Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 23:55:05
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Wał sie ciężko obraca  (Przeczytany 15875 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Wał sie ciężko obraca
« dnia: Października 13, 2010, 20:24:47 »

Witam
po złożeniu silnika na nowych łożychach i simerach zacząłem składać tłoki ale wał nie chciał sie obrócić, korbowody chodzą ale sam wał sie nie chce obrócić tylko po pokręceniu kluczem na zębatce od sprzęgła to wtedy chodzi ale tak to nie
Powiedzcie co może być nie tak
« Ostatnia zmiana: Października 13, 2010, 21:06:05 wysłana przez mechanik350 »
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

D3JG4R4

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #1 dnia: Października 13, 2010, 22:08:07 »

O Jakim silniku mowa ?




O parowym naturalnie

Pozdro
Paweł
« Ostatnia zmiana: Października 13, 2010, 22:28:26 wysłana przez Paweł »
Zapisane

Ciechu

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #2 dnia: Października 13, 2010, 22:11:30 »

W grę wchodzi jeszcze bardzo duże bicie, któregoś z elementów wału lub brak tulejek ustalających kartery i w efekcie niewspółosiowość otworów na łożyska.
Zapisane

dawidtysler209

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #3 dnia: Października 13, 2010, 22:21:49 »

Może przeciwwagi się zjechały za sobą?

Ewentualnie może być jeszcze, że wał za bardzo jest jednej strony i chaczy o karter, lub też łożysko ¼le siedzi w gniezdzie, i wał krzywo prowadzi.
Zapisane

Radziu

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 65
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #4 dnia: Października 13, 2010, 22:23:18 »

A moze silnik sciągaleś srubami?
bo wlasnie po takim zabiegu, sa takie o to efekty...
Zapisane
W garazu:
2 CZ 175/487
Mz ts 250/2
2 Komary Sztywniaki
Suzuki gs 500
CBR 600 f2 stunt pies
Jawa 350 Ts +  Wozek
"..Pieprzyć to co o nas mówią.. jesteśmy lud¼mi z pasją.."

Jawsim

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #5 dnia: Października 13, 2010, 22:48:40 »

Moim zdaniem należy powołać specjalną komisję <lookaround>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #6 dnia: Października 14, 2010, 02:34:46 »

Dobra koniec śmiacia. Takie zakleszczenie wału następuje na ogół wtedy,gdy o picikłak za daleko wlazł nam w łożysko w karterze. Na ogół w łożysko lewe- tj od strony napędu pierwotnego ( czyli od strony sprzęgła  :> ). Na ogół pomaga mu delikutaśnie "przypomnieć" ,że ma się nie wychylać. Popatrz sobie czy jakaś ze skrajnych przeciwwag nie jest stanowczo za blisko karteru ( płaszczyzny bocznej skrzyni korbowej ) a jeśli tak jest to drewniany klocuszek i młotyszek i sruu draba w nos... tzn czop. Ale bez przesady- czasem wystarczy tylko pyknąć i wszystko wraca do normy... jednakowoż zawsze po rozebraniu i złożeniu wału zanim ten nygus się rozbuja w nowych łożyskach jest na początku opór.
Jest jeszcze druga opcja- czasami, gdy wał nie wejdzie tak daleko w łożysko jak powinien to lewy czop wystaje za mało i koło zębate łañcuszka pierwotnego ociera o obudowę łożyska - gniazdo w karterze. Można to łatwo sprawdzić- po zdjęciu koła zębatego będzie widać ślad jeśli trze o aluminiowe gniazdo- poza tym można nakręcić samą nakrętkę i jesli teraz wał obraca się lekko to masz winowajcę... tzn to Ty bo za słabo wcisnąłeś wał.
Pomyślności.
Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #7 dnia: Października 14, 2010, 08:13:18 »

Aha czyli mam ,,puknąć" w czop ze strony sprzęgła. A i silnik składałem przy pomocy klocka drewnianego poprzez dobijanie karterów ze sobą aż nie będzie żadnych szczelin.
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

Strażak

  • Cezeciarz -
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2028
  • 472.6, 472.6, 472.5
    • PJ
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #8 dnia: Października 14, 2010, 09:41:58 »

wiecie chopy , miałem raz coś podobnego , wał się nie chciał ni chu.. obracać , tylko za pomocą klucza , na szczęście cały blok leżał na stole więc nie było problemu żeby znale¼ć usterkę i ją naprawić. A więc krzywo wbiłem i za słabo czy za za mało czoło w lewy karter i wał tarł o prawy karter  ;)
Więc ja bym najpierw spojrzał czy czoło siedzi prosto a potem bił klockami po nosie  :>
Zapisane
    Status GG

