Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 01:18:13
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: JAWSIM - Fiat 126p 600 MR76  (Przeczytany 11554 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jawsim

  • Gość
JAWSIM - Fiat 126p 600 MR76
« dnia: Lipca 11, 2009, 23:31:47 »

W koñcu, po prawie 17 latach trucia dziadkowi zadka udało mi się wyrwać z szopki jego oczko w głowie ( szkoda,że niestety już bez wiedzy ¦.P Dziadka  :'(  ) czyli Fiata 126p. Silnik 600, tabliczka "licencja fiat" rok 1976. Przebieg około 35 tyś km. Stan- budy- igła- do poprawek kilka detali i do wymiany płyny plus ogumienie i takie tam pierdółki. Radio safari 2 na chodzie. Jak tylko uporam się z rejestracją Yamaszki to biorę się za rejestrowanie fiacika- na razie w wolne deszczowe wieczory zrobię w nim co trzeba czyli ogólny przegląd. Mam do niego cholerny sentyment- wiózł rodziców do ślubu (  :>  ) uczyłem się nim je¼dzić- moje pierwsze jazdy odbyły się właśnie tym Fiacikiem. W planach rejestracja ( oczywiście białe blachy- broñ Boże żółte -nie dość,że paskudne to i na dodatek nie wiem po co mi jakieś zabytkowe blachy)

Kilka fotek z dnia dzisiejszego- po wyjechaniu z szopki- jeszcze na brakach w powietrzu ;)







Tu juz jedzie ze mną do domku ( zdjęcia środka jak ogarne go z pajęczyn ;) ) jutro nawoskuje itp.
« Ostatnia zmiana: Maja 11, 2011, 20:55:50 wysłana przez Mienki »
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #1 dnia: Lipca 11, 2009, 23:54:20 »

Kurde ładny Maluszek I ten niklowany zderzak :D
Zapisane

Anarch

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #2 dnia: Lipca 12, 2009, 02:18:03 »

Nono kawał historii :)
taki maluszek to już niedługo atrakcja bedzie...
a swoją druga ty chyba niedługo będziesz musiał hangar stawiac żeby to wszystko pomieścić :D
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #3 dnia: Lipca 12, 2009, 03:17:32 »

Kilka zagadek- nie ma w nim włącznika ( i nigdy nie było  <blink> ) świateł pozycyjnych jak równiez nie ma podświetlenia licznika- ale to będzie na dniach. Co śmieszne żarówki są w reflektorach  <lookaround> Włącznik świateł ma tylko jedną funkcję- nic albo światła mijania- drogowe przy kierownicy.Szyba przednia jest... klejona a nigdy tez nie była wymieniana, z resztą ma te same symbole co na innych za wyjątkiem litery L ( inne mają literke M ), nie ma i nigdy nie było światła cofania i przeciwmgłowego tylnego... będą a jak szczęście dopisze to klimaciarskie- szkło i chrom. Podsufitka się nie odkleiła... jeszcze-ale to z racji tego,że Fiacik nigdy nie stał pod churka-zawsze w ciepłym garażyku. Teraz plany- najpierw muszę wymontować,rozebrać i wyczyścić rozrusznik-ma tendencję do mulenia. Linka tez bedzie nowa bo w tamtej już zakres się skoñczył. Hamulce nowe- tzn wszystkie przewody,trójnik,pompa,cylinderki,szczeki,tarcze szczęk i bębny. Opony i dętki też. I nowy bak- ten jest jakiś taki niepewny. £ożyska w kołach też wymienię- żadna to robota a mam zamiar mieć ten pojazd sprawny. Najwięcej zabawy będzie z elektryka- pozycyjne,awaryjne,cofanie,p.mgielne... hehe zapowiada się zabawa  <thumbup>
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #4 dnia: Lipca 12, 2009, 03:32:29 »

Szyba przednia jest... klejona a nigdy tez nie była wymieniana, z resztą ma te same symbole co na innych za wyjątkiem litery L ( inne mają literke M )
Litera L na szybie = laminowana czyli klejona
M = hartowana

Najwięcej zabawy będzie z elektryka- pozycyjne,awaryjne,cofanie,p.mgielne... hehe zapowiada się zabawa  <thumbup>

Po co Ci te światła? Nie lepiej go w oryginale  zostawiać?

