W żeliwie też masz na prawym bardziej bogato niż na lewym ale to też zależy na jakim gaźniku mi się wydaje, że w przypadku żeliwa wpływ ma na to zwężka venturiego. PWK ma szeroką, jikov ma prawie że prostą. Jak testowałem PWK i próbowałem ten gaźnik zaadoptować a moja menda nienawidzi tego karburatora jak nie wiem to miałem mocne zubożenie na lewym, prawy w miarę ok. A zrobiłem jeden przejazd kontrolny po tym żeby sprawdzić to wrzuciłem Jikova ta sama trasa, serpentyna wokół ślęży, pełna dzida i powrót i ot świece równe.
Drugie foto to PWK, wszyscy to pchają PWK ja przerobiłem 4 różne i nie mogę za nic tego ustawić nawet dałem dyszę 25 wolnych z CVK i dalej się zalewa, wsadzam jikova działa i ora pole. Bardziej mi chodziło o to, żeby pokazać to że zależy co wpakujesz i żeliwniak też będzie miał dysproporcje.
Dla ciekawskich, drugie foto z PWK to 25/140 dysze, poziom paliwa 21mm, filtr manna, wywalona guma spod kanapy. No i żeby w ogóle to działało na ciepłym to jakieś 4 obroty wykręcone i dalej się zalewało na światłach, dosłownie chwila. Mam pewną teorię mam już kolejne dwa PWK to już dobiłem do 6ciu ale tym razem pobawię się emulsyfikacją paliwa bo mi to wygląda na to że nie ma jej w dolnej partii gdzie powinna jakaś być, a na większej jest zbyt duża.
Dobra, pomijając już to, jak zobaczyłem te foto to na oczach mi się maluje pewien film gdzie finowie wsadzili do 638 dwa gaźniki mikuni i ryli tym po zamarzniętym jeziorze. Dolot jest inaczej rozwiązany w 638, ale czy aż takie różnice by to miało w stosunku do żeliwa? Zakładam oczywiście, że w obu przypadkach mamy szczelność 100%. Jakoś w czterosuwowym silniku szpachopla z pojedyńczym wtryskiem i identycznym połączeniu jak w 638 nie mam rozjazdu na garach no ale w sumie porównuję konia do słonia czy coś takiego więc to porównanie nie jest dobre...