Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 21:46:07
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: [all 350] Nie odpala  (Przeczytany 15168 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

DeYoS

  • Gość
[all 350] Nie odpala
« dnia: Listopada 25, 2005, 12:47:19 »

Jako ze jestem tu nowy chciałbym wszystkim powiedzieć WITAJCIE!!!
W maju kumpel ofiarował mi niedziałającą ale fajnie przerobioną Jawę TS350. I tak od maja się z nią pieszczę. Może wy mi pomożecie bo juz nie mam na nią siły.
Mój problem polega na tym iż nie chce sama zapalić. Jak naleję paliwa do pistoletu do malowania i podczas odpalania przy otwartej przepustnicy psiknę to zapala i chodzi ale tylko powyżej 1500 obr . na wolnych zdycha. Jak zgaśnie sama nie chce odpalić.
Co zrobiłem:
- szlif + nowe tłoki + pierścienie
- nowy kranik
- wszystkie uszczelki nowe (pod alternatorem też + tulejka)
- to gówienko okrągłe,które po zdjęciu cylindrów widać między komorami też nowe (siedzi ciasno)
- drugi ga¼nik + nowe dysze + regulacja
- nowe przerywacze i szczotki + kondensatory
- regulacja zapłonu
- płukanie zbiornika, ga¼nika.
- nowe świece ISKRA 100

Swiece suche iskra bajka, nie ciągnie paliwa z ga¼nika do silnika.
Z góry dzięki za pomoc.
« Ostatnia zmiana: Listopada 22, 2012, 14:05:24 wysłana przez Bulo »
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #1 dnia: Listopada 25, 2005, 22:22:45 »

Witaj,pisząc gówienko masz na mysli taką kostke która siedzi bezposrednio pomiędzy cylindrami pod nimi?Jeżeli tak to najprawdopodobniej masz walnięty taki element który jest pod tym gówienkiem.Nazywa sie to :czoło wału lub uszkodzony jest  uszczelniacz labiryntowy.Jakby nie było czeka cię rozbiórka silnika .Napisz jeszcze czy silnik był juz rozpoławiany i czy jest pomiedzy karterami jakaś uszczelka.  Dla zainteresowanych :czoło wału u p.Ruszczyka kosztuje 70 zł (lub 74 nie pamiętam ,jakos tak)dzwoniłem wczoraj .
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #2 dnia: Listopada 26, 2005, 13:50:21 »

Oczywiście że był rozpoławiany i to przez kolesia po którym miałem niezłe sprzątanie. Pomiędzy karterami jest uszczelka i to dość gruba.
Ta część o której piszesz to jest właśnie to co nazwałem gówienkiem.
Tak myślalem że jest uszkodzony ten element o którym mówisz tylko musiałem się upewnić...
Słyszałem że między karterami nie powinno być uszczelki, czy to prawda? Bo nawet w zestawie uszczelek jest taka dostępna.
Dziś rozbieram silnik.  :o
« Ostatnia zmiana: Listopada 26, 2005, 13:52:31 wysłana przez Macias »
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #3 dnia: Listopada 26, 2005, 22:23:23 »

Tak,pomiędzy karterami nie powinno byc żadnej uszczelki.Takie komplety uszczelek wymyslili nasi rodzimi wytwórcy cudów.Zadzwoñ do Ruszczyka i zapytaj o uszczelkę pomiedzy kartery to zobaczysz co Ci odpowie ;D.Jeżeli będziesz rozpoławiał silnik to mam dla Ciebie kilka porad.Wszystko co bedziesz robił rób delikatnie i z wyczuciem,do rozpołowienia nie uzywaj żadnych śrubokrętów itp(jeżeli nie wiesz jak sobie z tym poradzic to daj cynk a ja Ci przeslę na maila schemat rozpoławiacza do Jawy).Wirnik alternatora zdejmujemy wkrecająć śrube 8 mm w otwór który zostanie po zdjęciu krzywki.Po zdemontowaniu sprzęgła wybij ustalacz który znajduje się w dolnej ,tylnej części skrzyni biegów w stronę na zewnątrz silnika.Jak czegoś nie będziesz wiedział to pytaj na forum,no chyba że masz juz doświadczenie z silnikami Jawy. ;)
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #4 dnia: Listopada 27, 2005, 11:48:47 »

