Fajny pomysl i wykonanie

. Zapewne bedzie wielu chetnych do odkupienia tego PAV-a.
I pozwole sobie zaproponowac kaizen:
opona, na ktorej ma jezdzic ta przyczepka jest przeznaczona do wozkow recznych i jazda za motocyklem najprawdopodobniej sprawi, ze predzej czy pozniej sie rozpadnie. W jej oznaczeniach nie widac nawet indeksu predkosci i trudno gdybac jak duze jest to ryzyko. Podobne wymiary maja opony do szybowcow, ktore pod ta przyczepka bylyby praktycznie niezniszczalne. Nowa trudno zdobyc zwyklemu smiertelnikowi ale moze w jakims aeroklubie odstapiliby taka wycofana juz z uzytkowania w lotnictwie opone?