Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 04:17:45
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.  (Przeczytany 11501 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #25 dnia: Lutego 10, 2008, 18:36:16 »

jed¼cie mi dalej:

pisałem o 97% młodzieży na skuterach z którą miałem styczność. Wiem, że temat długi i się całego czytać nie chce....
Zapisane

EWA_21

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #26 dnia: Lutego 10, 2008, 18:47:43 »

och ale Ty jesteś nerwowy.jeśli już ktoś sie Ciebie o coś czepia to o zbyt ogólne traktowanie tematu. jeśli już kogoś krytykowac to z głową. może nie pomyślałeś,że pisząc takie rzeczy obrażasz czyichś znajomych? no ale już dobra- Jawsim we¼ no zamknij temat bo jak zwykle poruszasz gorące wątki i siejesz zamęt.
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2008, 18:50:21 wysłana przez EWA_21 »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #27 dnia: Lutego 10, 2008, 18:54:58 »

ja sieję zamęt? może i tak ale przynajmniej coś się działo- bo ostatnio lista tematów na stronie głównej wyglądała jak wycinek z dizmara. taka mała sprzczka to dobry sposób na nudę. bakczysaraj a żebyś wiedział,że wpadnę na zlot i pogadamy przy flaszuni jakiego napoju. <cheers>
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #28 dnia: Lutego 10, 2008, 19:00:01 »

Ewa, no dobra:0 temat rowikłany, może troche lałem wode, ale wiadomo o co chodzi:)

Ja bardzo tesknie za jakims wyjazdem- niestety studia uniemozliwiają mi kontakt z maszyną, ani jakikolwiek jej remoncik:( Ale myslę, że do maja napewno będzie gotowa na nastepne kilkanascie tysiecy kilometrów:)
Zapisane

Batman

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #29 dnia: Lutego 10, 2008, 19:18:54 »

EWA_21, przecież ogólnie wiadomo, że kobiety trochę inaczej zachowują się od swoich rówieśśników płci odmiennej (no może jeszcze parę tat temu tak było). Dziewczyna chce jechać a gnojek chce szpanować, i tu jest zasadnicza różnica.
A co do skuterów to po prostu oberwało im się za ludzi, którzy na nich jeżdża. Dla mnie skuter to zawsze będzie lipa - nawet te włoskie i francuskie i inne (prócz tych sprzed kilku ładnych lat). A to z faktu, że nie ma przy nim przyjemności pracy, że w nowoczesnym skuterze wciśnięciem guziołka na pilocie odpalasz silnik. Użyć kopnika to już hañba. Mojego zdania nikt nie zmieni. Także tego, że 84% kierowców szajsplastików to durnie i ignoranci, reszta, to normalni ludzie z klasą, którzy wiedzą jakie zagrożenie i odpowiedzialność niesie jazda "pojazdem" po drogach publicznych.
Sorry ale uważam, że prowo jazdyna motorower to powinien być obowiązek. Nie chcę na drodze 10-14 latków, którzy mogą rozwinąć prędkość 60 - 90 km/h. Po prostu nie zgadzam się z wpuszczaniem ludzi w takim przedziale wiekowym na takie pojazdy i na takie drogi... <hammer>
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #30 dnia: Lutego 10, 2008, 19:21:23 »

o, nie¼le Ozzy :) W swoim poście zawarłeś wszystko to, co mi zajeło poprzednia stronę:D

Grzej warsztat i schładzaj  <cheers> , za kilka dni przyjade na chwile w Nasze rejony  <beer> <beer>
Zapisane

Hubertus

  • Użytkownik techniki
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 456
  • Srdcem a rozumem
    • rumble garage
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #31 dnia: Lutego 10, 2008, 19:26:53 »

Nie wiem, czy zwróciliście uwagę ale odgrzebaliście problem sprzed 50 lat co najmniej-czyli początków europejskich subkultur młodzieżowych-rockersów, co to motocyklami w skóry odziani śmigali oraz modsów co w  garniturkach skuterków dosiadali. Temat stary, myślę że nawet nie jest wart poruszania. Każdy je¼dzi czym chce i nic mi do tego. To taki sam durny podział jak na motocyklistów i katamaraniarzy czy kierowców osobówek i ciężarówek-tak się składa, że zaliczam się i do motocyklistów, katamaraniarzy i kierowców ciężarówek. I co-mam siebie nie lubić kiedy jadę autem, ciężarówką czy motocyklem? Wielu moich sąsiadów je¼dzi skuterkami i dzisiaj było mi bardzo miło, gdy pozdrawiali mnie ze swoich "plastików", bo korzystając z ładnej pogody dokonałem "OTWARCIA SEZONU". I ja również ZAWSZE odpowiadam na pozdrowienie-to miłe i nic nie kosztuje.
Zapisane
Jawa typ 634; 12Volt-VAPE + Velorex 562
Kawasaki GPz 750 KZ 750E
Kawasaki GPz 900 R

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #32 dnia: Lutego 10, 2008, 19:28:49 »

Nie ja odgrzebałem ten temat:D
Zapisane

Hubertus

  • Użytkownik techniki
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 456
  • Srdcem a rozumem
    • rumble garage
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #33 dnia: Lutego 10, 2008, 19:34:48 »

