Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 24, 2026, 16:10:24
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm  (Przeczytany 11049 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« dnia: Marca 31, 2011, 12:55:28 »

Witam
Mam na imię Mateusz i interesuje się starszymi motocyklami (głównie demoludy) .Na tym forum jestem od bardzo dawna (sledze forum na bieżąco) choć się nie udzielałem. Poszukuje sobie motocykla do jazdy do szkoły i na wycieczki, oczywiście prawko mam i nie zamierzam jawą/cz orać doły na polu czy palić gumę.
Moją uwagę zwróciły motocykle MZ ETZ 250, Jawa 350 ts i Cz 350 12v, a także mały japoñczyk 125ccm np: Yamaha Sr 125
Wszyscy mi mówią że jawa/cz to złomy, nie palą na dwa gary, sąsiad mi mówi ,, tylko nie kupuj cezetki bo ci spali 7l"
Za¼ Emzetkę uważają za 8 cud świata, mało pali, dymaniczna, łatwiej sprzedać, tarcza z przodu.
Jednak opinia na temat starych motocykli jest smutna, koledzy mówią mi żebym kupił sobie japoñczyka bo bezawaryjny i ładniejszy według nich ,,Co będziesz je¼dził starą jawą wstyd itp". Sam już nie wiem co wybrać, myślę z ojcem żeby kupić jawę/cz i wyremontować, tato mówi, że utrzymanie japonii jest bardzo drogie i jego kolega z pracy pozbywa się Hondy z powody że go nie stać.
1.Słyszałem że MZ jest niestabilna i części są fatalnej jakość np: trzeba w skrzyni biegów (koła zębate pod odpowiednim kątem mieć a chiñskie koła mają kąt 0 st i biegi wyskakują. Czy nie można dostać dobrego tłoka dostać i trzeba zastosować luz 0,07 między cylindrem a tłokiem aby się silnik nie zatarł
2.Jawa dużą masywna, dobrze się prowadzi choć ma słabe hamulce ponoć jest produkowana nadal więć chyba można dostać dobrej jakości części od P.Ruszczyka czy z www.jawaczesci.pl.
Jedni z was mówią ,,Daruj sobie części od Ruszczyka są takie same jak kupa z chin, drudzy zachwalają i polecają.
Więc jak naprawdę jest z tą jawą/cz ile pali przy prędkości 90km/h w trasie a ile w mieście. Czy jest to motocykl bezawaryjny po remoncie, ile wytrzymuje km silnik od remontu i lle on kosztuje (Czy się w 1000zł zmieszczę mieszając lepsze części z gorszymi np: ori tłok + pierścionki niby czeskie z agmotu po 5zł szt + reg wału u Ruszczyka
Czym się różni silnik cz350 12v od jawy ts, jak z częściami do niego, czy to jest łatwy w remoncie silnik przez laika
I najważniejsze czy nie żałujecie że nie dołożyliście kasy i nie kupiliście czegoś lepszego.
Budżet mój to około 2000zł ew mógłbym dopłacić do 500zł do Japoñczyka
Z góry Dzięki <worship> za przeczytanie i odpowiedzi
Sorry za Chaotyczny styl i ew błędy (dopiero się wprawiam). :D

Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #1 dnia: Marca 31, 2011, 13:25:11 »

Ty napewno nie wiesz - inni pewnie tak - temat MZ/Jawa to mój ulubiony... :D
Ciekawo (wzięte od BoNesa) - jak długo mój post tu powisi.  :>  :D

Tak naprawdę wszystko zalezy od stanu i uszanowania motocykla.
Zarówno Jawa jak i MZ bedą awaryjne gdy są w złym stanie technicznym.
To nie są już nowe motory aby patrzeć na nie tylko pod jednym kątem - od strony który lepszy.
Wg mnie lepszy jest ten który jest bardziej zadbany.

