Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 02:29:39
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: TheRans - Cezet 350 472.5  (Przeczytany 19152 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
TheRans - Cezet 350 472.5
« dnia: Listopada 25, 2012, 22:56:17 »

Siemka  :D


Jestem na forum już chwilę, ale jakoś nie było kiedy się rozpisać więcej. W końcu nadszedł na to czas więc pomyślałem że założę temat odnośnie swojej Cześki. Jako że jest to projekt renowacji, będę tutaj co jakiś czas wrzucał nowe posty wraz z postępem prac.


Siebie już przedstawiałem więc wracając do motoru:


Cezet 350 6v
Typ nadwozia 472.5
Typ silnika 634.9
Rok produkcji 1984
Wiśniowa :)


Tabliczka znamionowa pa ruski.


Trochę historii:
Lat temu kilka kiedy to wracałem do domu zauważyłem wystającą rurę wydechową spod schodów ganku sąsiada. Jako iż od zawsze kręciła mnie motoryzacja, zwłaszcza zabytkowa a monośladów już w ogóle, to zaczepiłem syna sąsiada aby się dopytał co to to za cudo tam stoi od ładnych paru lat już. Dopytał się i jakiś miesiąc później oznajmił mi uroczyście: JAWA.


O jawie wiedziałem wtedy tyle, że jakiś murzyn na niej jeździł po trawie. Mimo tego po prostu musiałem to mieć! Zwłaszcza że owa Jawa (tak, tak, wiem, Cezeta) sobie rdzewiała pod schodami. Jako że miałem wtedy już dwa motorki (Komara MR232 i Ogara 200), spotkałem się z niesamowitym entuzjazmem rodziców: matka mnie chciała wydziedziczyć a ojciec wyrzucić z domu. Na szczęście mam kochanego dziadka który wziął to na siebie i tak oto piękną Czesię przeturlałem pod dom :) Jak szczęśliwy byłem wtedy, nie wyrazi tego nic...


Cześka była bez dokumentów. Nabyłem ją za 200zł. Stan.. hm, prawie oryginalny :) nawet akumulator był oryginalny, ten taki czarny :) Jeden boczek był chyba lakierowany, tu czy tam była wgnieciona, ale ogólnie sprawiała wrażenie po prostu używanej. Z tego co mówił sąsiad była po generalce silnika. Ile w tym prawdy napiszę dalej. Pierwsze pół roku po prostu na niej jeździłem po okolicy, nigdy dalej ze względu na brak dokumentów. Stosowałem się do instrukcji, lałem dobry olej, robiłem dobrą mieszankę itd. aż pewnego pięknego wieczora Czesia się... zatarła. Rozruszałem, dojechałem do domu. Zawinąłem, zakonserwowałem i tak półtorej roku stała sobie w zaciszu warsztatu.


Zabrałem się za nią na dobre od tego roku. Stwierdziłem że mimo braku pracy i kasy (jestę studentę) wolę zrobić ją od zera do stanu idealnego niż robić jakieś wiejskie remonty. Znam się co nie co na tym, mam dostęp do narzędzi i swój garaż/warsztat. Zacząłem od najgorszego czyli od silnika. Pierwszy suprajs: stan. Naprawdę dobry stan, wszystko ładne, nie zużyte i zadbane. Zdjąłem cylindry, tu już gorzej. Faktycznie jeden z nich (prawy) był zatarty jak pisałem wcześniej. Ale dlaczego? No... cóż, nowe tłoki w stary cylinder, jeden inny, drugi inny... eh. Po rozpołowieniu okazało się że z łożyskami podobnie: połowa nowe, inne nie. Ogółem fuszerka. Rozłożyłem silnik na części pierwsze. Spotkał mnie przykry incydent podczas przenoszenia wału. Moja kochana psinka która już nie żyje podcięła mi nogi i wygrzmociłem wałem o beton a twarzą o wał ;p No i cóż...


Co do tej pory zrobiłem:

  • Kupiłem silnik - dawcę od kolegi Kamila z forum którego pozdrawiam i polecam :)
  • Zrobiłem szlif cylindrów, kupiłem nowe tłoki i pierścienie, czekają na swoja kolej.
  • Kupiłem zestaw łożysk i igiełek FAG, dopasowywałem sam.
  • Kupiłem uszczelki, te lepsze bakelitowe
  • wypolerowałem kartery i dekle
Aktualnie zabieram się do regenerowania wału. Niestety brak kasy wstrzymał prace :P ale powoli się odkuwam.