Zdjęcia rozpoławiacza zamieściłem w wątku: zakładanie wału:) ja zawsze używałem do tego celu ściągacza do łożysk i płytki przykręconej do śrub alternatora, o którą zaczepiałem ściągacz:)
A co tej nieszczęsnej uszczelki :)
Fakt faktem nie ma jej tam być ale........
Jak już jakiś oszołom ten silnik rozbierał i używał do rozbiórki siekiery, śrubokręta, przecinaka lub innego wynalazku to kartery będa tak zmasakrowane, że bez uszczelki nie osiągniesz szczelności (pamiętaj silikon trzyma jak jest ściśnięty- a jak jest lu¼ny to prędzej czy pó¼niej wyjdzie sobie na zewnątrz na spacerek ;D). Jedynym wyjściem wtedy jest dotarcie do siebie obu karterów, a to już wymaga odrobiny wprawy- żeby ich np. na okrągło nie wyszlifować :( bo wtedy jest jeszcze gorzej :'(
 
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #5 dnia: Listopada 27, 2005, 15:40:45 »

Z tym zakładaniem uszczelek to nie taka prosta sprawa.Kartery złozone na silikon bez uszczelki dają w miejscu styku z czołem wału w sumie 42mm szerokości (odległości od siebie).Czoło wału ma w miejscu styku z karterami też 42 mm.Tak więc załozenie uszczelki grubości np.0,5mm daje na szerokość karterów w miejscu styku z czołem 42,5 mm a czoło pozostaje niezmiennej szerokości(42mm).W miejscu styku powstaje taki luz że podczas pracy wał wywołujący drgania zwyczajnie stuka czołem góra-dół ,przód-tył i wybija rowki które uniemozliwiają doszczelnienie obu skrzyñ korbowych względem siebie.Tak więc lepszym rozwiązaniem jest doszlifowanie wystających zadziorów powstałych po śrubokrętach itp.niż zqakładanie uszczelki.Co do szlifowania całej powierzchni karterów to tez nie jest proste bo może to zmniejszyć odległość miejsc styku z czołem wału(np.do 41,5 a czoło ma 42mm) i uniemozliwi to zejście się karterów ze sobą :o.Wtedy pozostaje juz tylko załozenie uszczelki o takiej grubości o jaką zeszlifowalismy kartery,...........uffffffff .Trochę się rozpisałem ale mam u siebie własnie takie kartery (zeszlifowane na całej powierzchni)i nie mogę poskładać kolesiowi silnika na silikon bo się go zwyczajnie nieda skręcić   >:(Pozostaje tylko uszczelka albo wymiana karterów.
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #6 dnia: Listopada 28, 2005, 09:29:46 »

Na całe szczęszcie mój ojciec pracuje w firmie gdzie roi się od tokarzy frezerów, ślusarzy i takich fajnych maszyn potrzebnych do naprawy silników. ;D Myślę że nie dadzą mi zginąć... A uszczelkę między karterami mam zaj... grubą.
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #7 dnia: Listopada 28, 2005, 11:43:08 »

No to masz szczęście.A gdzie mieszkasz jeżeli można zapytać?
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #8 dnia: Listopada 28, 2005, 13:08:44 »

Gdynia ;D
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 14, 2005, 10:50:34 »

Powracam do tematu ponieważ już rozpołowiłem silnik....
I okazało się, że ktoś rozłorzył go siekierą a złożył młotem.  :'(
Na tyle perfidnie zostało to zrobione że kosze tam gdzie chodza te koła od wału korbowego na których osadzone są korbowody z tłokami, mają takie wypuklenia i te koła tarły o kartery. Kartery mają też pęknięcia od uderzeñ... Pewnie typ nie słyszał Stówy, że do zakładania silnika używamy mózgu nie młotka. A takie ładne ściągacze porobiłem, że silnik pięknie i lekko się rozpołowił. 
Ok mam pytanie: Kto i za ile ma do sprzedania kartery do TS- ki? Albo chociaż prawy?
Pozdro
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 14, 2005, 16:17:38 »