Jawa ma dużo porządniejszą ramę od Ety. Lepiej się nią gania po winklach, jest sztywniejsza.
Pozycja kierowcy zblizona bardziej do normalnej,
Jawa to demoludowy toporny sprzet bez żadnej finezji. Ot motor jak motor.
Eta jest delikatniejsza, na wiele rozwiązañ które wymagają pewnej uwagi i rozumnego podejscia.
A przez to trąci trochę tandetą - czy jednorazówką - jak kto woli (myśle tu o sprzegle np.).
Ale tandety trochę też jest w Jawie - półautomat sprzęgła i współpraca samego sprzęgła z klamka.
Oba sprzęty mają wady - trudne do usuniecia lub conajmniej kłopotliwe np. poprzez modyfikację.
Jawa - labirynt, stożek zębatki zdawczej silnika, wodziki, debilny pret po którym lataja, zapłon, ładowanie.
MZ - sprzegło, budowę zawieszenia silnika, rama szczątkowa, osłona łañcucha.
Ale w etce jest swietny ga¼nik - zawsze go lubiłem.
A wygląd? - wygląd to rzecz gustu.

¯aden silnik nie jest łatwy w remoncie dla laika.

Generalnie - jak ¼le kupisz to z oboma motocyklami możesz mieć kłopoty.
Patrz na stan - nie na rocznik.

Japonia - Hondka - to inny wymiar motocyklowania - nie wypowiadam się...

Jedno tylko mnie dziwi - "Budżet mój to około 2000zł ew mógłbym dopłacić do 500zł do Japoñczyka" - nie dajesz równych szans motocyklom. Nieładnie.  <photo>
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japończyk 125ccm
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 31, 2011, 13:52:12 »

Jawa - labirynt, stożek zębatki zdawczej silnika, wodziki, debilny pret po którym lataja, zapłon, ładowanie.
MZ - sprzegło, budowę zawieszenia silnika, rama szczątkowa, osłona łańcucha.

Jawa jest ponoć łatwiejsza w remoncie (nie trzeba specjalnych łożysk), zapłon > mam zamiar kupić elektroniczy prametti czy od kolegi z Mz klubu.

Ale w etce jest swietny gaźnik - zawsze go lubiłem.
To zależy obecnie jedynie dobry gaźnik to bing ale on kosztuje 400zł a do jawy nowy 222zł ori

Żaden silnik nie jest łatwy w remoncie dla laika.
Z waszą pomocą i ojca (notabene mechanika ale nie samochodowego) mam nadzieje że się uda

Generalnie - jak źle kupisz to z oboma motocyklami możesz mieć kłopoty.
Patrz na stan - nie na rocznik.
W przypadku japoni chyba rocznik gra rolą nie kupię jakiejś hondy z lat 80 do której niema części. W przypadku demoludów rok nie gra roli 

Japonia - Hondka - to inny wymiar motocyklowania - nie wypowiadam się...
A dlaczego? Wypowiedz się sam masz przecież (chyba Harego)

Jedno tylko mnie dziwi - "Budżet mój to około 2000zł ew mógłbym dopłacić do 500zł do Japończyka" - nie dajesz równych szans motocyklom. Nieładnie.  <photo>


Kiedyś Jawa MZ było marzeniem, teraz sam wiesz jak jest

Nie pytam się na forum emzetki bo tam jawa zawsze jest bee,
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 13:59:10 wysłana przez kurzyn »
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

Piotrex

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1157
  • Mustang EBE
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 31, 2011, 14:59:04 »

uogólniając to oba te motocykle są z jednego segmentu( również wiekowego), jeśli chodzi o silniki to koszt remontu jest podobny( solidnego remontu)
 a reszta to już kwestia gustu jeden woli milusi miałk z MZ-kowego tłumika a drugi niski pomruk z dubeltówki Jawowej
Tak wiec kup sobie to co Ci się podoba, a jak masz zamiar dołożyć 500zł i kupić japana to nie pytaj na tym forum.
Pozrawiam.
Zapisane

mostasz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1290
  • luckystrike
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 31, 2011, 15:03:02 »

