Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 08:14:32
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: "Kosmiczne" ceny motocykli  (Przeczytany 10318 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
"Kosmiczne" ceny motocykli
« dnia: Grudnia 02, 2008, 18:24:30 »

Z powodu zimowej nudy- wątek trochę do śmiechu... trochę do walnięcia się w czółko (- przez wystawiającego)

Honda CBR 600 f4 sport za - 1 400 000,00 zł
http://moto.allegro.pl/item492581887_honda_cbr_600_f4_sport.html
Yamaha YBR 125 za - 420 000,00 zł
http://moto.allegro.pl/item496895866_yamaha_ybr_125_2oo6r.html
MV AGUSTA F4 CC za- 255 700 PLN
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1027099
I na koniec:
Jawa 250 za - 8 500,00 zł
http://moto.allegro.pl/item495417157_jawa.html

Kto da więcej??
Zapisane

7Kubik7

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 02, 2008, 19:57:45 »

Wlasnie tez dzisiaj patrzylem po tej jawie..  <lol>  Te niektore ceny to serio biora z kosmos u
Zapisane

BoNes

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 02, 2008, 21:39:11 »

Jest parę możliwości ze są takie ceny, np.
1. Najwyższa cena < pierwsze miejsce na pierwszej stronie ( zależy czy ktoś przegląda oferty od najwyższej ceny )
2. Ktoś nie chce aby jego maszyna została kupiona przez allegro żeby nie płacić podatku ( chyba )
3. Ktoś po prostu wpisał o jedno zero za dużo  :>
Zapisane

grucha591

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 02, 2008, 21:44:47 »

no wiesz myślalem bones ze ktos naprawde chce sprzedac 125 cm3 za 420000 zl ablo cbr z 2001 za 1 400 000
 inteligentny jestes gratulacje .....
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 02, 2008, 22:49:27 »

Ogólnie motocykle poszły teraz w dół (dla mnie to nie dobrze) :-/ Prywatni właściciele nie handlarze wystawiają po takich cenach że zaniżają wartość maszyn i szlag mnie trafia jak to widzę <furious>
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 02, 2008, 23:45:09 »

Luke....

ty sie nie bulwersowac....
... ty przeniesc sie na wschod
... ty wtedy ciac w prącie na cenach ponad 100%


ty wtedy nastwic sie na mniejsze zainteresowanie....   


Taka kurde jest prawda niestety że zależnie d tego gdzie sie kupuje płaci się albo mniej albo sporo więcej za to samo

Ostatnio piłem z Jawsimem przez gg (wiedzieliście że jest taka opcja?  :P ) i w gadce od slowa do slowa poszlismy na temat zakupu intruza... Przypominam Jawsim na zachodzie ja na wschodzie mieszkam, u mnie taki intruz z tego samego roku(1999) kosztuje około 15 tysiecy złotych polskich nowych natomiast Jawsim za taki motocykl płaci niecałe 9 tys....

No jeszcze jeden aspekt dochodzi ja najczęściej kupie golasa z otworkami po: stelażach, light barach, bez szybki, bez skórek bez sakw czasem bez kierunków itp po prostu przed sprzedażą  zostanie ogołocony ze wszystkiego co będzie możliwe

Wiec Luke jak chcesz sie wzbogacić to zapraszam na wschod  ;) 
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

lluke

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 02, 2008, 23:57:48 »

Paweł jakiego konkretnie intruza szukasz??
Zapisane

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 03, 2008, 14:26:47 »

Luke na razie to ja muszę zrobić porządki z tym co mam w garażu bo miejsca nie mam - ostatnio rower na ścianie powiesiłem bo nie mam juz miejsca


także sam rozumiesz: miejsca garażowe wykorzystane i chyba każdy następny nabytek to (ponoć) moja eksmisja :D
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

MOTOMYSZOR

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 03, 2008, 17:24:36 »

To nie zaniżanie wartości tylko rynek się zapycha i chcąc sprzedać swój motor musisz opuścić.
Do tego jakoś w polsce dobrobyt nie chce przyjść i każdy kombinuje.