£ożyska w kołach możesz raczej zostawić w spokoju są na pewno w doskonałym stanie - fabrycznie dobre dawali.
Zresztą sam zobaczysz gdy się za nie zabierzesz.
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #5 dnia: Lipca 12, 2009, 03:59:26 »

No to juz z tymi literkami się domyśliłem. Wiesz pozycyjne muszą być- zwłaszcza,że sa żarówki w lampach i podpięte kable. Coś z tym przełącznikiem musi być nie tak-tzn pewnie powinien być ten dwustopniowy. A w kwestii awaryjnych,cofania i P/M- nie wiem jak przejdzie bez nich przegląd... muszę się dowiedziec.
Zapisane

gringo

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #6 dnia: Lipca 12, 2009, 06:37:46 »

fajny kaszlak, jakbyś znalazł podobnego na sprzedarz gdzies w okolicy daj znać :]
Zapisane

Hubertus

  • Użytkownik techniki
  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 456
  • Srdcem a rozumem
    • rumble garage
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #7 dnia: Lipca 12, 2009, 07:45:12 »

Cytuj
A w kwestii awaryjnych,cofania i P/M- nie wiem jak przejdzie bez nich przegląd... muszę się dowiedziec.
Ma spełniać wymogi takie jak w dniu pierwszej rejestracji. Jeśli tak miało być, to przegląd powinien przejść bez problemu.
Znajomy pomykał Skodą 1000MB z początku lat 60-tych i pomijając brak świateł p/mgłowych nie miał nawet pasów bezpieczeñstwa-żadnych. Bo takie przepisy obowiązywały w dniu pierwszej rejestracji. I przegląd przechodziła. Je¼dziła na czarnych blachach.
Zapisane
Jawa typ 634; 12Volt-VAPE + Velorex 562
Kawasaki GPz 750 KZ 750E
Kawasaki GPz 900 R

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #8 dnia: Lipca 12, 2009, 09:37:43 »


Ma spełniać wymogi takie jak w dniu pierwszej rejestracji. Jeśli tak miało być, to przegląd powinien przejść bez problemu.
Znajomy pomykał Skodą 1000MB z początku lat 60-tych i pomijając brak świateł p/mgłowych nie miał nawet pasów bezpieczeñstwa-żadnych. Bo takie przepisy obowiązywały w dniu pierwszej rejestracji. I przegląd przechodziła. Je¼dziła na czarnych blachach.
<yes> <yes> Mniej więcej tak jest...
Kumpel ma Wartburga po swoim dziadku - pierwszy kanciaty model i też bez pasów musi je¼dzić bo nawet punktów kotwiczenia nie ma   <lol> <lol> <lol>
Jakie zdziwko łapie kontrolujących go policjantów  <eek>  <lol> <lol>
Fotele są takie sprytne że po rozłożeniu w środku auta tworzą  bardzo wygodną dwuosobową kanapę do spania  <thumbup>  :> :>
« Ostatnia zmiana: Lipca 12, 2009, 09:44:09 wysłana przez jawol »
Zapisane

krecik0724

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #9 dnia: Lipca 12, 2009, 10:03:44 »

Kurdę podobają mi się te felgi w tym maluszku.Jeszcze się nie spotkałem z takim wzorem felg.
£adny maluszek ;) Wiem coś o tym bo moim rodzice mieli maluszka przez 13 lat i ojciec zamiast kupować nowego malucha to kupował tylko samą budę i przerzucał wszystko do nowej budy ;) :>
I tak je¼dziło przez 13 latek.
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #10 dnia: Lipca 12, 2009, 10:58:55 »

