Witajcie Cezeciarze
„Na początku był chaos.” Tym zdaniem można zacząć sytuację w jakiej się znajdowałem podejmując decyzje o kapitalnym remoncie Cezetrona.
Zatarty prawy tłok z reguły nie jest powodem rozbierania całego motocykla do ostatniej śrubki. Wymieniamy tłok i ganiamy dalej. Pewnie zrobił bym tak latem, kiedy sezon w pełni, aby nie tracić ciepłych dni na „zimowanie” motocykla. Oszczędnie, ale niezbyt rozsądnie. Traf chciał, że stało to się wczesną jesienią. Zima za pasem, a bezawaryjnie przejechane dwa sezony dały mi do myślenia, aby jednak zajrzeć we wnętrzności silnika, ocenić stan zużycia elementów i sprawdzić „co w nim siedzi”. Listopad 2011 uważam za początek „nowej drogi”. Jest też to mój pierwszy remont, więc staram się jak mogę. Opiszę pokrótce pracę prowadzone nad motocyklem.
Zanim zacząłem jednak jakiekolwiek pracę związane z rozpoławianiem, zaprzyjaźniłem się bardziej z Internetem w celu znalezienia i przyswojenia odpowiedniej wiedzy niezbędnej do profesjonalnej rozbiórki, montażu i regulacji silnika. Nieocenione i najbardziej wartościowe okazały się serwisy takie jak:
-
www.cezet.fora.pl-
www.jawacz.pl-
www.breinride.home.pl-
www.forum.mz-klub.pl-
www.intr-mot.plUzbrojony w odpowiednią wiedzę i informację, zaopatrzony w odpowiednie narzędzia, zacząłem rozpoławianie silnika. Silnik wylądował na stole.
http://i.imgur.com/KB0Wy.jpg .Lewa pokrywa sprzęgła wymagała solidnego opukania gumowym młotkiem, aby nigdy nie odrywana uszczelka puściła.
http://i.imgur.com/esd68.jpg .Cylindry i tłoki nie stawiały najmniejszego problemu. Problem pojawił się przy odkręcaniu śrub łączących kartery. Były mocno zapieczone. Zalałem je naftą ale na niewiele się to zdało bo dysponowałem jedynie zwykłym śrubokrętem, którym nie da się odpowiednio docisnąć śruby i jednocześnie nią obracać. Z pomocą przyszedł śrubokręt pneumatyczny
http://i.imgur.com/ul6wb.jpg .Kilka uderzeń i śruby puściły. Silnik po rozpołowieniu wyglądał tak.
http://i.imgur.com/76mh0.jpg http://i.imgur.com/1730g.jpg http://i.imgur.com/ZRHEZ.jpg http://i.imgur.com/9IQpe.jpg http://i.imgur.com/qfjC0.jpg. Przyszła pora na najbardziej znienawidzoną przeze mnie czynność - czyszczenie i usuwanie starych uszczelek. Używałem nafty do zmiękczenia brudu, nożyka do zrywania uszczelek, pasty SAMA do czyszczenia pozostałości których nie zbierał nożyk, oraz benzyny ekstrakcyjnej do odtłuszczenia wszystkiego.
A oto i efekt.
http://i.imgur.com/LO6aC.jpg http://i.imgur.com/c1mM8.jpg .
Po długich rozmowach, konsultacjach i własnych przeżyciach przede wszystkim, doszedłem do wniosku, że do ramy Cezety, włożę silnik z Jawy 638. Nie zależy mi na oryginale, lecz na użyteczności i dynamice motocykla, więc dlaczego by nie?

Cała i kompletna Jawa pojawiła się w garażu. Silnik, z wypadającymi biegami ,od razu poszedł na stół. Po zdjęciu cylindrów, elektrowni i sprzęgła, należało wpasować nowy silnik, do starej ramy. Przeróbki wymaga jedynie górne mocowanie tylne. Tylne dolne oraz całe przednie pasują idealnie. Pod nóż poszło mocowanie z innej cezety (oryginalne zostawiłem). Troszkę wyciąłem, troszkę pospawałem i oto efekt:
http://i.imgur.com/04S1X.jpg http://i.imgur.com/R8vyQ.jpg http://i.imgur.com/XmvOR.jpg . Oczywiście cała procedura czyszczenia i dopieszczania powierzchni karterów, została przeprowadzona od początku.
http://i.imgur.com/Fbn5B.jpg http://i.imgur.com/tfWzc.jpg http://i.imgur.com/FW70N.jpg .