Zapisane

kamil

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 03, 2008, 18:38:47 »

Ta Jawa 250 za niewiele mniejszą cenę sprzedałaby się w niemcowni. Oni mają potężnie rozwinięty rynek oldtimerów, ceny bywają naprawdę porażające za takiego knedla. W Polsce jeszcze przez dłuuugo będą dostępne za grosze.  <thumbup>
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 03, 2008, 18:54:46 »

Za grosze? Czy ja wiem czu to są takie grosze? Moja 353 kosztowała mnie ****zł a nie powiem,żeby były to grosze. Była ładnie zachowana,na chodzi i zarejestrowana.Najbardziej rozwalają mnie ceny odrestaurowanych knedelków- od niedawna pałętała się na allegro 354 za około 13000zł... to sporo za zepsutą zabawę,zero frajdy i satysfakcji- ot- mam kase i kupiłem <no> Zdecydowanie lepiej - wg mnie- jest kupic kompletnego knedelka z lat 50-60,który jest na chodzie i wymaga po prostu skrupulatnej odbudowy... ja jednak postanowiłem pójść nieco inną droga- poza wymianą baku ( na taki jednak,którego chrom i lakier maja ponad 49lat )i kilku drobnych detali wszystko zostawiłem w oryginale ( kierunki to 10 min i już nie ma po nich śladu ) mi chodziło o to,by ta jawa wyglądała,jakby je¼dziła 50 lat ale była zadbana po prostu. Taki motocykl motocykl ma dla mnie większa wartość niż odpierniczona w każdej śrubce "perełeczka" która niekiedy lśni bardziej niż gdy wyjechała z fabryki. Niekiedy jednak nie ma wyjścia bo stan pojazdu zmusza do gruntownej reanimacji... tymniemniej ceny.... teraz nawet zachowana w stanie średnim z małymi brakami i lampą od WSK Jawa Kivacka potrafi być wyceniona przez sprzedającego na 2-2,5 tś zł <eek>
Zapisane

kamil

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 03, 2008, 19:08:10 »

W porównaniu z zachodem kupujemy dwa razy taniej zabytki...

Tu się z Tobą zgodzę, jeśli motocykl wygląda przyzwoicie nie należy go od podstaw remontować. Raz, że jest bardziej ceniony wśród kolekcjonerów, dwa, że widać po nim upływ czasu i wszystko jest na swoim miejscu, każda śruba i detal są fabryczne.

Ja niestety kupiłem dwie ruiny w stanie częściowego rozkładu. Nie ma innej drogi - każda części musi być poddana renowacji. Jeden motocykl skoñczyłem, teraz czas na drugi. Choroba knedlowa postępuje...  :>
Zapisane

kamil

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 03, 2008, 19:26:56 »

To nadal jest zabytek... Tylko, że odrestaurowany. Motocykle które nie były nigdy remontowane, a są w przyzwoitym stanie należy oszczędzać, kocyk, ciepły garaż, przejażdżki w niedziele... Mój jest wyremontowany, ale części takie jak obręcze kół, gumy podnóżków, klakson są nowe. Mam to szczęście że nadal produkuje je JAWA i są w pełni zgodne z oryginałem. Mój w żadnym wypadku nie będzie na wystawie, to motocykl do jazdy na codzieñ. I po to został odbudowany.  :P
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #13 dnia: Grudnia 03, 2008, 19:30:19 »

Cytuj
W porównaniu z zachodem kupujemy dwa razy taniej zabytki...
czasami trafiają się okazje Smiley

to zalezy jakie zabytki ale prawda jets taka ze mamy wiekszy dostep do zcewsci i kupujemy je o wile taniej ale w pełni popieram koncepcje jawsima odnosnie renowacji i oryginałów motocykl 50 letni ma wygladac na 50 lat i na to ze był uzywany ale jest zadbany a nie błyszczec sie  lakierem i chromami jak psu jajka na wiosne, choc bardzo szanuyje prace ludzi ktorzy złom od podstaw wyremontowali i doprowadzili do swietnosci a tak BTW zapowiadane sa zmainy w ustawie o rejestracji pojazdów i pojazd 25 letni bedzie mozna zarejestrowac bez kwitów popzrez zgłoszenie do ewidencji....
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

kamil

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #14 dnia: Grudnia 03, 2008, 19:34:33 »

Ustawa już weszła w życie, 250/353 będę rejestrował w taki sposób.  :)
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #15 dnia: Grudnia 03, 2008, 19:52:07 »

o to jeszcze lepiej widac mam nieswieze informacje....
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

_Wujek samo Zło_

  • Mistrz Zła...
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1345
  • przekażcie mu że Belzebubik się o niego pytał....
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #16 dnia: Grudnia 03, 2008, 20:34:58 »

