Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 16:40:25
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: WySPA  (Przeczytany 16851 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

William

  • Gość
WySPA
« dnia: Maja 08, 2007, 21:37:36 »

WySPA, czyli Wielka Samotna Podróż Amatorska zaczęła się 26 kwietnia 2007 roku. Tego dnia wyjechałem Jawą z garażu i sam udałem się w podróż na koniec Europy.

Dzisiaj, po 12 dniach wjechałem tą samą Jawą do tego samego garażu. 4500 km, przez 6 krajów Europy. W 12 dni. Piękna sprawa. :-D

Nie liczyłem codziennie przejechanych kilometrów, ani nie zliczałem ilości paliwa za każdym tankowaniem. Nie spisywałem ceny każdego litra benzyny i nie liczyłem ile zjadłem zupek chiñskich. To była podróż dla przygody a nie dla sprawozdania. Mam prawie 600 zdjęć i mnóstwo wspomnieñ. Teraz o nich opowiem. Wszystkim.

Relację będę pisał w odcinkach. 1 dzieñ - 1 odcinek (opis + zdjęcia). Postaram się, aby każdego dnia pojawił się nowy odcinek. Pierwszy odcinek. ;-)

http://william350.w.interia.pl/podroze/wyspa.html
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: WySPA
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 08, 2007, 21:49:44 »

Gratulacje William!
Jestem pełen podziwu.
« Ostatnia zmiana: Maja 08, 2007, 21:54:04 wysłana przez Jacu Frankensztajn »
Zapisane

gustaw

  • Jawa 354/03 + velorex 561
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2262
    • moja stronka
Odp: WySPA
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 08, 2007, 21:58:10 »

wciągająca opowieść jak jazda na jawie . Pisz dalej <thumbup>
Zapisane
Jawa 354/03 + velorex 561, jawa 354/06 , komar 2, Cz 350 6v

wysoki33

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 08, 2007, 22:15:10 »

z niecierpliwoscia czekam na kolejne dni. sam szykuje sie na podroz jawa w wakacje, wiec z ciekawoscia poczytam twoja opowiesc. Gratulacje  <worship>
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: WySPA
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 08, 2007, 22:18:51 »

Gratulacje. Sam wybieram sie w te rejony i  czekam z niecierpliwoscia na reszte relacji

pozdr
ps Wysoki, a Ty gdzie sie wybierasz na wakacje???
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: WySPA
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 08, 2007, 22:56:50 »

Fajna traska  <thumbup>
Czekamy na dalsze cześci  :>
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

AndrewS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1580
  • Jawa 350 638-0 88r
Odp: WySPA
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 09, 2007, 17:02:55 »

Gratulacje !!!

czekam na nastepny odcinek

czyli jednak Jawa dala rade  <thumbup>
bo jak czytalem wczesniej to czesc ekipy z MZ clubu watpila w to  :)
Zapisane
Pozdrawiam Andrzej
Jawa 350 638-0 88 r.
FSO 125p 1.4 16V MPI 89 r.
Rover 800 99 r.

albeercik

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #7 dnia: Maja 09, 2007, 17:13:20 »

Pięknie  <cheers>

Gratuluję udanego wyjazdu i odwagi...

Poza tym opis Twojej wędrówki to wciągająca lektura:)
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #8 dnia: Maja 09, 2007, 18:42:15 »

dużo miałeś problemów z motocyklem?
Zapisane

wojk2

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #9 dnia: Maja 09, 2007, 18:47:29 »

No kurna William super opowieść :o tylko Ci pozazdrościć .
Czekam na kolejne rozdziały   <thumbup>
Zapisane

Odys

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #10 dnia: Maja 09, 2007, 21:03:04 »

No gratuluje koledze bardzo ciekawej wycieczki. A propo Rumunii, widze ze sie wiele nie zmienilo, jechalem tamtedy do Grecji jakies 7lat temu ;) Pamietam jedno, zalezalo kierowcom jak najszybciej przejechac ten kraj -bez postojow :)
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: WySPA
« Odpowiedź #11 dnia: Maja 12, 2007, 01:25:30 »

Relacje z wyprawy są super ale...
William już się tak Jawą naje¼dził.....
¯e teraz sprzedaje ją po kawałku na Allegro..... <no>
A szkoda :(
Zapisane

William

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #12 dnia: Maja 12, 2007, 01:46:41 »

Relacje z wyprawy są super ale...
William już się tak Jawą naje¼dził.....
¯e teraz sprzedaje ją po kawałku na Allegro..... <no>
A szkoda :(
Tak, sprzedaję.

Niestety nie jest to moto na moje warunki i do mojego użytku. Po powrocie padła trupem na ziemię. W przyszłym roku jadę znowu i to jeszcze dalej. Po prostu... nie na moje przebiegi. ;-) Jeszcze nowa, to ok, ale przez 18 lat przeszła przez tyle "speców - mechaników", że należało by ją całą rozłożyć, zrobić i złożyć, na co potrzeba kasy i warunków. Z czego warunków nie ma możliwości poprawy.

