przedstawiłem po krótce maja maszyne w powitalni ale teraz opowiem całą historie jej nabycia i naprawy.
Była wiosna 2009r.Brat zadzwonił domofonem i mówi ze kupił jawe 350 ale jest do poskładania silnik od strony sprzęgła.Zszedłem z ciekawości i nagle mnie tknęło,to uczucie,deja vu.ta kierownica,te wydechy,gdzieś już ja widziałem...
Złożyłem to sprzęgło,wałek startera ale jawa nie odpalała,nie chciałem za bardzo wnikać co jest grane bo już wtedy zaproponowałem bratu że ją odkupie.Gówniarz miał wtedy 16lat i nie mial pojęcia w ogóle o takich sprzętach a gdybym ją mu zrobił to by się zabił jeszcze debil.Poczekałem parę dni pchał ja z kolegami od rana do wieczora wokół bloku i nic.W koñcu przyszedł do mnie i mówi że za 250 zeta sprzeda mi ją :>bez chwili zwłoki bankomat,umowa i git majonez.Kiedy miałem dowód w dłoni już się wyjaśniło z kąd znam ten motor-tą jawą je¼dził kolega z pracy(już od dawna nie pracuje)ale pamiętałem jak się nazywa i jego dane są w dowodzie.Następnie udałem się do kolesia,od którego kupił ja mój brat,napisałem umowe z nim bezpośrednio a umowe brata podarliśmy,potem zdobyłem jeszcze 2 umowy od poprzednich właścicieli.
Następnie Jawcia stała do sierpnia 2009 kiedy to pobieżnie się za nią wziąłem aby odpalić tylko(wcześniej nie miałem czasu praca,praca i małe dziecko)o dziwo zapaliła bez problemu,okazała się tylko że był słaby aku i <lol> zamienione miejscami przewody WN.Zime stała nie uzywana,wiosna 2010 przejechałem nia na wioche(tam mam swobodę jeśli chodzi o naprawy,bo w mieście miałem tylko małą komóreczkę)
Kupiłem aku ustawiłem na oko zapłon i parę razy je¼dziłem wkoło komina,głównie w weekendy bo nie miałem też czasu.Duzo nerw napsuł mi ga¼nik ale już ogarnałem.
W tym roku zmieniłem olej w skrzyni na Hipol(przedtem wlałem jakiś szajs co stał pod ręką i mi zgrzytało przy wbijaniu jedynki)nowy oring ten gumowy w sprzęgle,ustawiłem porządnie zapłon(przerwa na 3,5 wyprzedzenie2,8),nowe świece(NGK B6HS) i chodzi jak marzenie,przedtem wstawiłem nowe Iskry100 i największa lipa jaką widziałem po 20km przejechanych jedna juz padła <eek>
Zmiany jakie w niej dokonałem to:
zmiana lampy przedniej na ori bo był jakiś przeszczep z malucha
zmiana kierunków z ori na kwadraciaki
zmiana kierownicy na ori
założyłem gmole
do zrobienia jeszcze:
założyć lusterka
wymiana wydechów na ori
a w dalszej przyszłości remont silnika i malowanko
Na tę chwilę borykam się z kranikiem,nigdzie nie mogę dostać tej uszczelki z czego bym nie dociął to sie rozwala.Jeszcze musze zakoñczyć kwestie przerejestrowania i będzie git majonez
kilka fotek zapodałem w temacie w powitalni więc juz nie zaśmiecam forum najwyżej jak bede miał nowe to zapodam teraz wrzucam film jak pracuje maszyna
http://www.youtube.com/watch?v=IK73oalbiRYhttp://www.youtube.com/watch?v=5dAJMQ4qp38