Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 02:59:46
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  
Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do dołu

Autor Wątek: JAWSIM - CZ 350 472.6  (Przeczytany 43118 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #25 dnia: Października 11, 2010, 12:18:30 »

Widzałem kiedyś taki "naturalny" wahacz w użytkowaniu. Raczej średni widok.
Właściciel tego ustrojstwa zaklinał się że przy najbliższej okazji psiknie to chociażby sprayem  <lol>

A farba zeszła pod naciskiem zapałki.

Nigdy nie widziałem tego wahacza w jakimś przyzwoitym stanie.
Prawie zawsze lakier odłazi. Dziwne to bo Czesi mieli dobry, sprawdzony sposób na malowanie aluminiowych lag przednich.
Czy to malowanie nie jest takie samo jak na przednich lagach?

...śmiem przypuszczać,że jak się zarabia to jest nieco lepiej z kasą niż jak się nie zarabia. A jedyne ¼ródła dochodu to fuszki na boku.
Czasem fuszki na boku nie są aż takie złe.
Szczególnie jak ZUSu nie trza płacić  :>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #26 dnia: Października 13, 2010, 09:44:12 »

Przyszły wczoraj labirynty- nadejszła wiekopomna chwiiła. Tatko ( co ja bym bez niego począł bidny ) dotoczył mi nowe- idealnie spasowane pierścienie ( tulejki labiryntu ) bo nowe są raz- drogie- dwa- za lu¼ne. Takie uszczelnienie powinno być spasowane podobnie jak sworzeñ w tulei - na tyle ciasno by nie latał a na tyle lu¼no by się swobodnie obracał, z płynnym oporem. W czym rzecz- jak wszyscy wiemy CZ 350 ( jawa 634 też ) ma dwa labirynty- oba śmigają po specjalnych pierścieniach. Owe pierścienie zużywają się szybciej niż aluminiowe labirynty. Bo to one się obracają względem labiryntu. A niby takie twardkie  ;]  Podobnie jest z simmeringami- niby guma a w połączeniu z obrotami i zawsze jakimiś brudami zrobi na hartowanym wałku rowek. Jeden z labiryntów osadzony jest na stałe na wale miedzy łożyskiem a kołem. Drugi można zdjąć bo stanowi on integralną część czoła wału- dlatego bezdyskusyjnie wymieniłem oba pierścienie, które to spasowałem pod nowy labirynt i czoło wału- przegrodę tzw.
I tak po 2 godzinach pierdolenia się z odpowiednim spasowaniem owych detali gdy miałem już jeden z nich- lśniący w ręku wydałem cichy d¼więk http://www.youtube.com/watch?v=gz9sFFTZGKQ&feature=related dzięki któremu mogę wszystko do kupy poskładać ( w LOtR tez był podobny motyw ;) ) wiedziałem,że niebawem piec będzie w całości.
Pó¼niej tylko poskładać wał i resztę opisują fotki:


Nowe pierścienie





Tu juz jeden na swoim miejscu



Labirynt



Prasowanie łożyska środkowego







I drugi pierścieñ





Składanie wału na prasie 12T





Pół czoła ;)



Mycie ze smarów zabezpieczających prze pyłem





Wał jak w morde strzelił



Wciskanie łożysk w kartery...



I wału też...



Juz widać metę





Moje ulubione zajęcie








Dzisiaj silnik w ramie- przykręcam wszystko wkoło ( oczywiście wjebało zapinkę łañcucha )
Pozdro.

Aha- koszt takie naprawy wału wynosi 35zł labirynt i 30zł łożysko. W zakładzie jak pytałem wyszło by około 230zł z materiałami.

A gdzie satysfakcja?? ;]
« Ostatnia zmiana: Października 13, 2010, 10:01:55 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

Craigh..

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 30
  • Czarne na czerwonym jedzie po zielonym.. co to?
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #27 dnia: Października 13, 2010, 10:35:02 »

No, prezes, pięknie, pięknie..
Zapisane
CZ 250 Sport 471.0.10 '75
CZ 250 Sport 471.4.56 '79 DeLuxe

Mofeix

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 881
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #28 dnia: Października 13, 2010, 14:43:50 »

Pozazdrościć <drool> Sam jestem w fazie składania wału, ale coś nie za bardzo mi idzie.
Zapisane
    Status GG
Jawa 350 634 12V 1983r -Była
Vectra A GT 1994-Była
Kawasaki GPZ 500 1990r-Była
E30 Touring 325- Jest!