remont silnika kapitalny to ok 1500 zł, najlepiej kupić jawę od kogoś kto nią dużo nie je¼dził i dbał a potem przesiadł się na japoñczyka albo samochód, przy japoñczykach wszystko jest dobrze dopóki nie musisz nic naprawić, poza tym jakakolwiek naprawa zapłonu, pompy paliwa, tłoka czy elektryki (np. łañcuch z zębatkami od 300 zł w górę) wymaga sporych nakładów pieniędzy, chyba że kupisz jakiegoś popularnego do którego jest sporo części używanych
Jest jeszcze jedna alternatywa - romet 125 np. zetka czy coś, części tanie, fakt że chiñszczyzna ale tej wiosny u mnie się ich zadziwiająco dużo pojawiło i ludzie chwalą jak narazie, mało to pali i je¼dzi, fakt na pewno to nie japoñczyk
co do jawy to najprzyjemniejszą rzeczą jest to, że jak sam złożysz i to je¼dzi to cieszysz się jak dziecko
//co do mz to u mnie też panuje takie przekonanie wśród ludzi
Zapisane
Górnik forumowy :P
Czasami motocykl sprawia, że uśmiech na twarzy się poJAWIA !!!

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 31, 2011, 15:08:35 »

uogólniając to oba te motocykle są z jednego segmentu( również wiekowego), jeśli chodzi o silniki to koszt remontu jest podobny( solidnego remontu)
 a reszta to już kwestia gustu jeden woli milusi miałk z MZ-kowego tłumika a drugi niski pomruk z dubeltówki Jawowej
Tak wiec kup sobie to co Ci się podoba, a jak masz zamiar dołożyć 500zł i kupić japana to nie pytaj na tym forum.
Pozrawiam.

Japan to tylko 125ccm ponieważ za tą kwotę nie kupi młodego
Mam dylemat czy mocniejsza jawa czy słaby ale mało palący japoñczyk
Chciałbym kupić, wyremontować, i cieszyć się jazdą. Kto wie może jak Jawa/Cz mi da wiele radości to sobie ją zostawię na zawsze, od małego lubiłem stare motocykle one mają w sobie to coś, ta integracja z motocyklem wiele spędzonych razem wieczorów tylko ja i ona. <thumbup>
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 31, 2011, 15:16:47 »

remont silnika kapitalny to ok 1500 zł, najlepiej kupić jawę od kogoś kto nią dużo nie je¼dził i dbał a potem przesiadł się na japoñczyka albo samochód, przy japoñczykach wszystko jest dobrze dopóki nie musisz nic naprawić, poza tym jakakolwiek naprawa zapłonu, pompy paliwa, tłoka czy elektryki (np. łañcuch z zębatkami od 300 zł w górę) wymaga sporych nakładów pieniędzy, chyba że kupisz jakiegoś popularnego do którego jest sporo części używanych
Jest jeszcze jedna alternatywa - romet 125 np. zetka czy coś, części tanie, fakt że chiñszczyzna ale tej wiosny u mnie się ich zadziwiająco dużo pojawiło i ludzie chwalą jak narazie, mało to pali i je¼dzi, fakt na pewno to nie japoñczyk
co do jawy to najprzyjemniejszą rzeczą jest to, że jak sam złożysz i to je¼dzi to cieszysz się jak dziecko
//co do mz to u mnie też panuje takie przekonanie wśród ludzi

O Romku 125 trochę czytałem, (nawet teraz kolo przed moim domem zatrzymał się na k125), ponoć mają dobre silniki ale jak w chiñczykach tandetne wykonanie plastików, wiecznie odkręcające się sruby itp.

Ciężko znaleść niezajechaną jawę, jak jest w ładnym stanie to chcą majątek np: z mojej rodziny nasłuchał się głupot że mz etz 251 to zabytek i sprzedałby za 3500zł, nawet mam okazje kupić cz 175 487 za 1000zł ale ona nie pali i ma 6v, pozatym ładna to ona nie jest.
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

Lopez

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 625
    • Mechanika Pojazdowa
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 31, 2011, 15:17:04 »

Cytuj
Jawa - labirynt, stożek zębatki zdawczej silnika, wodziki, debilny pret po którym lataja, zapłon, ładowanie.
MZ - sprzegło, budowę zawieszenia silnika, rama szczątkowa, osłona łañcucha.

