Ten gaznik dostepny jest w wielu sklepach internetowych, moj byl najtanszy na aliexpresie i kupiony tutaj:
https://www.aliexpress.com/item/1005003098022190.html?spm=a2g0s.9042311.0.0.43064c4dYmzCIqDysze nie maja zadnych oznaczen, nawet nie sprawdzalem jak silnik z nimi pracuje i zalozylem te kupione do tuningowania mikcarba. Aktualnie zalozona jest dysza wolnych obrotow o rozmiarze 57.5 (wkrecalem tez 45 i 52.5 ale byly za male). 60 to juz wyraznie za duzo. Na wiosne zaloze 55, powinna byc optymalna przy wyzszej temperaturze.
Dysza glowna 135 byla zdecydowanie za mala, obecnie objezdzana jest dysza 145 i jest dobrze (moze na wiosne tez zostanie zmniejszona).
Gaznik chinski wiec mial “niedorobki” typowe dla chinszczyzny. Przepustnica byla za luzna i klekotala - pomoglo wygrzanie jej nad palnikiem kuchennym. A kanal doprowadzajacy paliwo do wkrecanego gniazda zaworka iglicowego konczyl sie otworem zatykanym przez to gniazdo bo byl przesuniety wzgledem jego osi. Pomoglo jego rozwiercenie i poglebienie aby nie byl zatykany.
Oryginalnej linki nie trzeba modyfikowac. Jest niewielki luz ale przy maksymalnym skrecie kierownicy przepustnica troche sie podnosi. Luzniejsze poprowadzenie linki gazu albo zdjecie nakretki kontrujacej z jej sruby regulacyjnej powinno wystarczyc.
Guma airboxu dala zalozyc sie na zimno i bez wiekszego wysilku. Ale to raczej dlatego ze jest z NBR, nowa i miekka (to ta drozsza guma ze sklepu ost2rad.com). Tansza z SBR raczej tego naciagania nie przetrwa.
Po tych operacjach muzeta jezdzi. Nie lepiej i nie gorzej niz z gaznikiem BVF. Ale przynajmniej nic nie kapie.