Ostatnio nie miałem zbytnio czasu zając sie wszystkimi sprzętami . Jeszcze na dodatek bratu komarka musiałem naprawiać ... Nareszcie zaczęły się feriie !

Dzisiaj nie próżnowałem , wyczyściłem 1 karter , mam nadzieje że dobrze mi wyszło

Wał po tyg został wyciągnięty z nafty i chodzi pięknie , rdza puściła , trochę oleju i chodzi jak nowy

Na wale zostało łożysko i ono także oczyściło się z całego brudu (wyglada jak nowe , nic nie zgrzyta ). Gorzej jest z drugim łożyskiem , go trzeba bd wymienić . I mam 2 pytania :
1. Czy tą sprężynkę od automatu bd mógł kupić od tej nowszej wersji CZ ?
2. Wyszło mi takie "coś" z silnika i niewiadoma skąd wypadło , wiecie może?
??