To by było na tyle, jeżeli coś się zmieni, dodam tutaj i jakoś zaznaczę. Dzięki jeżeli ktoś przeczytał! :)

Mam nadzieję że już wkrótce się spotkamy na zlocie :)




Foto:


Zaraz po przyturlaniu do domu, póki co mam tyle zdjęć, ale podczas remontu będę dodawał więcej
http://imgur.com/a/kHPx1#0




Video:


Przejażdżka po okolicy również kilka dni po zakupie. Z oryginalnym akumulatorem jeszcze, więc nie dissować za odpalanie na popych :D
A, i uważać na uszy, Jutub mi coś popsuł na początku z dźwiękiem...
Nagrywane ziemniakiem.
#Link do YouTube niepoprawny#




Pozdrawiam! :)
Zapisane
    Status GG

Zysiu

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2349
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 25, 2012, 23:20:42 »

Przeczytałem całość :) . Sprzęt wiekowy i widać zmęczony życiem . Najważniejsze jednak że nie skundlony . Teraz potrzebujesz dużo cierpliwości czasu oraz pieniędzy a gwarantuję satysfakcja będzie duża . Jeszcze zobaczysz jak sąsiad od którego go wziąłeś będzie zazdrościł :D

Jws

  • Gość
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 26, 2012, 06:02:12 »

Albo znajdzie kwity i ją zabierze :-\   a tak poważnie-nie lepiej remont zacząć od papierzydeł??
Zapisane

saszek5

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 598
  • Jedziem tam :D
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 26, 2012, 07:24:57 »

Jws ma racje jak będziesz miał papiery to wyjedziesz gdzieś dalej a tak to wokół komina tylko .
Zapisane

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 26, 2012, 09:00:48 »

Spokojnie chłopaki, to jest wszystko przemyślane :) Kwit na wyrejestrowanie mam od sąsiada, a rejestrować mi się póki co nie opłaca, jeżeli i tak będzie w remoncie. Skończę remont to będę rejestrował. Po co mam płacić na darmo ubezpieczenie.
Zapisane
    Status GG

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 908
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 26, 2012, 11:06:38 »

Ta owiewka jest chodliwym towarem ;)
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

Mofeix

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 881
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 26, 2012, 11:39:33 »

Skończysz remoncik, i bez papierów nadal będzie warty flaszkę chociaż byś wsadził w nia z 5k.
A o kwit nie tak łatwo.
« Ostatnia zmiana: Listopada 26, 2012, 11:55:53 wysłana przez Mofeix »
Zapisane
    Status GG
Jawa 350 634 12V 1983r -Była
Vectra A GT 1994-Była
Kawasaki GPZ 500 1990r-Była
E30 Touring 325- Jest!

wojlic

  • jestem stary niedołężny, ale motór mam potężny
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 14
  • Dżalabada 634-7+velorex 562,1150GS i jakiś Piaggio
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 26, 2012, 13:48:51 »

Własnie, co za przyjemność jak wokół stodoły latasz.

Jak się będziesz chcial pozbyć tej owiewki to pamiętaj o mnie.

Co do kwitów to kolego Zimny widzę ma ramę z papierami, ale do jawoxa.
Zapisane

albiNOS

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 152
  • Kia Sorento, , Audi A4, Swift Coastline, Romet M1
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 26, 2012, 16:44:24 »

Jeśli jesteś wysoki to kupiłeś najwygodniejszy motor świata :-) Gruba fura będzie z tego :-)
Zapisane

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 13, 2013, 11:03:44 »

Nie chciałem zakładać nowego tematu żeby nie śmiecić :) Z nudów w oczekiwaniu na wał zważyłem sobie tłoki które mam zamiar założyć do Cześki. Chyba je doprowadzę do równej wagi. Niby kilka gram ale zawsze coś :P Są to zwykłe, prawie najtańsze tłoki z allegro.


