Panowie ! Panowie ! Pochwalić można się wszystkim co nie jest powodem do wstydu. Miałem Diversa ale model 98. To taki szaraczek wśród skosów. Ani to nie jedzie jakoś szczególnie,ani nie pracuje za ładnie, ani nie wygląda. Ale właśnie dlatego jest tania i popularna. No i prosta w obsłudze. Ogólnie przyjemna maszynka nie licząc hałaśliwego sprzęgła. Energizer troszkę przesadziłeś- to właśnie skosy i inne jednorazówki nie będą wiecznie je¼dzić- tam nie zrobisz remontu bo - nie opłaca się i się nie da- tylko wymiany wchodzą w grę. Czas produkcji części zamiennych jest ograniczony.A znajd¼ nowe części do japonii która ma 25 lat... na przykład wał lub głowica. Nowa nie jakaś uzywana. ¯yczę powodzenia. Przerabiałem temat wiele razy. Trwałością te motocykle nieco przewyższają knedla,ale mogę wam powiedzieć chłopaki,że mając doświadczenie w warsztacie- i kilkanaście maszyn na stole w tygodniu- Japany nie są takie rewelacyjne. Dobre motocykle to BMW, MV Agusta czy choćby Triumph- skos to masówka. Są fajne, szybkie, ładne.Miałem tego troszkę- one są dobre- owszem - inna epoka,ale wieczne są takie motocykle,które się naprawia- są do nich części,przewidziane szlify i regeneracje. A tak pół żartem pół serio- japonii jest już u nas w kraju tyle,że nikt na to nie zwraca uwagi więc pod tym względem Jawa jest bardziej klawa. Czas tego Diversa przeminie... jak wszystkich mu podobnych... a zobaczcie że Jawa MZ,WSK wracają do łask. Rynek się przejadł tymi "normalnymi" maszynami podobnie jak przejada się chiñskimi skuterami- na drogi wracają Simsony,Romety i Jawki. Na drogi wracają MZ Jaskółki, Jawy Kivacki SuHeeLki i inne "nienormalne" motocykle. Moja koleżanka Ewa ostatnio powiedziała tak- jak ktoś przyjedzie na zlot Jawą lub CZ 350 km to na pierwszy rzut oka znaczy,że ma jaja i zna się na rzeczy- a jak ktoś przyjedzie japoñcem to znaczy,że umie je¼dzić....
W kwestii duszy to juz mówiłem- TYLE DUSZY W MASZYNIE ILE PRZEKA¯E JEJ MOTOCYKLISTA! Nie ważne czy czech,japan,usa czy germaniec- nie ważne czy singiel,twin,v-twin, R4 i inne, nie ważne czy 2T czy 4T- wazne kto ta maszynę ma i co do niej czuje. Uwierz Iroq,że Twoja jawa w łapach oprawcy- crossoroba nie miała by jej wcale.
PS: Grucha zmieñ wpis pod awatarem bo jest nieaktualny ;] :>