Piankos

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 21
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #29 dnia: Października 13, 2010, 15:33:14 »

"wał jak w mordę strzelił" nic dodać nic ująć   <punk>
Zapisane
Ogar 200
Jawa 350TS
Jawa 350 634
MZ ETZ 150

Strażak

  • Cezeciarz -
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2028
  • 472.6, 472.6, 472.5
    • PJ
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #30 dnia: Października 13, 2010, 16:56:51 »


Aha- koszt takie naprawy wału wynosi 35zł labirynt i 30zł łożysko. W zakładzie jak pytałem wyszło by około 230zł z materiałami.


to ile regeneracja wału dla znajomych z forum  ;]  :>
Zapisane
    Status GG

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #31 dnia: Października 13, 2010, 18:09:03 »

Chłopaki powiem tak- inaczej robić dla siebie a inaczej komuś- sobie jak spierdolę to trudno. Zobaczę jak to będzie hulało - jak na razie odpaliłem i jestem zadowolony  <thumbup>
Bez przekopki na 3 strzała po remoncie- to właśnie znaczą dobre tuleje labiryntu <punk>- szczerze to mocno mnie to zaskoczyło. Chwilę wypluwała masę dymu ( silnik składany na olej ) zwłaszcza z lewego,gdzie mi się "przelalo" przy wkladaniu cylka.
Od razu ma ładne obroty- po zgaszeniu paliła za każdym razem na kopa- do momentu aż nie skoñczyło się paliwo w prowizorycznym baku <lol>


Aha- ja nie wiem jak to jest,że do jawy silnik włazi w kilka sekund a tu co się nawku**** to moje.
Ale mam juz sposób- poluzować airbox i nakrętkę wahacz- wtedy tylny uchwyt sobie jest lu¼no i mam pole do manewru.
 
Zapisane

D3JG4R4

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #32 dnia: Października 13, 2010, 19:05:50 »

Tak jak pisałem ;) dorabianie tulei to fajna sprawa :)

Poza tym z tym wkładaniem silnika naprawde jest nie mały problem ;)

Najlepiej zakładać bez cylindrów ... Czasem jakoś tak dziwnie sam lekko wpadnie tam gdzie trzeba :P
Zapisane

Ciechu

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #33 dnia: Października 13, 2010, 22:14:39 »

Sprawdzałeś profilaktycznie bicia? Chociażby żeby sprawdzić jakość roboty :)
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #34 dnia: Października 13, 2010, 22:33:16 »

Sprawdzałeś profilaktycznie bicia? Chociażby żeby sprawdzić jakość roboty :)

Nie rozpoławiałem na czopach korbowych- środek jest osiowy- sprawdzałem bicia profilaktycznie i nic nadzwyczajnego nie wskazały wska¼niki.
Zapisane

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #35 dnia: Października 14, 2010, 08:49:21 »

Ja podpierałbym na przeciwwagach 2 i 3, a nie 1 i 4. Bezpieczniej.

Nienadzwyczajny - znaczy ile... dychy, setki? Pół setki. Flacha i zapitka? Czy tylko sama zapitka?  ;]
No i oczywiście, gdzie stoi ta seta... to też jest ważne i jak delikwent jest podpatry i w ogóle stan nakiełków zarówno w wale, jak i w tokarce. Bo to w tokarce robiłeś - nie? Bo nie masz specjalnego stojaczka - prawie nikt go nie ma - tokarka wystarcza. Ale to zapewne wszystko wiesz.  <thumbup>
Wszak to nic nadzwyczajnego..  ;]
No i najwygodniej jest mieć 3 czujniki do Dżawoskiego wału, no można też jednym, ale ganiania sporo.
Ale luzik - dasz radę...  Ba! Już dałeś!!!! :>  <photo>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #36 dnia: Października 14, 2010, 10:58:49 »

Ja podpierałbym na przeciwwagach 2 i 3, a nie 1 i 4. Bezpieczniej.