No to przykra sprawa z Twoim silnikiem :'(
Taka drobna uwaga na koniec. Kartery sa obrabiane w parach, m.in. a może głównie chodzi o to że otwory pod wał są wiercone przelotowo, dlatego zawsze mależy je wymieniać parami. Ponadto na połówkach karterów są numerki, które na lewym i prawym karterze są identyczne.
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 26, 2005, 18:18:34 »

Nie rozpoczynam nowego tematu bo nie ma to chyba sensu(z resztą działa cenzor który ewentualnie sam to zmieni).Wypróbowałem metodę na naprawę silnika z wystukanymi karterami przez czoło wału.Kupiłem u Ruszczyka nowe, pełne czoło wału oraz ta kostkę która przychodzi od góry.Zmontowałem silnik na gorąco i po włozeniu go w ramy, zapalił od kopnika.Wcześniej nie chciał zapalić nawet na pycha,pomagała tylko metoda "bezpośredniego wtrysku benzyny ;)" na tłoka ,a i tak praca silnika koñczyła sie po wypaleniu benzyny.Silnik nie był w stanie zassać mieszanki.Teraz zapala  i myślę że powinien pracować bez problemu.Więc proponuję wszystkim taki sposób naprawy tego defektu ,koszt ok 120 zł +silikony i inne pierdołki.TYLKO PAMIęTAJCIE ,PRZY SK£ADANIU SILNIKA NIE ZAK£ADAJCIE ¯ADNEJ USZCZELKI POMIęDZY KARTERY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 27, 2005, 15:27:14 »

No to masz fart. Ja niestety na nawalanie młotem w silnik nie mam rady. Wał na wolnych obrotach nie ma siły się kręcić tak trą koła o kartery...  :'(
Zapisane

Gooch

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 27, 2005, 20:05:37 »

stówa mam dokładnie ten sam problem ,silnik nie jest w stanie zassać paliwa , lub nie chce odpalać .U mnie jeszcze po rozpołowieniu i zasmarowaniu silikonem jeszcze jako tako je¼dziła ale trzeba było ją ciągnąć samochodem bo silikon troche zalepił wał i rozruch z kopa był niemożliwy a pchać było za ciężko.Gdy już wał chodził tak jak powinien to
zapłon itd. noi chodziła dobrze tylko za zimno nie odpalała ( wina simmeringa) ale chyba silikon wydmuchało bo wszystko niestety przestało
chodzić. Jeśli to co mówisz z tym czołem i klockiem to prawda to jestem uratowany. ;)
Zapisane

STÓWA

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 785
  • Ile to już lat ?
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 28, 2005, 11:10:04 »

Problem z rozruchem silnika nie jest moim problemem ,wziąłem po prostu takie zlecenie na naprę silnika w którym działo śię tak jak pisałem wcześniej.Próbowałem wymiany karterów ale niestety nie nadawały się do złożenia(problem z zeszlifowanymi karterami) ,pomogła wymiana czoła na nowe pełne i tej kostki.Silnik zapalił od kopa i pracował na wolnych obrotach.Wczoraj dla świętego spokoju ponownie go odpaliłem,też z kopa.Niestety z powodu zalegającego śniegu nie mogę sprawdzić go w ruchu i po naprawdę konkretnym rozgrzaniu.Jeżeli ktoś dokona takiej naprawy i sprawdzi wszystko w czasie jazdy to niech się pochwali jak silnik działa.
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #15 dnia: Grudnia 28, 2005, 22:04:39 »

Jeżeli wał nie jest mocno zmasakrowany to może da się go jeszcze zregenerować (czytać wyprostować i wycentrować na nowo) i doprowadzić do stanu używalności.
Gorsza sprawa z karterami jak wał je przytarł:( (zakładm że wał wyrze¼bił Ci głębokie rowki w karterach).
Ale jeżeli kartery nie popękały od napier....... młotkiem a są tylko przytarte i masz dostęp do maszyn (a pisałeś że masz ;D) moża spróbować delikatnie stoczyć albo zeszlifować cienką warstwę materiału z wnętrza karterów, a następnie dorobić z aluminium wypełnienie i przymocować je w miejsce stoczonego materiału. Patent ten został opisany w "¦wiecie motocykli" przez p Sałka odnośnie zmniejszania pojemności szkodliwej skrzyni korbowej. Pamiętać należy o pewnym, zamocowaniu wypełnienia oraz zapewnieniu dobrej przewodności cieplnej wpypełnienie- kartery.
Jest to droga trochę na około ale jeżeli masz zmasakrowane kartery i problem z zakupem nowych, a jednocześnie dostęp do maszyn to moze warto się "pobawić"  ;D
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #16 dnia: Stycznia 04, 2006, 15:39:20 »