Właściwie, jak się zastanowić to nie zwróciłem uwagi na to, aby skuterkowcy stanowili jakieś szczególne zagrożenie na drodze-że tañczą na drogach-omijają dziury :D, że wyprzedzają samochody w korku-sam też tak robię... nie jest to zabronione (pod pewnymi warunkami).
Generalnie idiota na drodze może próbować zabić Cię wszystkim. Najczęściej osobówką jednak (a czasem rowerem).
Zapisane
Jawa typ 634; 12Volt-VAPE + Velorex 562
Kawasaki GPz 750 KZ 750E
Kawasaki GPz 900 R

Jawsim

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #34 dnia: Lutego 10, 2008, 19:42:35 »

ja odgrzebałem so fuck'n what jakby zapytał pewien wokalista pewnej kapeli amerykañskiej,którą bardzo lubię od dawna . Hubertus dobrze gada.
ej, bakczysaraj mogę coś zapytać ( wiem ,właśnie to zrobiłem)- co znaczy bakczysaraj?
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #35 dnia: Lutego 10, 2008, 19:50:09 »

Mickiewicza nie czytujesz?

(ja w sumie nie, ale jakos mi sie tak rzuciło:D) a potem w technikum zaczął kumpel tak na mnie gadać.
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #36 dnia: Lutego 10, 2008, 19:59:19 »

Mickiewicz? Mickiewicz... Mickiewicz... <sadwalk>
on pisał dla WKi£ coś/ bo tylko takie książki czytam plus manuale plus coś z fantasy, a gość raczej nie z tej branży bo bym nazwisko zapamiętał.... dziwne- nawet u mnie jest ulica co się tak zowie... ;)
Zapisane

KracK

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #37 dnia: Lutego 10, 2008, 20:09:14 »

a ja powiem tak:

-  miałem 13 lat i nie posiadałem karty motorowerowej (miałem rowerową a to podobny zakres wiedzy o ruchu drogowym) to je¼dziłem moim simsonkiem sr50 po drogach publicznych przepisowo.

- otrzymałem kartę motorowerową to zacząłem łamać przepisy (byłem 1 z tych kretynów na skuterkach z tą różnica ze je¼dziłem simkiem i max speed 60km/h), ale przeszło mi to po około miesiącu, ponieważ dotarło do mnie ze po drogach nie powinno sie wojować w szczególności jak sie nie ma czym!!!  :] poza tym znajomością ruchu drog. tez można zaszpanować (mam kumpla który nic przepisów nie kuma i jak jadę z nim po mieście to widzę w lusterku zdziwione oczka które zdają sie przemawiać: "skąd on wie jak przez to rondo/skrzyżowanie przejechać"  :]  może rozpocznę nową modę?? SZPAN ZNAJOMO¦CI¡ PRZEPISÓW  <yes>  <yes>  <yes>

- teraz nie mam prawa jazdy kat. A a mam jawę TS, tyle roboty w nią włożyłem i co po polach mam tłuc? jeżdżę po ulicach przepisowo jak sie tylko da by sie policja nie doczepiła, a wieczorami sie modle żeby mnie nie zatrzymali... a simson czeka na nowe magneto...
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #38 dnia: Lutego 10, 2008, 20:23:00 »

A masz tą jawę przynajmniej ubezpieczona i zarejestrowana? jak cie bez tego zatrzymaja to malutki zonk...
Zapisane

Batman

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #39 dnia: Lutego 10, 2008, 20:24:22 »

Cytuj
teraz nie mam prawa jazdy kat. A a mam jawę TS, tyle roboty w nią włożyłem i co po polach mam tłuc? jeżdżę po ulicach przepisowo jak sie tylko da by sie policja nie doczepiła, a wieczorami sie modle żeby mnie nie zatrzymali... a simson czeka na nowe magneto...

Oczywiście nie życzę ci tego ale jeśli spowodujesz jakąś stłuczką albo co gorsze wypadek, albo nawet będziesz poszkodowanym (w sensie, że nie ty zawiniłes) to niw wygrzebiesz się...
Znając życie pewnie, gdybym miał moto przed prawkiem też by mnie kusiło wyjechać na maisto, stawunki jakieś załatwiać. Ale papier to papier - dzięki niemu nie będziesz miał przej........................
Zapisane

MarcinS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 506
  • Yamaha Virago 535 '93
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #40 dnia: Lutego 10, 2008, 20:26:23 »

To ja chyba tylko jakiś inny jestem. Miałem kartę motorowerową ale Jawkę Mustang niezarejestrowaną -> po drogach publicznych nie je¼dziłem. Teraz mam Jawę TS350, ale jeszcze nie mam kat. A więc na drogi też się nie wybieram. A mam za sobą 7 lat bezwypadkowej  jazdy autem z jednym mandatem za złe parkowanie.
Zapisane

KracK

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #41 dnia: Lutego 10, 2008, 20:42:33 »

papiery mam, są na dziadka...  :-/

no ale ludzie zrozumcie jak nie mam czym je¼dzić, to nie mam czym oddychać!!!
mam czekać do 18?? a potrafi ktoś z was wstrzyma oddech do stycznia 2009??
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #42 dnia: Lutego 10, 2008, 20:48:54 »

A może cały ten problem po trosze wynika z używania "wytworów" motoryzacji (skuterów, motocykli itd...)  niezgodnie z ich przeznaczeniem?