Wolnym czasem, kiedy przy silniku nie ma nic do roboty ( z powodu kompletowania części) zająłem się zawieszeniem. Zawieszenie przednie dokładnie wymyłem. Nie tylko z zewnątrz, ale i od środka, aby pracował tam tylko olej. Lagi zostały wypolerowane aby pozbyć się rys i lekkich śladów korozji. Cały komplet dostał nowe uszczelniacze GUFERO
http://i.imgur.com/BxyeI.jpg oraz 200ml oleju Motul Fork Oil 20W.
http://i.imgur.com/Mvd4e.jpg http://i.imgur.com/RYPjS.jpg http://i.imgur.com/XSD7y.jpg http://i.imgur.com/YjmTr.jpg . Podczas zakładania sprężyn, okazało się, że sprężyny z Jawy, są dłuższe o około centymetr i maja większą liczbę (69) zwoi niż te z cezety (64).
http://i.imgur.com/adMax.jpg Sprężyny założyłem dłuższe. Zobaczymy jak będą się spisywały. Tylne zawieszenie również zostało rozebrane i dokładnie wyczyszczone. Oczywiście wymieniony olej.
http://i.imgur.com/WQzet.jpg http://i.imgur.com/PLZln.jpg . Jeśli jesteśmy juz przy układzie jezdnym, czyszczeniu i regeneracji poddały się również bębny hamulcowe. Okładziny w jak najlepszej kondycji. Grunt, że oryginalne. Rozpieraki wyczyszczone i nasmarowane świeżą porcją smaru. Bębny wyglądają tak
http://i.imgur.com/lk4S2.jpg http://i.imgur.com/wKsb1.jpg http://i.imgur.com/4rpeP.jpg http://i.imgur.com/h8zLH.jpg http://i.imgur.com/GnmdC.jpg . Aby wykonać solidne stoppie , potrzebna tez jest w nienagannej kondycji piasta z jak najmniej zużytym pierścieniem stalowym. Widać wyraźną różnicę.
http://i.imgur.com/luIMR.jpg http://i.imgur.com/cU6Ry.jpg http://i.imgur.com/c9XQd.jpg http://i.imgur.com/cfqUE.jpg . Z kompletu 8 kół, wybrałem dwa najlepsze zestawy piast. Bez dołów i rantów. Dorobionym kluczem odkręciłem wszystkie szprychy, które zostały wyczyszczone razem z nyplami.
http://i.imgur.com/tZoUN.jpg http://i.imgur.com/RimJe.jpg http://i.imgur.com/uR7Rf.jpg .Felgi oczyściłem z rdzy wewnątrz i zabezpieczyłem antykorozyjnie.
http://i.imgur.com/byv5U.jpg http://i.imgur.com/QchhZ.jpg . Po zapleceniu szprych prezentują się tak
http://i.imgur.com/gCH4S.jpg http://i.imgur.com/DOwpS.jpg http://i.imgur.com/b5xM8.jpg . Koła zostały wycentrowane.
W międzyczasie, oddana do malowania proszkowego, rama zawitała ponownie w garażu.
http://i.imgur.com/gmsnG.jpg http://i.imgur.com/22bLo.jpg . Kiedy miałem już ramę, można było ruszyć z pracą pełną parą.
http://i.imgur.com/UMrOk.jpg http://i.imgur.com/QfO0s.jpg http://i.imgur.com/2vtfI.jpg . Po ponad dwuletnich poszukiwaniach, udało mi się zakupić w dość dobrym stanie chromowane błotniki z Jawy 634, które po lekkich przeróbkach zastąpiły oryginały. Owe błotniki zabezpieczyłem antykorozyjnie od spodu.
http://i.imgur.com/Elw0S.jpg http://i.imgur.com/Uu4ys.jpg . Tylny błotnik, został wkomponowany i przykręcony w kawałek starego błotnika od Cezety. Po ustawieniu i skręceniu wszystkiego, prezentują się całkiem okazale.