O co Ci chodzi z labiryntem, stożkiem wału(częściej się sprzęgło w MZ obaraca i są broblemy), wodzikami i ich prowadnicą, ładowaniem(przecież altek w TS nie jest awaryjny, z tego co wiem to w MZ cześciej padają)

MZ jest bardziej zaawansowana technicznie. Jawa prostsza w budowie. 10 razy prostsze sprzęgło niż w MZ a działa tak samo. I do tego fajny(jak dla mnie półautomat).
Jawa więcej pali ale nie 7 litrów. Jest masywniejsza. Lepiej się prowadzi w zakrętach. Lepsza pozycja za kierownicą. Bardziej elastyczny silnik. Jawa to taki raczej turystyk.

Części do obu motocykli są i dobre i są te gówniane. Poprostu trzeba popytać, porozmawiać z lud¼mi i wszystko będzie jasne.

Cytuj
trzeba w skrzyni biegów (koła zębate pod odpowiednim kątem mieć a chiñskie koła mają kąt 0 st i biegi wyskakują

Chodzi o trzeci bieg w MZ. Lubi wypoadać. Rozwiązanie proste: sprzęgła kłowe trzeba pilniczkiem zukosować aby koła zębate się do siebie przyciągały.

Yamaha SR 125?? Nie polecam. Je¼dziłem taki na nauce jazdy. Beznadziejny. Ósemki nie mogłem zrobić. Prędzej bym to zrobił na swojej byłej CZ 175.
Trochę ta wypowied¼ bez ładu i składu ale chyba zaczaisz o co kaman.
Pozdro
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 31, 2011, 15:23:33 »

Cytuj
Yamaha SR 125?? Nie polecam. Je¼dziłem taki na nauce jazdy. Beznadziejny. Ósemki nie mogłem zrobić. Prędzej bym to zrobił na swojej byłej CZ 175.
Trochę ta wypowied¼ bez ładu i składu ale chyba zaczaisz o co kaman.
Pozdro
Spoko wszystko zrozumiałem
Ja jeżdziłem Sr 250 14tyś na liczniku ale i tak czasami biegi wypadały chociaż dobrze się mi nią je¼dziło
W starym motocyklu chodzi o to aby łatwo naprawić go naprawić
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 31, 2011, 15:23:39 »

Może to co napiszę zabrzmi tu jak herezja ale cóż... samo życie...

Na dojazdy do szkoły i pracy polecam skuter - najlepiej 4T
Tania eksploatacja, idiotodporna konstrukcja, schowek na kask.
Primo - Stojący po szkołą czy pracą skuter jest "anomimowy" nie wzbudza już dziś zainteresowania - po prostu jest bardziej bezpieczny niż Jawa czy MZ zaparkowana na chodniku którą każdy chce dotknąć, wsiąść, coś przełączyć....
Sekundo - "Zaplastikowny" skuter jest odporny na warunki atmosferyczne czego nie można powiedzieć o Jawie czy MZ. Pojazdy te używane jako "dojeżdżacze" po niedługim czasie wyglądają fatalnie a kurz, sól, rdza, ogólny syf i błoto z jezdni w błyskawicznym tempie zrobią z wyremontowanej  "perełki" "zapuszczonego woła roboczego".
Szkoda moto.

Spraw sobie Jawę ale tylko do jazdy dla przyjemności, wycieczek, podróży - nawet dalekich a przede wszystkim do jeżdżenia na zloty jawerów  <thumbup>
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 15:25:38 wysłana przez jawol »
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #10 dnia: Marca 31, 2011, 15:34:11 »

Jawol
Skuter to nie to, nie dosyć że fatalnie wygląda, fatalnie brzmi bzzzzy i jest strasznie pospolity. Nie po to robiłem prawko aby je¼dzić jakimś kiblem. Motocykl ma mi służyć do szkoły,na wycieczki na początku wokół komina potem może nawet zagranicę. Tak jak mówiłem to 1 motocykl który ma mnie nauczyć techniki jazdy, obycia w ruchu drogowym. Nie powiem że będę chciał sobie odważnie powinklować. Co do ciekawskich uczniów, zawsze można parkować centralnie przed kamerą, jak ktoś ruszy to w łeb  <hammer>
Spraw sobie Jawę ale tylko do jazdy dla przyjemności, wycieczek, podróży - nawet dalekich a przede wszystkim do jeżdżenia na zloty jawerów - otóż to mam zamiar ale czy jawa się do tego nadaje.
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #11 dnia: Marca 31, 2011, 15:34:11 »

kurzyn:
"Japonia - Hondka - to inny wymiar motocyklowania - nie wypowiadam się...
A dlaczego? Wypowiedz się sam masz przecież (chyba Harego)"

