Po długim czasie zrobiłem testa mojego pav562 na wyjeździe 3 dniowym na międzynarodowy zlot do Radawy. Jak zwykle zabieram rzeczy niezbędne plus jakieś zapasy. Zrobiło sie tego sporo ledwo upchalem to w skorupie. Nie będę wymieniał.co upchalem żeby beki nie było.
Ogólnie zważylem pav 23.5kg z bagażem 47kg czyli spakowalem 23,5kg bagażu. Dystans 430km autostrada tempo 95gps spaliła 16L paliwa to daje 3,9L/100 to mój najekonomiczniejszy knedel jak dotąd, czyli.przyczepka raczeja znikomy wplyw na ekonomię przy podanej predkosci. Przyczepka idzie jak po sznurku praktycznie na autostradzie czy expresowce zapominasz ze coś ciagniesz. Sytuacja sie zmienia na wiejskich zakrętach, rondach, skrzyżowaniach, spowalniaczach, parkingach stacjach benzynowych i wszelkiego rodzaju manewrach zawracania, cofania wyjazdach na krawężnik. Wtedy musisz pamiętać ze ją ciągniesz. Cofa sie trudno i trzeba uważać zeby jej nie złamać gdyż wtedy wali się mocno na bok. Uważać też trzeba przy stawianiu na podstawkę boczną gdyż przy zbyt mocnym pochyłe motocykla na bok ciężar zaladowanego pav562 zwali motocykl na głębę (jeszcze naszczescie nie leżał) z hamowaniem raczej nie ma większych problemów ale przy ostrych zjazdach lub mojej nawierzchni juz nie jest wesoło, waga pcha dość mocno i można już uslizg kol przy hamowaniu złapać. Na autostradach i expresowkach komfortowo jedzie sie w granicach 95+-105km/h powyżej zaczyna sie coraz bardziej odczuwać opory wiatru i wagę przyczepki. Najbardziej czuć boczny wiatr , podmuchy - turbulencje które powstają jak jedziesz za blisko poprzedzającego.pojaxfu lub w trakcie wyprzedzania lub jazdy pi białych liniach każde wahniecia kierownicą czuć mocno bezwładność przyczepki która prówuje bujać moto na boki. Zestaw ramo-mocowanie-przegub -dyszel-kolo -wahacz nie może mieć żadnych luzów bo jazda będzie nieprzyjemna.
20km przed dojazdem.na zlot zatrzymalem sie zrobić niezbędne zakupy. Nie było tego dużo ale zupki chmielowe + dodatki w sumie kolejne 11kg czyli w dumie już 58kg i komfort sie skończył wiejskie drogi skrzyżowania ronda wolna jazda w korkach omijanie i gwałtowne manewry to niemile uczucie kolebania na boki. Zestawu na bocznej podstawce juz nie dali sie postawić bo motocykl walił sie na bok. Cofanie 2x cięższe. Przyczyną jedt już znaczny balast i źle rozłożenie bagaxu włożyła 11kg na sama gore przyczepki co unipslo środek ciężkości w górę. Jazda po terenie zlotu po ścieżkach, leśnych, dziurach, kopnym.piachu to już jak cross extremum. Po 3 dniach pozbylem sie około 16,5kg balastu w tym 5,5L paliwa i juz jechalo sie dobrze choć ostatnie km w deszczu. Konstrukcja zawieszenia sprawdziła sie doskonale przyczepa nie skacze a wibroizolatory dobrze tłumią drgania i wybierają nierówności.
Pozywywy to komfort pakowania i suche rzeczy w zamkniętej skorupie która jest nader pojemna. Objętościowo myślę ze 2x zwykły pav40.
Z pewnością trzeba przestrzegać zasady niskiego środka ciężkości czyli ciężkie rzeczy na podłodze lekkie na,wyższym.poziomie. myślę również ze montaż dodatkowego bagażnika na tyle skorupy pav562 jest nie wskazany. Jest na tyle pojemny że można w nim.upchac naprawdę dużo.
Podsumowując test można uznać że konstrukcja zdała egzamin lecz należy przestrzegać pewnych reguł zeby nie tracić komfortu podróżowania.
Myślę że ktoś wczesniej czy później skorzysta z moich podpowiedzi popatrzy rozwiązania, cos poprawi, uleprzy i zbuduje coś podobnego a zamieszczony wątek ułatwi.mu drogę do osiągnięcia zamierzonego celu.
Powodzenia panowie i panie, ruszcie wyobraźnię i realizującej kolejne pomysły.