« Ostatnia zmiana: Stycznia 13, 2013, 11:05:49 wysłana przez TheRans »
Zapisane
    Status GG

kozulec

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 330
  • Jawa 634 "1984, Jawa 638 " 1989, Ogar 200" 1984
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 13, 2013, 11:26:23 »

Jak masz kwit z potwierdzeniem wyrejestrowania i żyjącego właściciela to nie jest źle. Z silnikiem to faktycznie miałeś porażkę :D W mojej Jawie silnik też przeżył agrotuning, czyli zbijanie karterów młotem 5 kg  :(
Z wewnętrznej strony tłoka możesz zebrać nieco materiału. Jest mozliwe,że zapobiegniesz w ten sposób nadmiernym wibracjom.
Owiewka super. Całkowicie z epoki. Fajny opis. Powodzenia :)
Zapisane
Moc i satysfakcja. Bez kompromisów :P
500655795

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 13, 2013, 11:32:25 »

nie wiem właśnie czy zebrać z płaszcza czy z denka, jakieś propozycje? ;)
Zapisane
    Status GG

Jws

  • Gość
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 16, 2013, 21:08:09 »

Jak mało to najlepiej z płaszcza na dolnej krawędzi- przy okazji wyeliminujesz potencjalną przyczynę stukania tłoków.
Zapisane

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 16, 2013, 01:53:54 »

odcinając się od ostatnich telenowel, kilka zdjęć z postępu prac, jeśli jeszcze ktokolwiek to śledzi :P

Udało mi się skompletować (wydaje mi się) wszystko co mi potrzebne do złożenia z powrotem silnika. Nowe łożyska, uszczelniacze, wał po solidnej regeneracji, uszczelki itd itd... to też zabrałem się za składanie silnika. Powolutku, żeby nic nie zepsuć :)

Z ostatnich nabytków: Komplet śrub, klasa 8.8 w cenie 4zł. To o 16 taniej niż na allegro, nie licząc przesyłki :) Do nabycia w większości sklepów z narzędziami.


Przed składaniem wypada zadbać o miejsce pracy, może to lekka przesada ale mi się po prostu przyjemnie pracuje gdy dookoła porządek :D


Czyste kartery






Łożyska wału, nabyte w sklepie z łożyskami :P Nie pamiętam w jakiej cenie ale całkiem tanio, za oba chyba 20zł o dziwo. Ale to pewnie dlatego że sklep znajomego :P


Chwilę się zastanawiałem co zrobić z uszczelnieniem. Niby łożysko zamkniete i powinno obejść się bez smarowania ale zrobiłem tak jak (chyba) oryginalnie. Od strony uszczelniacza zostawiłem, a z drugiej wyciągnąłem uszczelnienie.


I jedno już na miejscu...



Z drugiej strony...


Nieszczęsny uszczelniacz... dlatego nieszczęsny bo o 1mm węższy niż oryginał. Na początku myślałem że to nie będzie mieć znaczenia większego ale jak się okazało ma. Wał wchodzi zbyt głęboko i ociera o karter. Poradziłem sobie dotaczając dystanse pod uszczelniacz. Teoretycznie bez różnicy. Wiem że średnio fachowe ale fachowiec ze mnie żaden :)





Łożysko skrzyni, pojedyńcze.


Tu też pozbyłem się uszczelnień.


Nie ucieknie :)




Drugie łożysko. Niestety stare. Nowe porządne wyszło mi 60zł, trochę za dużo jak na mnie, mimo że wiem że można dostać taniej. Z innego silnika dawcy wydobyłem takie, które jest w całkiem dobrej kondycji, posłuży jeszcze długo :)


No i wał, czyli coś na czym w sumie się zaciąłem. Wał był regenerowany, nowe korby, łożyska, labirynt etc. od pewnego kolegi z forum :) Poskładany na prasie mimośrodowej pewną ręką mojego staruszka. Najciekawsze było to, że poskładał go z taką precyzją i pieczołowitością że niewiele - co musiałem go centrować :)


Niestety, problem jest taki że.. w sumie są dwa. Pierwszy jest taki, że labirynt nie bardzo chce się obracać, czuję opór w tym ale podejrzewam że to się.. rozchodzi? A drugi jest taki, iż jeżeli tylko zacisnę przegrodę na wale, amen w pacierzu nie obróci się ani trochę. Nie wiem za bardzo z jakiego powodu, wał jest wycentrowany. Jakieś pomysły?
Wspomniana przegroda. Nr na obu połówkach te same.