Nienadzwyczajny - znaczy ile... dychy, setki? Pół setki. Flacha i zapitka? Czy tylko sama zapitka?  ;]
No i oczywiście, gdzie stoi ta seta... to też jest ważne i jak delikwent jest podpatry i w ogóle stan nakiełków zarówno w wale, jak i w tokarce. Bo to w tokarce robiłeś - nie? Bo nie masz specjalnego stojaczka - prawie nikt go nie ma - tokarka wystarcza. Ale to zapewne wszystko wiesz.  <thumbup>
Wszak to nic nadzwyczajnego..  ;]
No i najwygodniej jest mieć 3 czujniki do Dżawoskiego wału, no można też jednym, ale ganiania sporo.
Ale luzik - dasz radę...  Ba! Już dałeś!!!! :>  <photo>

Nie pij Waszmość tyle kawy,OK <eek>?? ;)

Czujniki były 4. Dwa u góry i dwa od czoła. Między 1 i 2 oraz między 3 i 4 podczas prasowania są wciśnięte krążki z żeliwa,robią za dystanse właśnie po to,żeby podczas całej tej operacji wał nie zamienił się z takiego układu -II-II-  w taki -V-V-. Wał sprawdzałem na stojaczku - do .... szczerze to chyba do sprawdzania wirników od dużych silników elektrycznych bo w tokarni nie mieliśmy z ojcem pewności. Nie wiem jakie wartości to miało bo ojciec sprawdzał, po czym zmrużył oko,zapalił kiepa i odrzekł tymi słowy- "wał jak w morde strzelił". A co będzie to będzie. Jakoś specjalnie mnie to nie martwi. Silnik chodzi, nie wibruje jakoś szczególnie.
Niech sie nawet rozleci- ważne że spróbowałem temat ugry¼ć.
Zapisane

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #37 dnia: Października 14, 2010, 11:33:00 »

No.
I opis mówi więcej niż zdjęcia.
Cobyśmy bez naszych ojców zrobili.
Mój ostatnio mi wystrugał fajną szafeczkę do warsztatu, załozył gniazdo 240V pod sufitem i przy okazji upaprał w/w szafkę tynkiem. Uwielbiam tynk w częściach do motoru...  <thumbup>

Szerokości JawSim. Będzie dobrze - spoko...   <photo>
Ciuchy z Bety - wow!!!  :)
P.S.
Ja bym walnął 3 - wszystkie w miejscu łozysk wału (po Bożemu) środkowy na pierścieniu zewnetrznym łozyska, bo nie wpłynie na wynik, a innej mozliwosci nie ma. Odchyłki w granicach 0,04mm powinny być ok. Dopuścił bym max 0,06, ale już przy kwaśnej minie. Miałem tak przy wale od mojej M04. Franca - nowy wał z lat 50-tych dorwałem. Fuks. Ale odchyłki miał właśnie 0,06. Cóż - duzo trochę, ale nie chciałem go już bić młotem...
P.S.2
Eh... co za szczęście, że HD ma to wszystko na śrubkach i stożkach, też mnie czeka ten problem. Jak będzie bliżej zapodam fotki... może... Ale tu mam ambicje zrobić 0.01mm. Zobaczymy, pożyjemy, zobaczymy.
« Ostatnia zmiana: Października 14, 2010, 12:37:50 wysłana przez FIS »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #38 dnia: Października 18, 2010, 09:48:59 »