NIE! - boooo bede tendencyjny.
Ma wypowiedz bedzie stronnicza - a nie o to chodzi.  ;)


Lopez:
"O co Ci chodzi z labiryntem, stożkiem wału"
Labirynt - remont podobny do wymiany zaworów przez rurę wydechową. Ot tylko tyle. Motor ma być prosty - zestaw kluczy, jakiś młotek, imadło, srubokret - i składasz i rozkładasz.
A tu? Co to k..wa jeeest!  :-/
Stożek? - takie połączenie jest tanie i proste do wykonania. Ale w remoncie lubi sprawiac problemy. Dlaczego tam nie ma wielowypustu - nie mogę tego zrozumieć do dziś.
Albo się obróci podczas "pałowania" albo nie da się zdjąć. No i ściągacz trzeba mieć albo palnik. Chore. Proste, ale chore.

MZ złozysz prostymi narzedziami. Jawy - nie. Choćby wymiana tego nieszczęsnego łozyska środkowego...


Pilniczkiem to se można, po chromach poje¼dzić conajwyżej...  ;)
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #12 dnia: Marca 31, 2011, 15:40:29 »



MZ złozysz prostymi narzedziami. Jawy - nie. Choćby wymiana tego nieszczęsnego łozyska środkowego...

Chodzi ci o łożysko na wale, nie martw się wału młoteczkiem nie po traktuje

Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #13 dnia: Marca 31, 2011, 15:41:06 »


Spraw sobie Jawę ale tylko do jazdy dla przyjemności, wycieczek, podróży - nawet dalekich a przede wszystkim do jeżdżenia na zloty jawerów - otóż to mam zamiar ale czy jawa się do tego nadaje.

Skoro napisałeś że jesteś na forum od dawna to miemam że znasz forumowych podróżników i ich podróże więc po co pytasz?

Z tym skuterem to tylko taka życiowa rada. Możesz z niej skorzystać bąd¼ nie.
Jesli zobaczysz kiedyś Jawę lub CZ używane na dojazdy to może zmienisz zdanie.
Sam też nie lubię skuterów - ale takie jest życie że nie tylko robimy to co lubimy...
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #14 dnia: Marca 31, 2011, 15:45:37 »


Spraw sobie Jawę ale tylko do jazdy dla przyjemności, wycieczek, podróży - nawet dalekich a przede wszystkim do jeżdżenia na zloty jawerów - otóż to mam zamiar ale czy jawa się do tego nadaje.

Skoro napisałeś że jesteś na forum od dawna to miemam że znasz forumowych podróżników i ich podróże więc po co pytasz?

Z tym skuterem to tylko taka życiowa rada. Możesz z niej skorzystać bąd¼ nie.
Jesli zobaczysz kiedyś Jawę lub CZ używane na dojazdy to może zmienisz zdanie.
Sam też nie lubię skuterów - ale takie jest życie że nie tylko robimy to co lubimy...

Ten dojazd do szkoły to 4-5 km przez miasto i powrót, reszta km to tam gdzie mi się zechce
To tak dużo ? Chyba nie.
Oczywiście przed jazdą należy rozgrzać silnik ale nie będę głębił tematu, bo sami to wiecie.
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

Lopez

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 625
    • Mechanika Pojazdowa
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #15 dnia: Marca 31, 2011, 15:47:17 »

Pzecież tego stożka nie ruszasz co kilknaście kilometrów tylko przy remontach.
£atwiej jest go zdjąć niż w MZ.
Trzeba mieć sciągacz(kosztuje ze 30zł na "ruskim rynku") tak samo w jawie jak i w MZ. A do japoni nie trzeba??

