A ten elektrozawór na paliwo, nie lepiej zastosować kranik automatyczny, sterowany podciśnieniowo, np z suzuki gs 500? Przyznam, że dokładnej jego zasady działania to nie znam, ten kranik jednak nie jest przy zbiorniku, tak naprawdę to taki zaworek połączony z przewodami idącymi od zbiornika, z gaźnikami i sterowany przewodem w dolocie gaźnika (podciśnienie)mam nadzieję, że się nie pomyliłem w tym opisie. Jest jeszcze kranik serwisowy, który zakręca się tylko w przypadku demontażu zbiornika, ale taką funkcję to mógłby spełnić seryjny kranik jawy (kwestia rezerwy) Elektrozawór to dobra sprawa na wypadek kradzieży, zawsze to jakoś można sprzężyć z zapłonem i jakimś alarmem czy innym zabezpieczeniem. Tyle, że w jawie to każdy dodatkowy pierdułek to kolejna rzecz do sprawdzenia przy ewentualnej nieznanej awarii, i większe prawdopodobieństwo awarii.