Luki

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 128
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #9 dnia: Października 14, 2010, 21:31:10 »

A może po prostu ¼le wycentrowany (krzywy)? Stare łożyska które miały luz pozwoliły na swobodne obracanie się a na nowych łożyskach bez luzu nie ma jak się obrócić. Kolega kiedyś miał tak w ogarze 205 jak założył nowe łożyska to nawet nie mógł karterów ścisnąć. Ale kilka odpowiednich uderzeñ w przeciwwagę rozwiązało sprawę prostując wał...
Zapisane
Ogar 205
CZ 175/487
Ogar 200
Jawa 350/638.1

Krzysiek

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #10 dnia: Października 14, 2010, 22:09:13 »

...być może żle skręciłeś czoło wału...przy składaniu chyba na labiryncie jest nacięcie gdzie połówka czoła musi wypustką trafić w to miejsce, jeśli nie, to zgniata go i deformuje trąc po wale...miałem podobny przypadek, wał po regeneracji i wymianie łożysk ciężko się obracał, okazało się że żle złożono i skręcono połówki czoła...
Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #11 dnia: Października 15, 2010, 07:45:11 »

nie no ustwiłem go dobrze bo tam w karterze jest takie wycięcie i id tej przeciwwagi idzie tam jakby klin(taki bolczyk) no i on tam mi wszedł czyli dobrze jest.
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

Ciechu

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #12 dnia: Października 15, 2010, 08:15:39 »

Cylindry masz już założone? Tulejka ustalająca w przednim mocowaniu jest?
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #13 dnia: Października 15, 2010, 08:43:01 »

Cylindry masz już założone? Tulejka ustalająca w przednim mocowaniu jest?

Napisał przeca...

nie no ustawiłem go dobrze bo tam w karterze jest takie wycięcie i id tej przeciwwagi idzie tam jakby klin(taki bolczyk) no i on tam mi wszedł czyli dobrze jest.
  ta przeciwwaga to jest czoło wału lub inaczej przegroda. Przeciwwaga kolego to jedno z 4 ciężkich kół z których składa się Twój wał korbowy. A nam nie o to chodzi. Czoło wału ( to aluminiowe coś ) ma wewnątrz wytoczony rowek na kołnierz aluminiowego labiryntu na środku wału. Ma również kołeczek ustalający by owy labirynt w czole się nie obracał- jak ¼le to poskładałeś to kołek wbił się w labirynt. I masz zonka.
Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #14 dnia: Października 15, 2010, 10:23:23 »

Jakiego zonka do hu**, Dziś rozbiore silnik raz jeszcze, oblukam co i jak złoże i dam znać
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

Jawsim

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #15 dnia: Października 15, 2010, 11:55:04 »

No właśnie takiego do chu*
Zapisane

Ciechu

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #16 dnia: Października 15, 2010, 12:50:44 »

Chodzi mi o tulejkę ustalającą kartery przez którą przechodzi górna śruba przedniego mocowania. Była mowa o tulejce ustalającej przegrodę. Zatem pytam ponownie :)

Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #17 dnia: Października 15, 2010, 13:22:58 »

a no jo, zapomniałem ją dać ale już silnik rozłożony i mam problem, mianowicie czop od strony sprzęgła i tam jet ten gwint na nakrętke, no i tam właśnie jak ktoś mi pierwszy raz rozbierał silnik to walił w ten czop bezpośrednio młotem t powstał z tego taki grzyb i nie mage nakęcić nakrętki, i powiedzcie co z tym fantem zrobić
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

Jawsim

  • Gość
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #18 dnia: Października 15, 2010, 13:40:50 »

Gwintować.
Tylko ,że napisałeś :


Witam
po złożeniu silnika na nowych łożychach i simerach zacząłem składać tłoki ale wał nie chciał sie obrócić, korbowody chodzą ale sam wał sie nie chce obrócić tylko po pokręceniu kluczem na zębatce od sprzęgła to wtedy chodzi ale tak to nie
Powiedzcie co może być nie tak

To jak kręciłeś kluczem? Mniejsza z tym- narzynka i jedziesz.
Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #19 dnia: Października 15, 2010, 13:46:33 »

poprostu na samym początku gwintu troche nakręciłem i obracało wałem
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #20 dnia: Października 15, 2010, 14:55:15 »