Tak samo labirynt. Pzecież takich rzeczy nie naprawiasz w trasie tylko podczas remontu kapitalnego. Trudno skonstruować silnik który remontuje się młotkiem i śrubokrętem.
£ożysko środkowe również wymieniasz przy kapitalce silnika.
MZ jest bardziej skomplikowana, przede wszystkim sprzęgło. Takie skomplikowane i zaawansowane a działa tak samo.  Tyle że nie masz popychaczy. Sprzęgło Jawy rozbierasz w trasie bez problemu.
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 15:49:06 wysłana przez Lopez »
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #16 dnia: Marca 31, 2011, 15:54:37 »

Pzecież tego stożka nie ruszasz co kilknaście kilometrów tylko przy remontach.
£atwiej jest go zdjąć niż w MZ.
Trzeba mieć sciągacz(kosztuje ze 30zł na "ruski rynku") tak samo w jawie jak i w MZ. A do japoni nie trzeba??

Tak samo labirynt. Pzecież takich rzeczy nie naprawiasz w trasie tylko podczas remontu kapitalnego. Trudno skonstruować silnik który remontuje się młotkiem i śrubokrętem.
£ożysko środkowe również wymieniasz przy kapitalce silnika.
MZ jest bardziej skomplikowana, przede wszystkim sprzęgło. Takie skomplikowane i zaawansowane a dziła tak samo.  Tyle że nie masz popychaczy. Sprzęgło Jawy rozbierasz w trasie bez problemu.

Mam spawarkę to może jakieś się ściągacze zrobi ( jak coś to dacie mi wymiary ściągaczy). Jawcia miała by specjalne pomieszczenie tylko dla niej.
Jak bym mieszkał w bloku to wogóle nie kupił bym jawy,bo niemiał bym gdzie o nią dbać

Cieszę się , że temat się rozkrecił, myślałem że będziecie mieli mnie gdzieś po niedawnym przewrocie na forum
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 15:58:37 wysłana przez kurzyn »
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #17 dnia: Marca 31, 2011, 15:56:51 »



Ten dojazd do szkoły to 4-5 km przez miasto i powrót...


A zechce Ci się moto te 4-5km z garażu wyprowadzać?  Mi by się nie chciało  <no>
Rowerkiem to raptem 15 minut drogi. I jak tanio  <yes>
A zaoszczędzoną kasiorkę na paliwo do Jawy przeznaczysz.
Rano w szczycie przez miasto motocyklem szybciej nie obrócisz.
O co chodzi z tym rozgrzewaniem silnika? -  Bo nie kumam  <blink>

ps.  Co wy kurde z tym remontem w trasie????
      Remontował ktoś z podróżników forumowych moto w trasie?
      Dajcie spokój.
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 16:01:49 wysłana przez jawol »
Zapisane

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #18 dnia: Marca 31, 2011, 16:01:29 »

"Trudno skonstruować silnik który remontuje się młotkiem i śrubokrętem." - wcale nie - jest kilka na tym globie. Można je rozłozyć i złozyć (całe! włącznie z wałem) na trawie na kolanie. A w kilku sprzętach mozna wymienić lożyska główne w silniorze bez wyciągania wału korbowego. Ale tu potrzeba ściągacz. Jednak się da. Bez sciagacza - trzeba rozebrać blok.

Napisałem co mnie uwiera w tych konstrukcjach. Sprawy które kiedyś sprawiły mi problem.
Ja np. nie mam tokarki w domu, nie wiem jak Wy. Wole zatem się zabrac za remont MZ jak Jawy. Dla mnie wygodniej, prościej. No i jest piąteczka... :>
A jak myślisz - ileż to razy da się rozebrać i złozyć wał. 5? 10?
Jak łozysko wytrzyma tyle co korby to ok. A jak padnie szybciej? I do tego ten labirynt.
Czyli czeka Cię grzebanie w wale gdy cokolwiek się stanie z:
-korbami
-łozyskiem środkowym
-labiryntem
Zbyt pokombinowane jak dla mnie. Zupełnie niepotrzebnie.
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #19 dnia: Marca 31, 2011, 16:03:42 »



Ten dojazd do szkoły to 4-5 km przez miasto i powrót...