Mój ojciec popatrzyl na kartery fachowym okiem, po tym jak zaproponowałem mu ich naprawę i stwierdził, że nie ma szans aby je zreanimować.... :-(
Zapisane

Johnny

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 789
  • JAWA TS350 '90 WSK 125 M06B3 '77
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #17 dnia: Stycznia 04, 2006, 17:42:44 »

Jak mi sie wal "rozlazl" w silniku (po "fachowo" przeprowadzonej regeneracji) to też przycierał o kartery ale nie narobił wielkich szkód tylko przytarl kartery- co prawda o polerce skrzyni korbowej nie mam co myśleć ale wystarczyło tylko przetarcie papierem ściernym :) Ale jak piszesz że nie można już z Twoimi karterami nic zrobić to kaplica
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #18 dnia: Stycznia 10, 2006, 14:20:47 »

HA! Kupiłem kartery!!!  ;D Prawdę mówiąc to kupiłem kota w worku,
ale myślę że będą lepsze niż moje.
Dla zainteresowanych: http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=79635859
Zapisane

Gooch

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #19 dnia: Stycznia 10, 2006, 17:01:16 »

Macias sprzątnołeś mi je sprzed nosa :'( to ja byłem headshot_deluxe :'(
No to sobie poje¼dziłem :E
Jak zamontujesz to powiedz chociaż czy warto było :-(
« Ostatnia zmiana: Stycznia 10, 2006, 17:23:51 wysłana przez Gruszka »
Zapisane

DeYoS

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #20 dnia: Stycznia 11, 2006, 09:06:54 »

Gruszka zdradzę Ci tajemnice że do 70zł bym licytował, stwierdziłem że mi się za więcej nie opłaca, szczególnie że tak naprawdę zdjęcie i opis nie mówi zbyt wiele.  ;)
Zapisane

Macias

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #21 dnia: Stycznia 23, 2006, 13:29:38 »

Ponieważ nie chcę zakładac nowego tematu ciągnę dalej ten....
Zdjęcia przedstawiają między innymi:
1. Zakupione przezemnie kartery na allegro (zdjęcia z zewnątrz karterów) dla mniej doświadczonych jest to doskonały przykład jak nie należy rozpoławiać silnika.
2. Zdjęcia karterów wewnątrz (moje stare i to co zrobił z nimi wał po złożeniu ich młotem)
3. Czoło wału ( tu pytanie będzie to jeszcze działać czy wymienić)
4. Wał + uszczelniacz labiryntowy.

I kilka innych pierdół.
Te kartery które kupiłem oddam do tokarza czy innego diabła niech coś z tym zrobią i najwyżej uszczelkę dam między o takiej grubości na jaką spiłowali.
 
Zapisane

Macias

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #22 dnia: Stycznia 23, 2006, 13:31:31 »

c.d.
Zapisane

Macias

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #23 dnia: Stycznia 23, 2006, 13:33:00 »

c.d.
Zapisane

Macias

  • Gość
Odp: Jawasaki sama nie odpala.
« Odpowiedź #24 dnia: Stycznia 23, 2006, 13:34:52 »

c.d.
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
9 Odpowiedzi
5534 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Stycznia 15, 2014, 22:41:10
wysłana przez Motorman93
3 Odpowiedzi
3742 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 15, 2014, 18:23:21
wysłana przez ObeliX-66
14 Odpowiedzi
4790 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Czerwca 10, 2015, 22:52:36
wysłana przez Ryba9512
47 Odpowiedzi
18308 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lutego 04, 2016, 17:44:14
wysłana przez marian
7 Odpowiedzi
3552 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Października 05, 2016, 08:02:31
wysłana przez lukaszooo