Serdecznie życzę temu chłopu powodzenia w ustawianiu wyprzedzenia osobno na każdy garnek z jednym przerywaczem i dwugarbną krzywką .
<worship>
Ja jeżdżę cały czas na maluchowskiej cewce , bo prameti tego wymaga . Ale jak mi kiedyś , niedawno po zakupie padł ten moduł , to jak go odesłałem gościowi na dwa tygodnie to żeby je¼dzić w ogóle założyłem platynki do tej cewki . Normalne 2 przerywacze , kable połączyłem razem i do cewki . I działało ślicznie , wyprzedzenie jednego garu na jednym platynku , dgugiego garu na drugim platynku ładnie się ustawia . Przeciwzapłon w normalnie pracującym silniku nie przeszkadza , gorzej jak go zalejesz , wtedy motór dwusuwowy stawiaj tyłem do pola ... dużego pola , bo jak nie masz mocnych wydechów to wkład naprawdę gotów kogoś skrzywdzić w locie koszącym . Na prameti , vejpie czy na platynkach wsio rawno , jak masz dwuiskrową cewkę i dwucylindrowe 2T to zawsze uważaj na zalanym silniku .
A panowie krytykujący to rozwiązanie nie popatrzyli na krzywki dokładnie , albo ja mam jakąś inną , choć w moim odczuciu jest identyczna co w jawce 223 , i taka sama jak pozostałe dwie moje krzywki z 350-tek . U mnie jest wcięcie wyszlifowane , lecz tylko na pewnej części łuku krzywki która ma sporo mniej niż 180 stopni obwodu krzywki , tak około 120 stopni rzekłbym , ale to można zmierzyć . To znaczy że resztą jest garb , i na nim platynka jest uniesiona przez więcej niż pół obrotu . Panimali ? =P Nie ? To po prostu , u mnie działa to tak :
- obie rozwarte
- zwiera się pierwsza
- rozwiera się pierwsza
- obie otwarte
- zwiera się druga
- rozwiera się druga
i tak w kółko . Tak je¼dzić się da bardzo fajnie czerpiąc korzyści z potwornie mocnej iskry w porównaniu do zwykłych cewek , lepszych jakościowo kabli WN , całość jest też bardziej wodoodporna tak mi się wydaje , ale też mniej prądu mamy bo ta cewka faktycznie trochę go chapie . Ale wyssie akumulator , wykręci i przeżuje aż cały prąd wyczerpie , ja miałem kiedyś 9,0 V na aku a ona bez problemu , na jednego kopa odpaliła motór . Szalona po prostu . Ale prameti troche jest lepsze od platynków i dlatego nie jeżdżę tak jak opisałem . Wożę jednak platynki ciągle razem z krzywką w schowku i sposobem podłączenia w łepetynie ... tak na wszelki wypadek .
Kondensator dałem maluchowski , od tej cewki , był z nią jak z malucha na szrocie to kiedyś wykręcałem .
Na początku kombinowałem z diodami , do tego zapłonu , właśnie żeby prąd płynął z jednego przerywacza naraz , ale - to nie działało , jak zdjąłem te diody ruszyło od razu =]
FIS : Ta cewka faktycznie jest mega . Od trzech lat mi super działała , ale ma jedną jedyną wadę - jest duża , i trudno jej znale¼ć miejsce , w Jawach przynajmniej ... HD jest większy . Na ostatnie kilometry zeszłego sezonu wymieniłem ją na cewkę "transformatorową" , typu 101 bodajże , identyczna jak na zdjęciu . I szczerze nie widzę żadnej różnicy w działaniu , a jest mniejsza i ciut lżejsza . Dzięki za cenne uwagi , będę miał je na uwadze i czasem pomacam ją czy tam nie za ciepło jej miejscami . Aha , prameti odcina prąd na cewkę po kilku sekundach bezruchu , to może ta cewka pożyje =)