Pozwoliłem sobie dziś rano popełnić małe nagranie tego jak czesława chodzi- przebieg niecałe 39 tyś km. Silnik zasadniczo nie jest po jako takim remoncie- wymienione zostały tylko łożyska, labirynt ze swoimi magicznymi tulejkami, simmeringi i pierścienie. Cylindry są jeszcze całkiem w pytkę. Tłoki jeszcze oryginalne- silnik nominalny.  Nowe pierścionki mają luz na zamku w nich  około 1 dychy. Nie bawię się w żadne szlify- w międzyczasie najwyżej jak najdzie mnie chęć to zapodam jej nowy duży zestaw naprawczy i gitarka. Konieczne do wymiany- oryginalne jeszcze kondensatory- zwłaszcza od lewego gara bo dyskoteka jest na przerywaczu ( widać to z resztą po kopceniu- wbrew pozorom to lewy niedomaga - prawy spala o wiele lepiej stąd mniej dymu ). Ale to dopiero za dni parę. Do "mojego człowieka od taili" mam ponad 40 km więc za każda pierdółką nie pyli się ganiać.Zapodam nowe kondensatory,kable,przerywacze i świeczki choć te które były- Iskry F75S-S21 mnie zaskoczyły pozytywnie. Jednak zamontuję moje sprawdzone B6HS. Iskierki w lumpka i do schowka. Czesia chodzi fajnie. Prace wstrzymane są przez brak lewego uchwytu-ale to kwestia kilku dni ( dzięki Kamil  <cheers> ) i wtedy tez zrobię cały przód. W międzyczasie przeglądam instalację. Skrzynia cichutka. Sprzęgło oryginał. Widziałem tylko,że ktoś wymienił łañcuszek bo po takim przebiegu leżał by na spodzie karterów. A nie leży ;)  Nie mam zamiaru spuszczać się jakoś szczególnie nad kosmetyka- jest OK i będzie OK jak dostanie kompletny osprzęt przodu. Jak nie dorwę błotnika w org stanie to zaszpachluję i prysnę ten co był- jednak liczę,że dorwę bo lepszy stary lakier lekko "doświadczony" niż te nowe akrylowe badziewia.
Pó¼niej pora na heble bo te już wołają o pomstę do garażu. Ale coś się wyszpera bo szczęki mam jeszcze i to spory zapas używek- wole niezjechane używki niż to co teraz jest do kupienia. Bo nie mam zamiaru pół dnia dopasowywać szczęk. O jakości materiału nie będę gadał. Linka do przedniego hebla do Cz juz tez się znalazła ( dzięki allegro bo przysłali mi do rudej kiedyś taką z długim bolczykiem ). Nom. Tyle.
A tak w ogóle to owocny w przemyślenia pobyt w WC za skutkował tym,że doliczyłem się, iż jest to mój 35 knedel. Uroczo. Z czego CZ jest to 5 i zdecydowanie najlepsza- nie,że jest wyjątkowo super extra tylko poprzednie to było truchło totalne.

http://www.youtube.com/watch?v=rnHX5fOnZMY takie tam brzęczenie czesławy.
« Ostatnia zmiana: Października 21, 2010, 22:48:00 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #39 dnia: Października 18, 2010, 13:07:27 »

Cytuj
Konieczne do wymiany- oryginalne jeszcze kondensatory- zwłaszcza od lewego gara bo dyskoteka jest na przerywaczu ( widać to z resztą po kopceniu- wbrew pozorom to lewy niedomaga - prawy spala o wiele lepiej stąd mniej dymu )

taaa kondensatory a to dlaczegóż moja cz na elektroniku tez z tego gara kopci jak opętana????? Zaprawde powiadam Ci Jawsimie co byś nie wymieniał z tego gara i tak będzie mocniej kopciła
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #40 dnia: Października 18, 2010, 15:02:42 »

Cytuj
Konieczne do wymiany- oryginalne jeszcze kondensatory- zwłaszcza od lewego gara bo dyskoteka jest na przerywaczu ( widać to z resztą po kopceniu- wbrew pozorom to lewy niedomaga - prawy spala o wiele lepiej stąd mniej dymu )

taaa kondensatory a to dlaczegóż moja cz na elektroniku tez z tego gara kopci jak opętana????? Zaprawde powiadam Ci Jawsimie co byś nie wymieniał z tego gara i tak będzie mocniej kopciła

Zaiste Mienki muszę go zmienić bo gdy wcześniej podpięty był pod prawy gar to prawy kopcił mocniej- ale kabelek był zbyt naprężony i podpiąłem do lewego- a kopcenie przeszło do lewego- poza tym styki lewego gara iskrzą a prawego nie. On jest ewidentnie udupiony. A nowe założe dwa- siaba daba da.
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #41 dnia: Października 18, 2010, 15:04:43 »

