Słuchaj, podrobionego gmola nie kupisz, takie moje wrażenie i zdanie.
Jednym z kupujących tego gmola jestem ja. Odsyłałem go gdyż miał jakieś fioletowe ciapki, próbowałem zmyć płynem ale nie szło.
Zadzwonił do mnie pan z 4motor i oświadczył że zmył to bez problemu, dostałem piękny gmol. Jakość wykonania bardzo dobra.
U pana R jak i ten są na pewno te same. 4motor można powiedzieć robi się kolejnym importerem z Czech, mam z tym panem dobry kontakt i tak sobie ostatnio porozmawialiśmy na ten temat, miedzy innymi załatwiłem błotnik do 640, taniej jak u pana R, z wadą, ale wymieniono.
Na błotniku mam podobne numery jak na tym starym (tworzywo do 639/640)
Przykładowo od pana R kupiłem oś wahacza (zajechany gwint) oraz uchwyty tylne w chromie (TS) do których mam zastrzeżenia...