Ale Japonii nie kupuję! ;-)
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: WySPA
« Odpowiedź #13 dnia: Maja 12, 2007, 09:29:28 »

cyt z relacji "Wyciągam z sakwy klucze i zapasową linkę sprzęgła. Po prostu pękła. ;-) Mija z pół godziny i linka wymieniona. Ale sprzęgło jakoś tak... ciężko chodzi. "

to jest standardzik William. Nowe linki  (akcesoryjne ;P tzw strasznie kiepskie) trzeba zalac olejem bo inaczej czasem w ogole sie nie da wysprzeglic takie sie tworza opory tarcia. to tylko nowoczesnych pancerzy sie nie smaruje poniewaz maja w pancerzu wkladke z tworzywa.. ale to nie przy jawach. ewekt zacinania sie sprzegla poteguje czesto zle ustawienie. Z teoretycznego punktu nawet dobre ale...przy wyrobionym polautomacie kiedy ustawimy go tak, ze bedzie pracowal przy innych polozeniach moze generowac opor. Jednak najczesciej jest to wina linki. Przerabialem to nie raz.. trzeba jednak troche jawą pojezdzic, zeby sie takich kruczkow nauczyc i nie byc pozniej zaskoczonym

pozdrawiam
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: WySPA
« Odpowiedź #14 dnia: Maja 12, 2007, 11:43:10 »

Cytuj
Niestety nie jest to moto na moje warunki i do mojego użytku.
Po powrocie padła trupem na ziemię.
Pewnie dowiemy sie z relacji o tych "kłopotach"
Ale czy mógłbyś w kilku słowach napisać z czym miałeś największe problemy.

Zapisane

William

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #15 dnia: Maja 12, 2007, 14:27:57 »

Cytuj
Niestety nie jest to moto na moje warunki i do mojego użytku.
Po powrocie padła trupem na ziemię.
Pewnie dowiemy sie z relacji o tych "kłopotach"
Ale czy mógłbyś w kilku słowach napisać z czym miałeś największe problemy.


Pewnie! Pytajcie, o co chcecie. W koñcu jestem tu po to, aby się dzielić wrażeniami. ;-)

Po kilkuset kilometrach zauważyłem, że coś jest krzywe. Rama, wahacz...? W dodatku miałem lekko skrzywioną kierownicę. Za cholerę nie mogłem ustawić śladowości i moto nie dość, że jechało lekko bokiem, to i lekko przekrzywione, myszkując kierownicą na zakrętach. W normalnej, codziennej je¼dzie nawet tego nie zauważyłem. Takie szczegóły wychodzą dopiero po dniach ciągłej i jednostajnej jazdy i okazują się... bardzo męczące. Aby taka podróż była przyjemna, moto musi mieć wręcz idealną geometrię. W drodze powrotnej, gdy Jawa stała na kołach, wystarczyło bujnąć kierownicą i wszystko latało na boki.

To mnie najbardziej męczyło i najbardziej przeszkadzało. Z czasem wszystko zaczyna się rozlatywać. Urwałem lampę, lusterko, kilka razy tłumik wystrzelił, co jakiś czas coś walnęło w silniku... ogólny stan rozsypki. Chociaż wyjechałem nią w bardzo dobrym stanie. Po prostu... szybko się zużyła... We wszystkim po trochy.
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: WySPA
« Odpowiedź #16 dnia: Maja 12, 2007, 14:59:47 »

Cytuj
Ale Japonii nie kupuję! ;-)

Pochwal sie co masz w planach?

Swoją drogą, te sprzęty nie są nowe. I zawsze po drodze coś padnie  :>
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

William

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #17 dnia: Maja 12, 2007, 15:54:06 »

Cytuj
Ale Japonii nie kupuję! ;-)

Pochwal sie co masz w planach?

Swoją drogą, te sprzęty nie są nowe. I zawsze po drodze coś padnie  :>
Właśnie tego mam dość. :P

Kupuję Pronara. Jest to lekki i zwinny Polski motocykl. 125 ccm w czterech posuwach, który stoi w salonie za 3 patyki. Tani motorek, którym je¼dzi się bardzo zwinnie i przyjemnie, a przede wszystkim... Nowy! Bez stukających tłoków, poklejonej instalacji, szemrającego sprzęgła i krzywej ramy! :P

Po 10 tysiącach km demoludami, aż się nie mieści w głowie. :P
« Ostatnia zmiana: Maja 12, 2007, 16:08:18 wysłana przez William »
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: WySPA
« Odpowiedź #18 dnia: Maja 12, 2007, 16:23:34 »

Cytuj
Kupuję Pronara. Jest to lekki i zwinny Polski motocykl. 125 ccm w czterech posuwach, który stoi w salonie za 3 patyki. Tani motorek, którym je¼dzi się bardzo zwinnie i przyjemnie, a przede wszystkim... Nowy! Bez stukających tłoków, poklejonej instalacji, szemrającego sprzęgła i krzywej ramy! :P

W sumie pomysł fajny. Też mi chodził po głowie  <thumbup>
Bo to spali połowe tego co Jawa. Więc na dalekie wyprawy jak znalazł  :>

Zaraz sie odezwie stado przeciwników. ¯e sprzęt za słaby i bezkomfortowy. Mi to wybił znajomy z głowy. Bo ponoć w trasie 80kmh to to latać nie powinno?

Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

rzorzo

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #19 dnia: Maja 12, 2007, 17:50:01 »

Co nowe, o nowe. Ale... o ile dobrze pamiętam polska w Pronarze jest chyba tylko nazwa i parę drobiazgów. Reszta to ukraiñski Miñsk. Silnik licencyjny, więc patrząc na chiñskie "licencyjne" silniki skuterów różnie może być. Kiedyś przejechałem kawałek Hondą xl 125- myślę że po załadowaniu 70 km/h średniej przelotowej będzie wielkim szczęściem.
Nie mówiąc o śladowej elastyczności. Trwałość tak małego silnika myślę ze jest porównywalna do Czecha po kolejnym remoncie.


No ale przede wszystkim RE5PECT za wyprawę!
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: WySPA
« Odpowiedź #20 dnia: Maja 12, 2007, 18:10:01 »

Cytuj
Po kilkuset kilometrach zauważyłem, że coś jest krzywe... to mnie najbardziej męczyło i najbardziej przeszkadzało.
...wyjechałem nią w bardzo dobrym stanie. Po prostu...szybko sie zużyła...
Nie zużyła się szybko tylko była już zarżnięta ale dobrze "zapicowana"
Poprzedni właściciel ją "załatwił"  <furious>

Zrobiłem na Jawie duuużo kkm kilka razy długie trasy po Europie i największym problemem były dla mnie wyciągające się łañcuchy - regulacja na właściwie naciąganie po niecałym tysiącu km.
Mimo, że jeżdżę na mechanicznym zapłonie praktycznie nie musiałem w trasie korygować zapłonu (odpowiedni przyrząd woziłem ze sobą)

W jednej z podróży zaczął lekko kapać olej z pomiędzy karterów.
Po powrocie założyłem uszczelkę z 0,5mm gambitu i od tego czasu silnik jest suchy w każdej trasie.
A, byłbym zapomniał o "największej"??? awarii ???
Jest to długa historia, najlepsza do opowiadania na zlocie przy ognisku  <thumbup>
W kilku słowach:
Na początku podróży do Italii jeszcze w Czechach padł mi akumulator.
Ale dzięki pomocy poznanych pepików, którzy pomogli a właściwie załatwili nowy akuś Varty i użyczyli noclegu gdyż w międzyczasie rozszalała się burza.
Podróż doszła do skutku.

Nawet w lecie w południowej Europie jeżdżąc po górach (w dwójkę z pełnym bagażem) nie było problemów z przegrzewaniem. Ale w tym przypadku bardzo ważna jest "technika podróżowania"

Mam plany  dalszych podróży ale na razie nic konkretnego.
No może....  Pireneje   ;]
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: WySPA
« Odpowiedź #21 dnia: Maja 12, 2007, 18:43:44 »

Ja dodam tylko, że taka wyprawa nowym nie ma już tego smaczku.
Smaczku przygody, takiej drobnej niepewności która nadaje wszystkiemu sens.

Stare może gorsze i bardziej awaryjne, ale nie sztuka nawijac kilometry nowym.
Oczywiście wtedy co innego jest ważne.

Ale jak to niektórzy mówią:
Nie ma ryzyka, nie ma zabawy.
Zapisane

William

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #22 dnia: Maja 12, 2007, 19:41:18 »

Myślałem o zachodzie. Paryż, Atlantyk, Hiszpania...

Tylko, że nie na 12 dni majówki, a na jakiś miesiąc wakacji.

No i w znacznie profesjonalniejszy sposób. ;-)
Zapisane

Aniol

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #23 dnia: Maja 12, 2007, 21:18:22 »

ten pronar wygląda mi zupełnie jak miñsk.

Słyszałem też, że ktoś chce reaktywować WSK-ę na bazie tej białoruskiej myśli technicznej
Zapisane

William

  • Gość
Odp: WySPA
« Odpowiedź #24 dnia: Maja 12, 2007, 21:55:10 »

ten pronar wygląda mi zupełnie jak miñsk.

Słyszałem też, że ktoś chce reaktywować WSK-ę na bazie tej białoruskiej myśli technicznej

Mi się bardziej kojarzy z taką... nowszą małą MZ'tką. ;-) O ile cały motocykl jest lekko nowocześniejszej myśli, to silnik wersji dwusuwowej jest faktycznie rodem Miñska. Dlatego też wolę dołożyć 5 stów i kupić 4T na licencji Hondy. Mimo tego, że licencja im wygasła w zeszłym roku (bo wykupili ją na 2 lata), to jeszcze można go dostać w salonach.
Zapisane