Zdaje się że za oceanem jest nawet specjalna "klasa" pojazdów zabytkowych które są przywracane do użytku w sensie technicznym na oryginalnych (często starych częściach) a nadwozia jedynie zabezpieczana przed dalszym wpływem czasu i warunków zewnętrznych- czyli mówiąc najprościej jeżdzą często gęsto pordzewiałe (tak jeżdżi min samochód  gen McArthura i D.Parton)

Myśle, że decyzja o postępowaniu ze starym pojazdem powinna zostać podyktowana jego stanem. Jeżeli pojazd ma możliwość cieszyć sie oryginalnym "epokowym" malowaniem to dlaczego miałbym go malować ?
Jednak jak motocykl był kilka razy już malowany "we fantazyjne zacieki" pędzlem a potem został wytargany za stodołę i stał tam kilka lat to wolałbym żeby chociaż trochę wyglądał jak w latach swojej świetności.

Już kiedyś z kimś debatowałem na temat farb i malowania zabytka. Zauważcie że teraz ludzie popadają w pewnego rodzaju przesadyzm...
posłuże się przykładem junaka kolegi....
Silnik z zewnątrz wyszkiełkowany a następnie elektrochemicznie wypolerowany.... Chromy wiadomo wszystkie nowe.... Lakier "głeboka perła" szparunki "metalik" wszystko ze trzy czy cztery razy lakierowane Ogólnie motocykl zjawiskowy, ale koneser tematu wie że w latach kiedy on był w fabryce malowany nikt nie słyszał o farbie "perła, metalik, akryl" itp były farby nitrowe. Niewiele motocykli z tamtych lat może się poszczycić lakierowaniem a chyba żadeny tak błyszczącym silnikiem... Chromy wiadomo błyszczały się i wtedy. I teraz rodzi się pytanie: "Czy to jest oryginał ?"
Dla mnie osobiście jest to oryginał ale mocno "przekolorowany" i chętniej popatrzę na motocykl na którym widać upływ czasu niż taki "wycackany", ale wiadomo czy taki "błyszcący" czy taki "z matowym lakierem" wymagał od właściciela chociażby wiedzy jak zabezpieczyć to przed dalszą korozją a jeden i drugi przedstawiają niemałą wartość....


Ustawa weszła w życie już jakiś czas temu- teraz wystarczy złożyć odpowiednie oświadczenie w odpowiednim urzędzie i spełnić określone wymogi aby móc się cieszyć motocyklem poskładanym z części z kilku złomów w okolicy. Moim zdaniem rewelacyjna ustawa, która mam nadzieje przywróci niejednemu zabytkowi drugie życie :)             
Zapisane
"Szukajcie, a znajdziecie. Proście, a będzie wam dane - Kiedyś prosiłem Boga o rower, po latach zrozumiałem, że Bóg nie działa w ten sposób. Ukradłem rower i prosiłem Boga o przebaczenie" ;)

Jawsim

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #17 dnia: Grudnia 03, 2008, 20:52:24 »

 :) o dokładnie. Dlatego tak długo zajmuje mi skompletowanie Kivacki 356 175. Ale już mam kolanka w stanie 80% i tłumiki 95%, do tego elementy takie jak kiera i reszta.... jedyne co będzie nowe to kolor- bo dwóch kivacek czeronych miec nie chcę. Co do 353 mam konkretne plany- śmigac ile wlezie- wytrzymała 50 lat? To wytrzyma dalsze bo to twardkie maszyny :)
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #18 dnia: Grudnia 11, 2008, 21:10:31 »

Stara zębatka z łañcuchem za jedyne 100zeta...  <scared>
http://www.allegro.pl/item505195218_zebatka_lancuch_jawa_350.html

Nowiutki korek do Jawy za 50 zł z  możliwością dokupienia uszczelki za jedyne 10zł... <blink>
http://www.allegro.pl/item504965891_oryginalny_chromowany_korek_baku_jawa.html

I na koniec przebój sezonu piła do cylkularki z oryginalnej zębatki Jawy "stan dobry"za jedyne 9,99zeta +10zł koszt wysyłki... <hammer>
http://www.allegro.pl/item495624943_zebatka_jawa_350_cz_350.html
Zapisane

Wojt@s

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #19 dnia: Grudnia 11, 2008, 23:26:30 »

cena jest taka jaką ktoś jest w stanie zapłacić. Jak się trafi wariat to za śnieg zapłaci grubą kasę.