To nie felgi tylko kołpaki- przecież to widać :) Felgi ma normalne ,szeroooki rozstaw śrub. Maluchy były różne i różniste- ja miałem kilka i żaden nie gnił jakoś szczególnie- w jednym tylko zgnił wahacz,ale wywaliłem oba i dałem nowe- był z roku 89. No ten ma pasy-tylko zwykłe, nie bezwładnościowe- mają suwak i tyle. Pozycyjne zrobię bo skoro są w lampach żarówki a i jest nawet od nich bezpiecznik to nic nie stoi na przeszkodzie i załozyć 2 pozycyjny włącznik.
Mhm... w kwestii zabytkowych aut nigdy się nie zagłębiałem- więc wielkie <cheers> chłopaki. Teraz już wiem co i jak.
Zapisane

7Kubik7

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #11 dnia: Lipca 12, 2009, 12:01:29 »

Hehe caly Jawsim :)  £adnego ''kaszlaka'' zdobyles :) Pogratulowac  <thumbup>
Zapisane

j@wa

  • Kudłaty durnowaty reperuje stare graty
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1844
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #12 dnia: Lipca 12, 2009, 12:30:23 »

Z pozycjami wygląda to tak.

Każdy 126 miał pozycyjne fabrycznie. Włączało się klawiszem światła (jedna pozycja)= światła mijania i teraz d¼wignią pod kierownicą w dół = drogowe, d¼wignia w górę = pozycyjne. Tak było do około 1980 roku w każdym 126.

Awaryjnych nie było i też nie musi być. A reszta według gustu. 
Zapisane
Jawa 638.0 '87r
Jawa 638.5 Velorex 562 '86r

I coś tam jeszcze.

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #13 dnia: Lipca 12, 2009, 12:33:53 »

no to i ja swoje trzy grosze do tematu dorzuce...

Gratuluje Jawsim  <cheers>

Sam takim długi okres czasu się poruszałem. 600 jeszcze na licencji włoskiej z tymi paseczkami przed przednimi kołami, felgi oczywiście "miski" :]. Kierownica a jakże najzajebistsza jaka mogła być: szeroka wielka i cieniutka zaraz za malutkim zestawem licznika.

Ze światłami z tego co pamiętam to masz jakąś chyba z lekka maniane- bo u mnie był ich komplet. Oczywiście że nie było cofania i przeciwmgielnego - tak miały fabrycznie. Baaaa nawet nowsze w latach 80tych jeszcze świateł C/P się nie dorobiły. Widzę jedną dziwną rzecz. Przedni znaczek. Według mojej wiedzy na licencyjnych powinien być tzw "nosek" a nie pasek. Zdejmij te okropne gumowe paski z krawędzi drzwi- no chyba, że chcesz mieć jak najwięcej artefaktów z "epoki".
Kolor oczywiście świetny masz Jawsimie "niebieski majtkowy"- ja miałem jasną oliwkę.
Silnik 600 jest o niebo lepsiejszy niż późniejsze 650 czy koszmarna 700, niby mniej szmocy ale kulturalniej jak na moje oko i ucho pracuje...    

a przegląd tak jak pisali inni przejdzie bez problemu        


edytka:
paseczki zdaje się, że wiśniowe są ale przed kołami tylnymi -dokładniej między drzwiami a błotnikiem
« Ostatnia zmiana: Lipca 12, 2009, 16:32:29 wysłana przez Pawel »
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #14 dnia: Lipca 12, 2009, 13:08:30 »

Ajj kur..a <furious> głupota moja mnie niekiedy przeraża. Pewnie,że są pozycyjne-ale jestem przyzwyczajony do tego pstryczka na desce- nie miałem okazji w tym mañku włączać pozycji- jest tak jak pisał J@wa- d¼wignia przy kierownicy je uruchamia. Z tymi P/C to se dam siana.
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #15 dnia: Lipca 12, 2009, 18:32:10 »

Ten maluszek nie miał nigdy noska- mam gdzies czarno-białe zdjęcie jak dziadek go przywiózł ( a mama-wtedy jeszcze panienka ) stoi obok i jest taki znaczek jaki ma. Mam ten komfort,że znam historię tego autka od zawsze. Te wynalazki z drzwi zdejmę- spoko- nie miałem czasu jeszcze. Dziś chce silnik posłuchać.