Ale jak bym tera tak go wsadził jaki jest bez regenerki to będzie chodził, bo nie mam narazie na tyle kasy maże w następnym roku i jakie by były koszta regeneracji?
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #21 dnia: Października 15, 2010, 15:03:42 »

Zaraz zaraz!!!!
Spokojnie z tą narzynką!!!
Jak bedziesz poprawiał gwint, to on MUSI wejsc w gwint stary. Jak jest czop rozklepany to nie dość, że narzynka nie wejdzie (brak fazki) to jeszcze zrobi sobie swój nowy gwint i w ten sposób może powstać gwint dwuwchodowy (alias wielokrotny).

Spróbuj delikatnie oszlifować grzyba. Jak grzyb ma niewielkie rozmiary, to po oszlifowaniu bez poprawiania narzynką wkręcisz nakrętkę. Generalnie narzynkę traktuj jako narzędzie do poprawienia gwintu, a nie do wykonania nowego - to jasne jest - NIE?  <lookaround>

Jednak gdy się zdecydujesz na regenerację, to nic nie ruszaj! Chłopaki powinni Ci wyprowadzić ten gwint i nakiełek na maszynach i bedzie GIT.
Zapisane

piotrek12

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 72
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #22 dnia: Października 15, 2010, 15:12:12 »

No na regeneracje to ja poczekam ale wał oddam do znajomego mechanika niech mi zrobi ten gwint jak trzeba.
Tylko powiedzcie mi czy jak włoże już wał no i wszystko złoże to czy to wg będzie chodzić? i jaki jest kosz regeneracji?
Zapisane
    Status GG
W garage: CZ 350 6v 83'. Simson S51 6V 83'

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #23 dnia: Października 15, 2010, 17:00:57 »

Kolego zrób foto tego rozklepanego czopu. Tak jak Fis pisze nie rób nowego gwintu a że tak właśnie się stanie masz duże szanse bo w ten wspaniale prosty sposób spieprzysz sobie cały czop i już nie będzie czego poprawiać...
We¼ pilnik iglak i zdejm jeden zwitek gwintu i wtedy próbuj nakręcić nakrętkę jak nie będzie szło to zdejmij jeszcze jeden zwitek i ma wejść-  nie ma że boli. Nie próbuj gwintować nakrętką tego podjechanego gwintu bo zdejmiesz resztki dobrego i w nakrętce i na czopie.

Cierpliwości życzę i dokładności       
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

krefik

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 32
  • Brummm brummm brummm brummmmmmm!
Odp: Wał sie ciężko obraca
« Odpowiedź #24 dnia: Lipca 07, 2012, 10:52:07 »

Dzień dobry się ze wszystkimi. Archeologicznym zwyczajem podczepię się pod wątek.


Poskładałem właśnie "prawie" silnik - złączyłem ze sobą połówki, i wał się kręci, ale paskudnie ciężko. Procedura zgodnie z poradami z forum - włożyłem wał w lewy karter na ciepło, zasilikonowałem delikatnie, założyłem prawy karter, pozostałe 5mm dociągnąłem śrubami. Uzyskałem taki efekt, że napędem obrotomierza nakręconym na czop wału jestem w stanie go przekręcić - ale tylko przez szmatę. 270 stopni obraca się "jakoś" - tu nawet gołą ręką przekręcę, pozostałe 90 - ciężko. Póki wał siedział w lewym karterze, kręcił się dosyć lekko.


Teraz pytanie o najbardziej optymalną procedurę ratowania:
1. Próbować jeszcze raz rozpoławiać?
2. Popukać go gdzieś jakoś w coś?
3. Udawać że nic się nie stało, poskładać do końca i próbować odpalić?
4. Wejść na Skytower i wygrażać niebiosom?


Pozdrawiam
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
5 Odpowiedzi
3546 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 06, 2014, 08:09:23
wysłana przez Mathini
10 Odpowiedzi
6431 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 26, 2014, 00:49:30
wysłana przez Valmico
10 Odpowiedzi
5273 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lipca 18, 2014, 14:09:03
wysłana przez highwind
12 Odpowiedzi
5649 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 01, 2014, 09:41:53
wysłana przez GKopeR
8 Odpowiedzi
3740 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Września 05, 2015, 14:52:56
wysłana przez martints350