Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 04:38:31
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Ładowanie Jawa 350 12V  (Przeczytany 15658 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jerry

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 605
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #25 dnia: Listopada 22, 2006, 22:23:40 »

Dzieki za podpowiedzi.
Jak juz pisałem to moto mojego kumpla wiec przekazę mu wasze sugestie.
Bede informował o postępach prac.

Pozrdawiam

ps.Bateria jest ok
Zapisane
JAWA TS 350 89r
BMW K 1200 GT 03r

Odys

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #26 dnia: Listopada 24, 2006, 13:08:20 »

Podepne sie tutaj i spytam dla pewnosci, bo nie mam jak podlaczyc kontrolki ladowania -to troche problem jak sie nie widzi czy wszystko jest OK, tutaj jest schemat instalacji (Vape), moze ktos ma pomysl gdzie wpiac kontrolke ? Nie jestem pewny ale gdzies mi sie obilo o uszy ze nie da sie ?

http://www.vape.cz/download.php?file_id=14
Zapisane

wskpan

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #27 dnia: Listopada 24, 2006, 13:38:43 »

hej!
ale przecierz kontrolka ładowania zostaje po staremu bez znaczenia czy vape
Zapisane

Odys

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #28 dnia: Listopada 24, 2006, 13:55:56 »

z tymi kontrolkami to sie w ogole nameczylem, ale zobacz, ze od ladowania kontrolka jest polaczona z regulatorem( przy najmniej w 6V), w tych jawoskich (vape)to regulator ma wyjscie na kontrolke, a w tym nie ma.
Zapisane

wskpan

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #29 dnia: Listopada 24, 2006, 14:16:51 »

to załóż orginalny jawowski regulator na 12V i ju  :) -rozumiem że miałeś cz 6V i przerobiłeś na 12V a regulator kupiłeś w komplecie z vape
Zapisane

Odys

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #30 dnia: Listopada 24, 2006, 14:29:28 »

Tak, przerobilem. Kupilem caly komplet u p. Ruszczyka. Zgodny z tym linkiem co podalem. Jest to zestaw SZ13, tak mysle, bo schemat jaki dostalem wraz z zestawem to byl na 6V( a kupilem na 12). W ogole to sporo za to zaplacilem... (zeby nie sklamac ale cos ok500zl) A wylacznik zaplonu (po czasie doslano mi) jaki dostalem nadaje sie sam nie wiem do czego :/ lipa straszna. Zostawilem wiec ten co byl, z tym ze dziala on odwrotnie. I w sumie czuje niedosyt zwiaznay z tym zakupem.
Zapisane

Brein

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #31 dnia: Sierpnia 04, 2007, 13:41:03 »

Oszaleję po prostu  <mur>

regulator wymieniony, prostownik wymieniony, przeka¼nik wymieniony, szczotki wymienione, stojan alternatora wymieniony, instalacja nowa a ładowania dalej nie ma!!

tzn. nie do koñca jestem pewien bo nie sprawdzałem miernikiem (chyba na zawsze pozostanę elektrycznym laikiem) ale ta cholerna kontrolka świeci i świeci.
Kontrolka podpięta jest na 87a do przeka¼nika i tylko podpięcie masy jest inne - ale to przecież nie ma znaczenia?

Poza uzwojeniem wirnika nie mam już pomysłów... ale uzwojenie wygląda ok.

Czy ktoś ma jakieś sugestie bo oszaleję <eek>
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 04, 2007, 16:01:15 wysłana przez Brein »
Zapisane

mmzlot

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #32 dnia: Sierpnia 04, 2007, 15:49:20 »

Jak piszesz - pozostał jeszcze wirnik  :).
Sprawd¼ czy nie ma przerwy na uzwojeniu.
Zapisane

Kronobel

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #33 dnia: Sierpnia 04, 2007, 19:37:56 »

Ja miałem to samo Bracie.Powymieniałem kiedyś wszystko a przewód miałem przerwany w wirniku.
Zapisane

NaczelnyFilozof

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1270
  • Cezet 350 '83 NCC-1701-D USS Enterprise
    • www.e75.prv.pl
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #34 dnia: Sierpnia 04, 2007, 19:46:57 »

Cytuj
Oszaleję po prostu  <mur>

Czy ktoś ma jakieś sugestie bo oszaleję <eek>

Normalka.

Ja dziś przez 8 godzin próbowałem ustawić zapłon aby nie paliło platynek. Niemożliwe  <beer>

Chyba taki dzieñ.

A na poważnie. Ten przekaznik to jest różnie znaczony na schematach  <cheers>
Zapisane
Naczelny Filozof
Cezet 350 '83 [z dwoniącym tłokiem] [bez kilku podkładek] [w kolorze Zielonego Trabanta]

Brein

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #35 dnia: Sierpnia 12, 2007, 12:34:47 »

Odświeżam

Problem cały czas jest, jeszcze nie wymieniałem wirnika. Natomiast mam pytanie:

Przeka¼nik się nie załącza - po ręcznym załączeniu kontrolka gaśnie - przeka¼nik jak i prostownik, szczotki oraz regulator są nowe i sprawne. Czyli, poprawcie mnie jeśli się mylę - wina leży w uzwojeniu albo wirnika albo stojana?
Zapisane

WhitePower

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #36 dnia: Sierpnia 12, 2007, 13:53:44 »

najgorsze jest to, ze jak sie kupuje czesci nie oryginalne to nigdy sie nie bedzie mialo pewnosci ze sa na 100 % sprawne :/
Zapisane

mmzlot

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #37 dnia: Sierpnia 12, 2007, 14:20:37 »

