Każdy ma rację. Niestety to nie jest jedyne forum, które ma zjazd aktywności i stało się bazą wiedzy. Teraz, to tylko FB, TT, YT, X, w zależności od preferencji odbiorcy. A do tego, bądźmy szczerzy, forum jest już mocno siermiężne.
Z tego co powyżej, to odpalam tylko FB do poczytania i dla obrazków i YT do pooglądania filmów. Tam teraz jest "centrum sterowania". Bądźmy szczerzy, chyba trzeba zaakceptować, że aktywność na forum będzie coraz mniejsza.
Kolejne spostrzeżenie - na naszym forum praktycznie nie ma informacji o nowych knedlach. Jest ich mało, wiemy kto ma, ale poza Arturem, który dzieli się swoimi spostrzeżeniami, to niewiele wiemy o życiu z nimi na co dzień. W sumie zamknięci jesteśmy w orbicie dwusuwów.
I ostatnia rzecz, zloty. Częściej można poczytać, tudzież posłuchać, że za daleko, za drogo, za mało komfortowo. Ci, którzy organizowali zloty ciut bardziej komfortowe niż trawnik, to doskonale wiedzą o czym piszę. I wcale się nie dziwię, że chętnych do organizacji jest coraz mniej.
Pora chyba zredukować ilość spotkań do jednego lub dwu. Uważam, że formuła 3 zlotów wyczerpała się. Do dalszej dyskusji który najpierw pożegnać: wiosenny, bo jeszcze zimno, letni, bo tuż przed wakacjami i kasy szkoda czy jesienny, bo kasy już nie ma a pojawiło się zmęczenie sezonem. Nie kryję, że zazdroszczę wielkości zlotów nadbałtyckich z jednej strony. Z drugiej, to mają one formułę w sumie otwartą, nie wiadomo kto przyjedzie, a oczami zawsze świeci organizator.