No nic... wyczyściłem sobie kartery przed nałożeniem czegokolwiek


Przed...

Po...


Przy okazji opatentowałem ciekawy sposób nagrzewania karteru :)

Tak, ten piecyk się topi, ale za to daje duuużo ciepła :D

Przy wszelakich manipulacjach gorący karter - zamrożony wał przydaje się to:

 :)

Na dziś tyle, dzięki jeżeli dotrwaliście do tego momentu! :D

Zapisane
    Status GG

Deejf

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 161
  • Doświadczony jawer.
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 16, 2013, 09:11:44 »

Zajebista robota, dobrze się to ogląda .. i czyta .. czysto, schludnie i z głową.  :D powodzenia w pracach  8)
Zapisane
    Status GG
Najwięcej on-line siedzący na forum :D

Nie jestem typem człowieka który dużo mówi i mało robi
            Ja mało mówię i mało robię :D

Mofeix

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 881
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 16, 2013, 09:17:25 »

Ja bym poczekał z tym labiryntem i zobaczył o co tam chodzi. Bo to ustrojstwo jest strasznie niewdzięczne. Szkoda było by rozbierać silnik. Znów.

łozyska w org były otwarte
« Ostatnia zmiana: Marca 16, 2013, 09:19:06 wysłana przez Mofeix »
Zapisane
    Status GG
Jawa 350 634 12V 1983r -Była
Vectra A GT 1994-Była
Kawasaki GPZ 500 1990r-Była
E30 Touring 325- Jest!

WujoWojtas

  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 405
  • Jawer
    • Poduszki dla dzieci
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 16, 2013, 09:17:37 »

Te uszczelnienia w łożyskach jednak bym wywalił. Od tego jest simmering. Jeżeli będzie naprawdę dobrze trzymać, to simmer może się spalić/uszkodzić
Zapisane

andree

  • MoTóRzysta z PRLu
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1737
  • Cezetron, Vulcan
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 16, 2013, 09:30:34 »

Zajebista fotorelacja  ;)
Zapisane
Czasem trzeba długo iść, aby dojść do siebie..  ;)
Motocykl jest jak media markt - nie dla idiotów

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 17, 2013, 23:56:07 »

Siema :)

Dziś dłubania ciąg dalszy. cel jaki miałem na dziś to wsadzenie wału, złożenie skrzyni oraz społowienie silnika.


Dzisiejsza rada: nie chwal dnia przed zachodem słońca bo jeszcze Cezeta usłyszy :P Moja usłyszała i od tamtej pory NIC mi nie wychodziło.


Tak czy inaczej. Jako że siłą rzeczy trudno było to sfotografować to po prostu to nagrałem :) Wsadzanie wału do karteru. jako poręcznego uchwytu używam starego elementu sprzęgła :D
(Ten telefon robi fenomenalne zdjęcia, ale filmów to on nie potrafi robić :P )
#Link do YouTube niepoprawny#

I następnie składanie skrzyni. Wzorowałem się na wszelkich materiałach jakie mi się udało znaleźć, mam nadzieję że złożyłem jak trzeba, jeżeli tak, nie roszczę do tego żadnych praw autorskich, można rozpowszechniać, może komuś się przyda :)


Aha, ważne. Nigdy nie przykładałem wagi do nazw wszystkich trybików, wodzików itd. więc z góry za terminologię przepraszam, muszę to wszystko nadrobić :)


Aha2, najprawdopodobniej gdzieś popełniłem błąd więc jak coś to walcie śmiało bez ogródek jakim jestem idiotą :D


Wypada zacząć od przykręcenia aparatu zmiany biegów:


Wmontowanie sprężynek:




Wodzik wraz z kłami (duuużo cierpliwości przy montażu :) ):



Tak to razem wyglądało:



Następnie sama skrzynia biegów.
Wszystkie elementy na stole:



Bierzemy sobie ten wałeczek:



Wkładamy go w taki sposób:



I powinno być tak:



Następnie bierzemy ten trybek:




I kładziemy go sobie o tak:



Kolejno na celowniku:



Składamy w taki sposób:



I umiejscawiamy tak (trochę trzeba powalczyć):



Kolejno ten wałeczek:



Umiejscawiamy tak:



Do tej pory powinno to wyglądać tak:



Bierzemy sobie drugi zestaw:



Składamy:



I zakładamy:



Bierzemy sobie.. yy.. pręta:



I.. y.. wsadzamy go sobie, jakkolwiek by to nie brzmiało, do oporu przetoczeniem w dół...:



W tym karterze to tyle.
Wsadzamy ostatnią zębatkę w rozgrzane łożysko drugiego karteru:



No i to by było na tyle powodzeń dzisiejszego dnia. Zadowolony z przebiegu prac pochwaliłem się koledze. To był mój błąd :)
po nałożeniu silikonu, takiego:



Na karter ze skrzynią, założyłem rozgrzany drugi karter i co?.. no, niektórzy zgadli co ale nie powiem na głos :)


Także no... jutro rozbieranie z powrotem, ściąganie silikonu i rozkminianie dlaczego to diabelstwo nie chciało się zejść. Może skrzynia nie bardzo chciała trafić gdzie powinna? Jakieś pomysły?




A na koniec zagadka, kto zgadnie co to za auto, stawiam flaszkę na pierwszym zlocie na któym będę :D






Udanego tygodnia :)
Zapisane
    Status GG

Don1993

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 321
  • Jawa 350 Typ 638-1/639 '89 , 638-5
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 18, 2013, 00:01:22 »

jutro się uda złożyć ;) a co do auta to chyba cienkol ;)
Zapisane

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #20 dnia: Marca 18, 2013, 00:15:52 »

Nie :P Dużo większe, 5drzwiowe.
Zapisane
    Status GG

Bulo

  • Towarzysz partyjny pierwszego sortu
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 829
  • Bo żyje się raz...
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #21 dnia: Marca 18, 2013, 00:32:10 »

Jaki masz wałek zdawczy chodzi o średnice i jaki masz wałek pośredni najmniejsze koło zębate 12z czy 13z?
Zapisane
Leję miksa, hipola i jestem z tego dumny...
Miętka Faja z jajkami nie tuckami

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #22 dnia: Marca 18, 2013, 01:21:07 »

Nie mam pojęcia, jutro zmierzę. Wszystko jest z tego samego silnika, nic w skrzyni nie było wymieniane więc wątpię żeby coś nie pasowało.
Zapisane
    Status GG

kuchar

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 65
  • Jawa 638-0
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #23 dnia: Marca 18, 2013, 07:33:24 »

Widać że wszystko robisz dokładnie, fajnie wszystko opisałeś na pewno przyda się to kilku jawerom przy składaniu silnika.

TheRans

  • Artysta-Motórzysta
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 15
  • Czyżbym nie posiadał motocykla? W cale nie, mam CZ
Odp: TheRans - Cezet 350 472.5
« Odpowiedź #24 dnia: Marca 23, 2013, 22:40:33 »

Siema, piękną mamy zimę tej wiosny :)

Zabrałem się dalej za składanie silnika. Założyłem po raz kolejny ten cholerny wał, skrzynię i społowiłem silnik, udało się, nikt nie zginął, obyło się bez strat... aż w to nie wierzę :P


Dziś coś mi telefon nie chciał robić zdjęć, więc tylko garść fotek:

Nie wyobrażam sobie składania silnika przy użyciu oryginalnych śrub, naprawdę polecam te na imbusy. Tanie, porządne i do tego ładnie wyglądają :)




Jestem kretynem i zapomniałem wypolerować drugi karter pod gaźnikiem, ale dzięki temu fajnie widać różnicę przed/po :)


Hyh, małe, a cieszy :D



Jutro się zabieram za sprzęgło i tutaj dwa pytania:
1.) Czy wypustki na tarczach z korkiem mają jakąś kolejność układania? Dwie są jakby nacięte, czy to ma jakieś znaczenie?
2.) Czytałem na forum że na dno kosza ma iść najpierw stalowa tarcza... tymczasem na schemacie sprzęgła z serwisówki na dno idzie korkowa. Co Wy na to? :P
Zapisane
    Status GG