Co do motocykli to czasem ludziom się wydaje że sprzedają części jak do indiana, rudge itp. Walą ceny a nie mają pojęcia że ceny nowych części są o 50% tañsze ( o jakości nie dyskutujemy )

Patrząc po cenach Jaw to wszystko co jest na rynku za przysłowiowe grosze to kundle, cudowane, zajeżdzone na maxa. Ja np. za swoją zapłaciłem 700zł, i tak uważam że jest to cena przystępna, zawiecha nie wytłuczona, rama nie spawana, nic nie kombinowane oprócz pierdół, kanapa jak zdrowa.
Zapisane

krzysiek51166

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #20 dnia: Grudnia 12, 2008, 16:20:22 »

teraz ludzie przeważnie kupują skutery na kturych można je¼dxić z kartą motorowerowa od 14 lat i tak robia bo prawka kat A nie mogą mieć czyli np jawą 350 nie moga je¼dzić a jak zrobia prawko to na auto i autami sie poruszają a pozatem z niemiec można czpoera za grosze kupic jak ma jakąs usterke albo cos sie zepsuło a w polsce to za grosze można naprawić
i dlatego jawy i cz można już za 7 stuw kupić co jest stanowczo z mało wg mnie to są pożądne maszyny i powinny być wyżej wyceniane 
Zapisane

BoNes

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #21 dnia: Grudnia 12, 2008, 16:26:32 »

Od 13 lat jest karta < posiadam to wiem. Nie raz już mnie z opresji wybawiła jak mnie niebiescy ścisnęli na traktorku  :> U nas na wiosce to byle tylko przepisy znać i bez problemu.
Moim zdaniem na razie przepisy są lux
13 lat ( karta motorowerowa ) - Simson albo inna komarynka
16 lat ( kategoria A1 )               -  WSK-a
18 lat ( kategoria A )                 - Jawa  <drool>
a pó¼niej kupuje się jakaś japonię i się śmiga.  ;)
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #22 dnia: Grudnia 12, 2008, 20:56:42 »

E miało być o kosmicznych cenach prawda? A tu się Krzysiek użalasz,że nisko cenione? Hmm... ciekawe kto by kupił Jawę TS w stanie średnio dobrym za 1800? Cenę z reguły dyktuję popyt- zauważyłem,że kivacki i panelki sa ostatnio dość poszukiwane i popularne więc ceny poszły w górę... to dobry sprzęt i inwestycja. W przypadku modeli jawy i CZ z lat 80 już nie jest tak różowo. Tu tylko dla siebie warto kupić i trzymać latami bo- za padlinę z kwitem dasz 300-500 zł,żeby była w porządnym stanie wywalisz 1500 i sprzedasz za 1200- biznes po chu*u <furious> nie wspomnę o pracy i nerwach. Czemu 1500? kto robił REMONT wie,że za pare setek sie tego nie zrobi- pisze remont a nie reanimację...
Zapisane

Wojt@s

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #23 dnia: Grudnia 12, 2008, 23:12:12 »

Ogólnie jest jakaś dziwna opowiastka MZ vs. Jawa, porównując spójrzcie na ceny. Mz niczym nie dorównuje Jawie: dwa gary, większa pojemność, automatyczne sprzęgło, większa masa co jest atutem, lepszy kąt wyprzedzenia główki ramy ( to wszystko już konstrukcja wyklucza ) , niestety ludzie zachłysnęli się zachodem, mowie o sytuację kiedy na rynku były tylko ruski, polskie, i czeskie motocykle. Nagle pojawiają się dostępne w sumie dla każdego zwei takty z Niemiec i tu szkopuł.

Tak samo co ktoś napisał żeby śmigać jawą trzeba mieć prawko A ( czyli skoñczone 18 lat) a na głupi skuterek za 1700zł z marketu A1 albo kartę-motorowerową którą każdy baran zda:D
Zapisane

aker6

  • Gość
Odp: "Kosmiczne" ceny motocykli
« Odpowiedź #24 dnia: Grudnia 13, 2008, 23:39:43 »

Wojt@s tylko że Jawą trzeba umieć je¼dzić, bo inaczej silnik padnie po paru tys a MZ trzeba typowo katować żeby takie coś się stało, osiągi porównywalne.
Konstrukcja Jawy wywodziła się z lat 40, a na dobrą sprawę wcześniejszych bo silniki te były wzorowane na DKW i Villiersach,  silnik MZ miał jednak trochę krótszą historię
Zapisane