3 wieczory przy automacie zmiany biegów, wodzikach, dystansowanie skrzyni. Prawie doktorat będę miał. Dzięki za pomoc Azbeścikowi i Killerowi. Silnik społowiony, siadł jak masełko, wał kręci się dwoma palcami. Trochę korekt kanałów smarujących. Pod choinkę obiecałem prezent dla brata.