Co do zdjęcia mariana, A możliwe że on taki wyszedł z fabryki czy jakieś ekstremalne temperatury w silniku mu w tym pomogły ?
Jakoś nie mogę uwierzyć że to się może skrzywić tak - krycha ja bym odżałował i dał ponownie do rozebrania wał i do wymiany ten korbowód.
Panowie włączcie na luz ,bo się rozpędzacie zbyt mocno . Sorki ,ale dobrymi radami jest piekło wybrukowane
O ile się nie mylę to ten wał wyszedł spod mojej ręki i kątowanie korbowodu było sprawdzane. To ,że gdzieś cuś jest przesunięte , to nie powód do siania paniki i bawienie sie w doktora dobra rada
Tego nikt nie robił w tamtych czasach na obrabiarkach cyfrowych. Często było tak ,że jak Qnia chodziła tak pługa orała
Tolerancje były tak duże ,że z reguły się w nich wszystko mieściło.
Czasami to trudno sie czyta te wszystkie dobre rady nie do końca poparte znajomością tematu.
To ,że wał nie leży idealnie równo po obu stronach karteru to pewnie wina(chociaż nie koniecznie) wytaczacza (Qń)który z jednej strony wszedł nożem zbyt głęboko a z drugiej płyciej żeby wyrównać do wymiaru i zmieścić się w tolerancji

albo odsadzenia na przeciwwagach wału sa różne

Jak nie trze i wał nie ma luzu bocznego w karterze ,to w czym problem?
Korbowód może mieć trzpień odchylony od pionu bo....fabrycznie jak zrobili płaszczyzny boczne do wymiaru 16mm to nikt nie spojrzał że nie jest idealnie prosty czołunek - przesunięty
https://www.dropbox.com/s/5qdpuuaihrs0bsm/korbow%C3%B3d.png?dl=0(kolejny Qń) a jak potem wyszlifowali otwory to ,żeby się zgadzały odległości środków otworów niczego już nie prostowali
Uwierzcie mi na słowo ,że to niestety norma tamtych czasów ,która w niczym nikomu nie przeszkadza
Krycha-korbowód nie chwyci u góry tłoka bo ma szerokość 16mm a odległość między otworami w tłoku to coś ok 22mm
Poza tym ja nie widzę by ten korbowód był krzywy raczej jeżeli już ,to jest przesunięty względem linii karteru a to z kolei jest subiektywne odczucie bo nie do końca wiemy czy zdjęcie było robione równolegle do łączenia karterów i czy czasami podebranie w przeciwwagach nie sa różne co też było niejako normą
Sorki za ten wykład ,ale...