A zechce Ci się moto te 4-5km z garażu wyprowadzać?  Mi by się nie chciało  <no>
Rowerkiem to raptem 15 minut drogi. I jak tanio  <yes>
A zaoszczędzoną kasiorkę na paliwo do Jawy przeznaczysz.
A rano w szczycie przez miasto motocyklem szybciej nie obrócisz.
O co chodzi z tym rozgrzewaniem silnika? -  Bo nie kumam  <blink>

Rowerem już je¼dziłem <lol> ale trzymanie u kogoś rowera, na piechotę mam 35 minut drogi, niechce mi się już chodzić.
Mieszkam w małym mieście dzisiaj nie było rano ruchu praktycznie wcale
O co chodzi z tym rozgrzewaniem silnika? -  Bo nie kumam  <blink>
Chyba nie robisz tak zapłon, kop, pełna pizda, tylko pozwalasz trochę zagrzać się silnikowi i olejowi w nim (skrzyni)
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #20 dnia: Marca 31, 2011, 16:06:48 »

A w MZetce łożyska stopy korbowodu się zacierają (z powodu złej konstrukcji) a Jawie nie  <lol>
Po co w ogóle remontować wał? Ja tam nie wiem.  <lol> <lol> <lol>

kurzyn
Siilników nie rozgrzewa się na postoju a tym bardziej 2T. No byc może w 30 stopniowe mrozy  <blink>
Widzisz... i juz czegoś nowego się nauczyłeś.
Nie ma jak forum  <thumbup>
« Ostatnia zmiana: Marca 31, 2011, 16:10:45 wysłana przez jawol »
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #21 dnia: Marca 31, 2011, 16:09:28 »

"Trudno skonstruować silnik który remontuje się młotkiem i śrubokrętem." - wcale nie - jest kilka na tym globie. Można je rozłozyć i złozyć (całe! włącznie z wałem) na trawie na kolanie. A w kilku sprzętach mozna wymienić lożyska główne w silniorze bez wyciągania wału korbowego. Ale tu potrzeba ściągacz. Jednak się da. Bez sciagacza - trzeba rozebrać blok.

Napisałem co mnie uwiera w tych konstrukcjach. Sprawy które kiedyś sprawiły mi problem.
Ja np. nie mam tokarki w domu, nie wiem jak Wy. Wole zatem się zabrac za remont MZ jak Jawy. Dla mnie wygodniej, prościej. No i jest piąteczka... :>
A jak myślisz - ileż to razy da się rozebrać i złozyć wał. 5? 10?
Jak łozysko wytrzyma tyle co korby to ok. A jak padnie szybciej? I do tego ten labirynt.
Czyli czeka Cię grzebanie w wale gdy cokolwiek się stanie z:
-korbami
-łozyskiem środkowym
-labiryntem
Zbyt pokombinowane jak dla mnie. Zupełnie niepotrzebnie.

Można zawsze dać lepsze łożysko, pancerne a nie takie za 15zł

Niema motocykli idealnych, z racji wieku jawy można jej wybaczyć pewne wady, jak by była lipnie skonstruowana to by ją wycofano z produkcji zaraz po obaleniu komuny.
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #22 dnia: Marca 31, 2011, 16:12:01 »

A w MZetce łożyska stopy korbowodu się zacierają (z powodu złej konstrukcji) a Jawie nie  <lol>
Po co w ogóle remontować wał? Ja tam nie wiem.  <lol> <lol> <lol>


Z powodu małego rowka smarującego lubi się ponoć zatrzeć przy ostrzejszym traktowaniu
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #23 dnia: Marca 31, 2011, 16:13:53 »

Eee..  No widzę że taki "zielony" to Ty nie jesteś  :>
Kupuj Jawę.
Zapisane

Kurzyn

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 302
Odp: Jawa/CZ czy japoñczyk 125ccm
« Odpowiedź #24 dnia: Marca 31, 2011, 16:17:06 »

Eee..  No widzę że taki "zielony" to Ty nie jesteś  :>
Kupuj Jawę.

Praktycznie 3 lata interesuje się MZ i Jawą, setki przeczytanych tematów ;]
ps. Piękna ta twoja jawa jakiś to przejściowy model, niech się japoñce chowają przy niej
Zapisane
Jawa 350 638-1 89r  (w garażu)
BMW k1100lt 1998 :D