Dzisiejsze fotki.


















Jeszcze zderzak tylny na filc i zaprawki na podwoziu ( przetarł się na lawecie bidulek )
Zapisane

Crick

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #16 dnia: Lipca 12, 2009, 21:39:51 »

£adny :]
Zapisane

MarcinS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 506
  • Yamaha Virago 535 '93
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #17 dnia: Lipca 12, 2009, 21:45:03 »

Fajny malec. Widzę, że nie tylko ja mam hopla na punkcie starszych aut.
U mnie stoi Skoda 105S rocznik '81 - chromowane zderzaki i lusterko, niestety już na kołach 13".
Jako, że to wersja S (Standard) więc ma szyby otwierane tylko z przodu i parciane taśmy do zamykania drzwi :)
Ode mnie dostała dodatkowo Skodowską półkę pod radio no i radio Safari 5
Zapisane

bobson

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #18 dnia: Lipca 12, 2009, 21:48:01 »

Widze z boku stoi twoja 634 umalowałeś w niej cylindry na czerwono ??
« Ostatnia zmiana: Lipca 14, 2009, 08:10:48 wysłana przez bobson »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #19 dnia: Lipca 12, 2009, 22:57:49 »

Zdjęcia komory silnika. Cholernik z której strony by nie zajrzeć jest ładny- to mnie niezmiernie cieszy  <thumbup>











Kable org- może kolorystyka dziwna-zieleñ i czerwieñ,ale nie mają przebicia,nie sa spękane i iskra jest- aha- świece to stara dobra Iskra 95S. W zapasie mam ich kilka pudełeczek,podobnie jak stare żarówki, wszystko z epoki. Na podszybiu kilka epokowych akcentów- Trybuna ludu, jakaś inna gazeta z - a jakże- 126p wyjeżdżającym na wczasy, oryginalna ksiązeczka użytkownika, apteczka i... no taki humorystyczny akcent... kto jest troszkę starszy powinien załapać dlaczego ten poradnik mnie tak ubawił  ;]

« Ostatnia zmiana: Lipca 12, 2009, 22:59:21 wysłana przez Jawsim »
Zapisane

Johnny Moped

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #20 dnia: Lipca 16, 2009, 12:14:53 »

Kolega ma prawie identiko, gratuluję!  <thumbup> Załatw se jeszcze szyby browny, fajny efekt. Kolega wczoraj miał ciężką próbę nerwów-Włamano mu się do malucha, zderzył się z poldkiem z nie swojej winy oraz spadły na malczana 2 cegły  :[
Zapisane

Jerry

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 605
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #21 dnia: Lipca 16, 2009, 15:47:20 »

Co ja się takim naje¼dziłem. Co prawda z 80 roku ale też 600 no i białego miałem. Na trasie do 4 litrów schodził  <thumbup>. 
Gratulacje bo ten to naprawdę ładnie utrzymany jest. Mój tak niestety nie wyglądał.
Zapisane
JAWA TS 350 89r
BMW K 1200 GT 03r

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #22 dnia: Lipca 17, 2009, 23:44:40 »

Kilka zdjęć z dzisiejszej przejażdżki- z racji braku OC i przeglądu- wkoło osiedla więc plenery takie sobie ;)












Zapisane

von_Majzel

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR76
« Odpowiedź #23 dnia: Lipca 18, 2009, 09:14:21 »

Jej , sliczny ... ale sie blyszczy =)
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: Fiat 126p 600 MR78
« Odpowiedź #24 dnia: Sierpnia 01, 2009, 19:34:51 »

