Na początku nie wiedziałem za co mam się zabrać

.
2-3 miesiące zeszły na czyszczenie , polerowanie oraz przygotowanie części do chromowania. Potem prace szły jeszcze bardziej opornie ze względu na koszty, w sumie to już nie pamiętam ile części kupiłem nowych. Łatwo nie jest... czasem juz brak chęci , szczególnie jak coś skręcam i okazuje się że to też krzywe albo urwane i trzeba kupić nowe....
Tak jak pisze Janosik to oryginał, nie wiele takich było. Mój niestety nie będzie pełnym oryginałem ponieważ dostanie kominy od czesi które pójdą prosto. Mówcie co chcecie ale chopper nie powinien mieć kominów zadartych do góry, takie moje zdanie.
a fabryka to mekka, do której w przyszłym roku pojedziemy z Jackiem z Mędralowej
.
Kiedy?
Mogę z wami?
W lipcu , tak aby przy okazji zajechać na 10 VSJ.
Tommi racja Ty też

, no i może piekielna tęczówka Matexx-a