Witam.
Najprawdopodobniej w przyszłym roku sprzedam już Jawę. Chcialłbym, żebyście ocenili czy cena, jaką chcę otrzymać za ten motor nie jest za duża. Postaram się rzetelnie opisać co zrobiłem / wymieniłem / jest nie tak.
Jawa TS 350 z 90 roku.
Wymieniłem:
1 - szczęki hamulcowe przód
2 - simmeringi i o-ringi w teleskopie
3 - olej w teleskopie na Mobil Medium
4 - żarówkę na halogenową
5 - świece
6 - lampa tył ( była połamana )
7 - opona tył
8 - kierunkowskazy
9 - lusterka ( jak kupiłem motor to nie było lusterek)
10 - o-ring sprzęgła
11 - łañcuch
12 - zębatka przód
13 - zębatka tył
14 - olej w skrzyni na Elf Tranself Type B
15 - dużo przewodów w instalacji elektrycznej
16 - dużo wtyków w instalacji elektrycznej
17 - przerywacz kierunkowskazów na elektroniczny (na życzenie mogę zmienić częstotliwość migania)
18 - czop zębatki tył
19 - nakrętkę czopa zębatki tył
20 - simmering wałka zdawczego
21 - uszczelniacz popychacza w wałku zdawczym
22 - wiele śrub na nowe
23 - prędkościomierz
Naprawiłem:
1 - pływak w ga¼niku
2 - regulator napięcia (elektroniczny)
3 - prostownik
4 - stacyjkę
5 - połączenia w instalacji elektrycznej
Zrobiłem:
1 - unikalne zabezpieczenie nakrętki kosza sprzęgłowego ( oryginalna podkładka szybko się ścina; możliwość łatwego powrotu do oryginalnego rozwiązania )
2 - wstawiłem profesjonalną oprawkę na bezpiecznik ( po zakupie moto nie było żadnego bezpiecznika ! )
3 - elektroniczny moduł zapłonowy ***
*** do czasu sprzedaży chcę zainstalować czujnik optoelektroniczny, wraz z jednym modułem zapłonowym i cewką na dwa cylindry od suzuki gsx750.
Pozostało do wymiany:
1 - filtr powietrza ***
2 - błotnik tył ( nie jest oryginalny ) ***
*** to na pewno wymienię przed sprzedażą
Ciężko mi jest określić ile motocykl ma przejechane, bo zaraz po zakupie licznik się zatrzymał i nie wiem czy u poprzedniego właściciela też nie domagał czy działał poprawnie. Motor może mieć od 22 000 w górę przebiegu. Nie wiem czy jest to nominał, bo nigdy nie rozpoławiałem silnika. Poprzedni właściciel twierdził, że też nie i mówił, że to nominał. O wszystkich niedomaganiach powiedział przed zakupem, więc nie miałem żadnych niespodzianek. To mnie skłania, żeby mu uwierzyć w to, że silnik nie był rozpoławiany. W miejscu łączenia silnika ( na środku ) nie ma śladów silikonu czy innego mazidła.
W cylku miejskim ( Warszawa ) motocykl spala do 6 l. W trasie przy prędkości do 100 km / h do 6 l w dwie osoby. Przy opuszczonej iglicy schodzi do 5 litrów, ale przy wyprzedzaniu jest to uciążliwe ustawienie.
Cena jaką chcę uzyskać za motor z elektronicznym zapłonem to 1350 zł. Bez zapłonu to 1300 zł. Koszt wykonania wszystkiego zamyka się w 50 zł ( cewkę i wiele elementów elektronicznych mam za darmo ), więc sprzedaję w cenie wytworzenia. Czy uważacie, że cena jest dobra ? Jak się rozglądam po allegro i widzę super bryki w dobrym stanie za 800 zł to się zastanawiam, czy nie przeginam... z drugiej strony, większość z nich pewnie jest super, tylko palić nie chce...
W tygodniu postaram się dorzucić zdjęcia motoru.