Warsztatowo-garażowo raz na tydzień, raz na miesiąc.
Ale przyłbicanie wk...wia cieżka i na pysk leci, może miałem trefną, poza tym była za ciemna, w słoneczny dzień H było widać przez nią. Może to kwestia przyzwyczajenia, cale życie spawane zwykłą maską do reki taką starą z prl.