w stopy korbowodu nie zajrzysz, czy korbowody są idealnie na 180 ustawione nie sprawdzisz, łożysk jakie są wsadzone w stopy nie zobaczysz, bicia nie sprawdzisz na oko. Żeby wiedzieć jak wał chodzi musiałbyś go dać do sprawdzenia. Zresztą wystarczyło by, że raz gdzieś mocniej uderzył wałem przy przestawianiu z miejsca na miejsce i okaże się, że jeszcze raz trzeba poprawiać.
Szlif też może być robiony na najróżniejsze sposoby i w "różne strony".
Dla mnie mina.