Witam.
Mam VW T4 z silnikiem diesla 2,4L
Problem jest z odpalaniem, paliwo jest, świece grzeją (niedawno były wymieniane na nowe wszystkie) a silnik nie chce zapalić.
Problem ten się pojawił kilka tygodni wstecz, przy odpalaniu zachowuje się tak jakby nie dostawał paliwa, które oczywiście dochodzi.Czasami wystarczyło poruszać kablami i przekaźnikami przy bezpiecznikach i odpalał.
Dodam że przy kręceniu rozrusznikiem gdy nie ma ochoty nawet załapywać, kręci się bardzo szybko, natomiast zawsze gdy odpala, kręcił się wolniej, było czuć większe obciążenie.
Dzisiaj rano zapalił bez problemu, pojeździłem trochę po mieście, jak go gasiłem gdy poszedłem do sklepu to za chwilę odpalił bez żadnego problemu, problem jest raczej tylko z zimnym silnikiem.
Natomiast około 15 chciałem odpalić to już nie szło - psikałem plakiem w dolot i odpalałem - to na chwilę załapywał i gasł.
Podpinałem też na krótko elektrozawór pompy - słychać kliknięcie, niestety można kręcić i kręcić silnikiem a nie odpali.
Jaka jest tego przyczyna?