http://i.imgur.com/frx2m.jpg http://i.imgur.com/JiAjE.jpg Tylna lampa od Cz 472.4 zdecydowanie lepiej pasuje niż oryginalna baryła
http://i.imgur.com/7AGOG.jpg .Oczywiście jasną sprawa jest to, ze pod nóż poszła również oryginalna instalacja elektryczna. Była ona w bardzo dobrym stanie, dlatego postanowiłem zostawić ją jako bazę do przeróbek.
http://i.imgur.com/ZwRvq.jpg http://i.imgur.com/9NzZo.jpg http://i.imgur.com/ZDeBu.jpg http://i.imgur.com/b8yUv.jpg . Modyfikację polegały na doprowadzeniu masy z każdego odbiornika oddzielnym przewodem do wspólnego punktu, zainstalowaniu przekaźników świateł, przeróbce układu ładowania na dziewięcio diodowy, zamontowaniu świateł postojowych w przednich kierunkowskazach oraz ukrytego wyłącznika zapłonu.
http://i.imgur.com/ehhJz.jpg http://i.imgur.com/Bg7z9.jpg Po uporządkowaniu i ułożeniu przewodów, całą wiązkę zainstalowałem w peszlu aby zminimalizować ryzyko przetarć i pęknięć.
Wyczyściłem głowicę
http://i.imgur.com/NgXvl.jpg?1 http://i.imgur.com/bK7JL.jpg , wkłady tłumików oraz same wydechy
http://i.imgur.com/nKZH3.jpg http://i.imgur.com/sj5Gn.jpg Trudności sprawiły mi kolanka. Na początku chciałem zamontować kolana z Cezety. Nie udało mi się jednak solidnie przymocować ich do cylindrów. Następnie, włożyłem kolanka od modelu Jawy 638.1. Prezentowały się troszeczkę dziwnie z racji ich kształtu, oraz tego, że moje egzemplarze nie były zbyt piękne
http://i.imgur.com/geYuk.jpg http://i.imgur.com/0ibEg.jpg http://i.imgur.com/Fs6Wb.jpg Ostatecznie zaadoptowałem kolanka z Jawy 638.0. Okazały się jednak zbyt krótkie jak na wypuki z Cezety. Niestety musiałem cofnąć tłumiki aby zgrać wszystko w jedną całość. Na szczęście spaliny nie trafiają prosto na oponę, wiec jest okej.
Długo oczekiwana paczka z łożyskami, dotarła do mojego garażu
http://i.imgur.com/PaPuP.jpg http://i.imgur.com/OkSnx.jpg , więc można było zając się piecem. Kilka fotek ze składania
Lodówka jawera. Kaszanka, zwyczajna, wał, kiszka, kabanos
http://i.imgur.com/q29Jc.jpg Przygotowanie wszystkich elementów do włożenia w kartery
http://i.imgur.com/Zo6F7.jpg http://i.imgur.com/UeZo3.jpg Kuchenka z biedronki dzielnie grzeje karter
http://i.imgur.com/RkqnY.jpg Poprawione sprzęgła kłowe w skrzyni, nowa prowadnica i wodziki wraz z wałem lądują na swoim miejscu
http://i.imgur.com/TRhTL.jpg Sprzęgło z Cezety idealnie komponuje się z resztą otoczenia
http://i.imgur.com/itMyP.jpg Igiełki na swoim miejscu
http://i.imgur.com/aW1Xg.jpg Prawy tłok siup,
http://i.imgur.com/q85sG.jpg, teraz lewy
http://i.imgur.com/KEeZu.jpg Elektrownia
http://i.imgur.com/si3Du.jpg oraz cały piec gotowy do montażu w ramie
http://i.imgur.com/9IgkL.jpg Po regulacjach zapłonu, oraz poziomu paliwa,
http://i.imgur.com/nWeRX.jpg cześka odpaliła za 3 kopnięciem.
Aktualnie, Cześka prezentuje się tak
http://i.imgur.com/V0dFz.jpg http://i.imgur.com/0JjMU.jpg Motocyklem wybrałem się na II Wiosenny zlot Jawerów na Górze Kamieńsk. Dojechała i wróciła. Piecyk spisywał się rewelacyjnie. Wyprzedzanie to bułka z masłem. Spalania nie liczyłem ale na oko wynosiło 5litrów. Sporo, ale mam nadzieje, ze jeszcze się zmniejszy. Do zrobienia zostały stelaże pod sakwy boczne oraz centralną jaki zamontowanie grzanych manetek i gniazda zapalniczki samochodowej.
Dzięki za uwagę.