Konstrukcja skutera nie jest przystosowana do "używania go jako motocykl" a niestety w większości przypadków kierujący skuterami próbują "naśladować" motocyklistów.
Ani pozycja kierowcy, ani zawieszenie i cały układ jezdny, ani hamulce skutera nie predestynują go do tego do czego jest w większości przypadków używany.
Skuter to pojazd do poruszania się po mieście, dojazdów do szkoły, pracy, na zakupy a nie do "sztuntowania" po skrzyżowaniach albo osiedlowych alejkach.

Jak byście postrzegali i oceniali "zawodnika" który używa Jawy 350, TS lub CZ jako ścigacza, enduro albo żużlówkę?  <scared>
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #43 dnia: Lutego 10, 2008, 20:50:36 »

Ja poceniam jako dobrego turystyka  <cheers>
Zapisane

Hubertus

  • Użytkownik techniki
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 456
  • Srdcem a rozumem
    • rumble garage
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #44 dnia: Lutego 10, 2008, 20:58:51 »

Jawol, nie wiem czy wiesz ale Jawy 350 i MZ 251 były w latach 1980-92 około traktowane i używane jako dzisiejsze ścigacze. Piszę około, bo ciężko tu ustalić dokładne daty ale tak było
Zapisane
Jawa typ 634; 12Volt-VAPE + Velorex 562
Kawasaki GPz 750 KZ 750E
Kawasaki GPz 900 R

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #45 dnia: Lutego 10, 2008, 21:03:50 »

Cytuj
Ja oceniam jako dobrego turystyka

 <cheers>  I to bardzo dobrego     <cheers>
Już prawie 50 kkm nakulałem w turystyce  <thumbup>

Cytuj
Jawy 350 i MZ 251 były w latach 1980-92 około traktowane i używane jako dzisiejsze ścigacze
Ale na szczęście ścigaczami nie były i nie są   <lol> <lol> <lol>
Zapisane

Hubertus

  • Użytkownik techniki
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 456
  • Srdcem a rozumem
    • rumble garage
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #46 dnia: Lutego 10, 2008, 21:14:57 »

Ale właśnie tak były traktowane, bo nic szybszego wówczas w tej rzeczywistości nie było...
Zapisane
Jawa typ 634; 12Volt-VAPE + Velorex 562
Kawasaki GPz 750 KZ 750E
Kawasaki GPz 900 R

wysoki33

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #47 dnia: Lutego 10, 2008, 22:51:02 »

Przepraszam chłopaki, ale mnie to troche rozbawiło
Bakczysaraj: " pisałem o 97% młodzieży na skuterach "
Batman: "84% kierowców szajsplastików to durnie i ignoranci"
Panowie a skąd te dokładne wyniki? TNS OBOP? CBOS? Czy sami z ankietami lataliście?  <lol>
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #48 dnia: Lutego 10, 2008, 23:34:24 »

nad czym wy Tu w ogole dyskutujecie.. Przeciez skuterow u nas tyle co kot naplakał.  Drzwi wam może równie dobrze porysować rowerzysta, użytkownik hulajnogi, czy dzik albo jelen :P
To raczej Polscy kierowcy niedorosli do skuterzystow w miastach i nie odwrotnie.
Przejedzie sie do kadej wiekszej aglomeracji na zachodzie europy. np Paryż.
Kazdy bez wyjątku puszcza skutery. Na periferiku (obwodnica Paryza) jak niezauwazysz i nie puscisz motocyklisty to nie masz lusterka. Ludzie sa przyzwyczajenie ze motocykl, skuter jest kilka razy zrywnieszy od samochodu i potrafi przeciskac sie w korkach. Niech by ktos sprobował specjalnie zajechac droge przeciskajacym sie miedzy pasami motocyklistom, skuterzystom to marnie go widze.. Nawet samochodziarze go obrąbia.. a w Polsce.. jeden gosciu na moto dostał z piesci przez plecy i wylądował w rowie ;P   mi tam absolutnie Ci mlodzi skuterzysci nie przeszkadzaja.. a niej sobie jezdza.. jak bedzie ich tysiace to i sie kierowcy w koncu naucza ze sie 2 kola puszcza.
Co was do cholery obchodzi czy ktos sobie śmiga 90 "motorowerem" uliczkami, miedzy samochodami.. Ilu z was zderzyło się z takim?  nikt???
Najwiecej wypadków przydarza się w domu. 
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2008, 23:36:32 wysłana przez m4riush »
Zapisane

KracK

  • Gość
Odp: Troszkę szacunku dla maluczkich ... moto.
« Odpowiedź #49 dnia: Lutego 11, 2008, 00:07:48 »

m4riush dobrze prawisz... ale trochę bardziej to by mogli uważać!
Zapisane