W zasadzie już ukoñczylem renowację Fiacika- przynajmniej wszystko co chciałem zrobić zostało zrobione. Wczoraj pojechałem do babci- aż jej łzy się polały jak Maniutek wjechał na podwórko- lśniący,czysty i przede wszystkim sprawny. Obietnica,że go nie zepsuje została spełniona ( babcia czasem uważa ,że ciągle mam 10 lat i rozkręcam wszystko,żeby zobaczyć jak działa,po czym nie mogę tego ponownie złozyć  :razz:  )
Fiacika zabrałem do domu 11 lipca tego roku. Zasadniczo był w dobrym stanie. Poprawek wymagała mechanika ( też bez tragedii ) przez ten czas zrobiłem:
-remont układu hamulcowego- przewody,cylinderki,szczęki,pompa
-wymiana uszczelnieñ półosi oraz przegubów metalowo-gumowych ( profilaktycznie bo były juz po prosty stare)
-w układzie kierowniczym - regeneracja zwrotnic, wszystkie drążki razem z koñcówkami,wspornik, wymyłem i ustawiłem przekładnię.
-łożysk co prawda nie trzeba bylo zmieniać,ale wymyłem i dałem lepszy smar.
-naprawa układu zasilania- mycie baku,naprawa czujnika,wymiana przewodów,pompy paliwa,ga¼nik ożywiony,nowy filtr powietrza
-zregenerowałem aparat zapłonowy ( płytka,uszczelnienie,przerywacz,kondensator,palec i kopułka )
-wymiana olejów,świec,kabli
-nowe uszczelki pod pokrywę klawiatury i inne do silnika
-oczywiscie wszelkie regulacje typu zawory,zapłon na oscylo, ga¼nik na analizie.
-rozrusznik i prądnica wymyte,nowe tulejki/łozyska, szczotki. W rozruszniku nowa zworka.
-ogólne mycie wszystkiego, wszystkie linki nowe ( te ważne- sprzęgło,ręczny,ssanie,gaz)
W kwestii wizualnej
-wymiana kasetki klamki lewej (stara była pęknięta )
-wymieniłem oba rygielki zamków z tulejkami ( te cynksy w drzwiach co sterczą ;) )
-wyczyściłem i nasmarowałem układ opuszczania szyb
-pozbyłem się śladów konserwacji na zewnątrz- progi umyte, przód i tył autka również plus cienki paseczek na rancie nowej farby.
-wewnatrz ogólne czyszczenie, przykleiłem od nowa podsufitke ale najpierw mały tunning ;)- tzn w nim jest podsufitka ST czyli kawałek prostokątnej wykładziny o zaokraglonych rogach przyklejony bezpośrednio do dachu-tzw mała podsufitka- paten polegał na tym że wykładzina byla sklejona z kawalkiem dykty i to dopiero do dachu- a ja odrwałem dyktę od wykładziny-stała sie o wiele lzejsza i na klej silikonowy-piankowy przykleiłem do dachu.
-Wymieniłem kieszonkę drzwi pasażera....
Wszystkie rzeczy robiłem sam- co sprawiło mi wielką frajdę. Nie poszło ani dużo kasy ani czasu a maniek jest gotowy. W planach tylko wymiana opon ,ale to jak znajde ładniejsze felgi bo te są poniszczone krawężnikami. Opony nie są złe,ale wiadomo,że nowa guma to nowa guma. Pó¼niej wkleję zdjęcia


Tak jak mówiłem pocykałem troszkę fotek. Sceneria raczej nieciekawa- jeszcze nie jest zarejestrowany i wole się nie szwendać  :wink:

Pobawiłem się sepią, b&w oraz tzw efektem czerwieni- daje to taki efekt dawnych zdjęć z aparatu analogowego- przynajmniej mi się z tym kojarzy.

W międzyczasie założyłem halogeny zelmot ,które kiedyś już dziadek miał zamiar założyć, działają na obwodzie z przeka¼nikiem ( nota bene epokowym metalowym ) a włącza się je przyciskiem na desce- mam już dwa  :cool: bo do niedawna był tylko jeden do świateł. Dlaczego takie? Reflektory ma prostokątne,kierunki też to okragłe ni w ząb by mu nie pasiły.

Enjoy.




























"czerwony efekt"













Taki sobie właśnie jest.
Zapisane