No dobra

nareszcie znalazłem trochę czasu i
odwagi żeby rozpołowić silnik mimo tego że skrzynia działała bez problemu to trochę gratów w niej trzeba podmienić. Co do regeneracji wału jednak pojedzie do Poznania wczoraj po rozmowie z jednym takim typem z forum stwierdziłem że nie ma co oszczędzać;) skutecznie naprostował mi kierunek myślenia.
Ale wracając do silnika to jest jego co najmniej 3 rozbiórka posiadał on kiedyś pierścienie wypełniające komorę korbową po których zostały dziury w karterach zalepione klejem. Co do cylindrów to trafią do 4motor na szlif Tłoki miały by być oksydowane ale jeszcze do końca nie wiem czy się na nie zdecyduję.