jest coś co przeszkadza. Jeśli średnica wewnętrzna komory pływakowej wynosi ok. 31mm to podpasuje od 2917. Takie teoretyczne rozważania.
-
Sprawdź wymiar tej "pokrywki" komory pływakowej. Być może da się zamontować ten element od jikov 2917psb (wtedy byłaby regulacja poziomu paliwa). Chodzi o ten element : https://www.google.pl/search?q=2917psb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwir-Myx1LLRAhXF2ywKHVA4ApoQ_AUICSgC&biw=1920&bih=950#imgrc=YlHNKa2yIRUi3M%3A (https://www.google.pl/search?q=2917psb&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwir-Myx1LLRAhXF2ywKHVA4ApoQ_AUICSgC&biw=1920&bih=950#imgrc=YlHNKa2yIRUi3M%3A)
Na oko powinien pasować chyba że jest coś co przeszkadza. Jeśli średnica wewnętrzna komory pływakowej wynosi ok. 31mm to podpasuje od 2917. Takie teoretyczne rozważania.
Jest to myśl.... Natomiast nie byłoby lepiej zamontować całego gaźnika z dolotem od J50... Jak myślisz? Ja ich nie znam z praktyki, słyszałem, że też lubią mieć humory.
Chodzi mi po głowie dellorto na gumowym króćcu, z ewentualnym ręcznym ssaniem, tylko pod obudową J555 nie ma za dużo miejsca. Jikov 2914Hz, na długość przelotu 5,5 cm (filtr dodatkowo ok 2 cm), od boku z komorą pływakową ma 7,5 cm, jest raczej kompaktowy.
-
Do 2917 musiałbyś dorobić filtr powierza dla tego wydaje się że lepiej przeszczepić samą pokrywkę z zaworkiem od tego gaźnika. Z drugiej strony do 2917 jest od groma części... Nie wiem jeśli dorobisz filtr to 2917 jest lepszym wyborem. Może nawet jawka zyska na mocy. Kto wie...
-
Bążur!
Jednak zająłem się starym gaźnikiem - nowa iglica oraz dysze. Teraz objawy są takie.... kopię, pali przez 10 sekund gaśnie i doooopa. Kiedy znowu zapali, to po dodaniu gazu od razu gaśnie. I pytanie konkursowe - co spaprałem?
Z góry dzięki :D
-
Bążur!
Jednak zająłem się starym gaźnikiem - nowa iglica oraz dysze. Teraz objawy są takie.... kopię, pali przez 10 sekund gaśnie i doooopa. Kiedy znowu zapali, to po dodaniu gazu od razu gaśnie. I pytanie konkursowe - co spaprałem?
Z góry dzięki :D
Na 65% nic, to jawka, ten typ tak ma. A na poważnie wysprawdzaj dolot i gaźnik ewentualnie kranik
-
Polewaj jej bezposrednio do gaznika paliwo prosto do komory pływaka zdemontuj pływak i klapke .Jak nie będzie chciała dalej palic to jest problem z przepływem do cylindra.
-
Wymieniłem znowu dyszę iglicową w gaźniku i....
Pali od pierwszego kopnięcia, nawet po dłuższym postoju :)
https://youtu.be/hzLY7fZm9II (https://youtu.be/hzLY7fZm9II)