Brein, połącz styki wirnika w szereg z żarówką i akumulatorem, wtedy sprawa się wyjaśni.
Zapisane

Brein

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #38 dnia: Sierpnia 12, 2007, 14:39:58 »

Wszystko oryginalne czeskie.

mmzlot - łatwo Ci powiedzieć - dla mnie to czarna magia... (elektryk ze mnie taki, ajk z koziej... i tak dalej) ale - czasu już nie mam - więc po weekendzie podskoczę do mechanika. (jak ktoś nie ma czasu musi płacić :( )

niemniej na przyszłość chętnie przeczytam, łopatologiczną instrukcję sprawdzania czy uzwojenie jest całe czy nie, więc jeśli możesz napisz tak... khm... jak dla idioty ;)
Zapisane

mmzlot

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #39 dnia: Sierpnia 12, 2007, 17:01:15 »

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/447ec19c57f6d59e.html
Połączenie jest banalne, ale zamieszczam schemat jak prosiłeś  :).
(Gdy na uzwojeniu nie ma przerwy - żarówka powinna świecić).
Podobnie można sprawdzić uzwojenia w stojanie. Prościej posłużyć się omomierzem, ale nie wiem czy masz pod ręką.
Mam nadzieję, że uda się bez pomocy mechaników  ;).
Zapisane

Brein

  • Gość
Odp: Ładowanie Jawa 350 12V
« Odpowiedź #40 dnia: Sierpnia 12, 2007, 17:35:46 »

Mmzlot Wielkie dzięki :)

Niestety mechanik jest konieczny - u mnie z czasem jest tak, że najbliższy termin kiedy będę mógł poświęcić 2 godziny na grzebanie będzie dopiero za tydzieñ w sobotę, co i tak się może zmienić (czasem i trzy tygodnie nie mam jak usiąść do motocykla) - taką mam pracę i takie warunki.

Dziś naprawdę chciałem zrobić wszystko, ale skoñczyło się na testowaniu odporności motocykla na zalanie - lało przez cały dzieñ prawie. Ale zaprzyja¼niony mechanik podmieni mi części i przejrzy wszystko - i tak zawsze robię u niego przegląd mechaniczne jawy średnio 3 razy na sezon :) - tak, że każdy mój knedel jest serwisowany prawie jak japonia ;) (a tym samym niezawodny :) - nie znam większych problemów (kiedy już zacznie je¼dzić) - od przepalonej żarówki i zawieszonego pływaka... i khm... suchego baku.

Pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :)

EDIT:

NA KONIEC:

Po wielu bojach, poszerzeniu słownika przekleñstw itd itp etc - ładowanie jest :)

Co było nie tak?:

Idiota (poprzedni właściciel) podłączył prostownik odwrotnie
po podłączeniu właściwie dupa. Więc nowy prostownik, a jak prostownik to nowy regulator (trzeci z kolei). Nadal dupa. Posprawdzane wszystkie przejścia itd itp - wszystko ok, czyli dupa. Wirnik - ok. stojan niby też, ale wymieniamy - ooo szczotki założone tydzieñ temu się skruszyły - więc nowe szczotki. Dupa.
Ręce opadają. mierzymy, sprawdzamy - dupa brak wzbudzenia. wszystko jest - wszystko nowe lub sprawdzone bo wyjęte z poprzedniej jawy, napięcie cudne... i dupa.
Może instalacja jednak? - żmudne szukanie i dupa.
Więc skoro wszytko logicznie nie pomaga - szukamy alogicznie i sprawdzamy wszystko po kolej nie patrząc czy nowe, czy nie. I oto jest! pieprzony regulator prosto ze sklepu po prostu nie działa. Stary reg. jeszcze z czarnej jawy (choć już elektronik) ratuje sytuację - ładowanie piękne - wszystko gra :)

Niestety na przegląd już nie zdążyłem - ładownie jest świateł brak. Dzieñ paranoi bo światła działały.
Znów cała instalacja po kabelku, żarównik wymienione i nie działa. Migacze są, świateł nie ma. Tym razem już łatwo poszło ustalenie przyczyny: po przełączeniu świateł motocykl gasł. Po rundce po osiedlu juz nie - akumulator po trzech latach ponad - jednak zdecydował się na emeryturę.

A chciałem dziś przegląd zrobić i ubezpieczyć i na nocną przejażdżkę wyskoczyć... i niestety wymieniana już wielokrotnie w tym poście "dupa".

Pozdrawiam

Scaliłem wątki, poprawiłem nazwę tematu - Rozztocz
« Ostatnia zmiana: Listopada 07, 2012, 10:54:20 wysłana przez Rozztocz »
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
13 Odpowiedzi
8530 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 20, 2006, 07:53:15
wysłana przez andy250
ładowanie jawa ts 350

Zaczęty przez connect « 1 2 » Elektryka

25 Odpowiedzi
11338 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 06, 2008, 20:11:25
wysłana przez connect
20 Odpowiedzi
9286 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Listopada 07, 2013, 22:03:47
wysłana przez rynna74
24 Odpowiedzi
12101 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Kwietnia 13, 2011, 23:58:18
wysłana przez Strażak
23 Odpowiedzi
15057 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 25, 2022, 13:19:58
wysłana przez Bimberpołudnie