Zaprawde powiadam Ci Jawsimie co byś nie wymieniał z tego gara i tak będzie mocniej kopciła

Jawa holgera ostatnio bardziej kopci z prawego gara  <scared>
A kondensatorów brak bo ma Vape  <lookaround>
Mówiłem mu  że powinna raczej z lewego.. a tu zonk  <eek>
I bąd¼ tu mądry  <scared>  Oto wielka tajemnica Jawy i CZ  :>
Zapisane

holger RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2416
  • Jawa 639/634
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #42 dnia: Października 18, 2010, 15:17:47 »

Nie ostatnio tylko od początku,nawet jak były przerywacze to także prawy bardziej kopcił.Co do " cześki" to fajnie pyrka-a "świerszczyki" podobne jak w moim prawym cylku  :D ,jutro poszukam to o co pytałeś £ukasz.

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #43 dnia: Października 20, 2010, 23:33:21 »

Jeszcze tylko błotnik przedni- jak nie załatwię ładnego to odratuję ten mój i ... tyle  :>

Przód zrobiony,elektryka zrobiona do koñca.

Stan obecny na fotkach ( jedne z lampą błyskową inne bez stąd różnica w kolorach )













Ogólnie wystarczyło trochę poszorować i poprawić kilka połączeñ elektrycznych- nowe gumy CZ na lagach od razu odmieniają całość. Jestem zadowolony z czesławy. tu i ówdzie mały odprysk i o to chodzi <thumbup>

Dzięki Kamil za lewy uchwyt lampy  <cheers>
« Ostatnia zmiana: Października 20, 2010, 23:37:28 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

holger RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2416
  • Jawa 639/634
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #44 dnia: Października 20, 2010, 23:56:57 »

Bardzo ładna,aż miło patrzeć  <cheers>

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #45 dnia: Października 21, 2010, 12:30:13 »

Co mechaty/ Gul Ci skacze bo mam oryginalne błotko z epoki ;]

Dziś postanowiłem polakierowac mój błotnik bo w sumie tragiczny nie jest a szkoda go wywalać.

Jakby ktos chciał to mam numer tego koloru CZ ( jawy z resztą też ) lakier pochodzi z palety forda - może ktos pamięta takie fiesty albo stare escorty czy capri?? hehe- uśmiałem się z chłopakami w lakierni- dodam,że identyczny nr lakieru ma czechosłowacka skoda- w takim wychodzily na przykład 105 lub 120.


Już polakierowane- jutro polerka i szparunki.





« Ostatnia zmiana: Października 21, 2010, 19:49:26 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

Ciechu

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #46 dnia: Października 21, 2010, 20:13:50 »

Nabijany szpraj?
Zapisane

mafinos

  • Gdy zakładam kask... Zaczynam patrzeć inaczej na świat ...
  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 81
  • jeszcze będzie :)
    • ZUGREM - CNC
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #47 dnia: Października 21, 2010, 21:00:17 »

Piękne CZ!

Ja też uważam że w pomarañczowym jest jej ładniej:d
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #48 dnia: Października 21, 2010, 21:08:09 »

Tak-nabijany- 39zl. Lakier zupełnie inny niz w typowym sprayu. Przede wszystkim gęstszy, bardziej lepki. O wiele ladniej się kładzie ... z resztą zawsze biorę u chłopaków z novolu i zawsze się spiszą.

Identyczny kolor jak moja CZ miały te escorty:

http://szybkooferty.pl/uploads/photos/full/310/sprzedam_ford_escort_mk3_1_310647.jpg


W sumie po zabiegu "postarzającym" nie będzie widać akcji-renowacji i moto uznam za skoñczone.
Zapisane

mafinos

  • Gdy zakładam kask... Zaczynam patrzeć inaczej na świat ...
  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 81
  • jeszcze będzie :)
    • ZUGREM - CNC
Odp: Ciągnie wilka do lasu- 472.6
« Odpowiedź #49 dnia: Października 21, 2010, 21:53:35 »

a masz może jakiś numer tego lakieru?, ponieważ sam chciałbym kupić gdy będę malował błotnik
Zapisane
Strony: 1 [2] 3 4 ... 7   Do góry