Nie założyłeś odwrotnie tłoków? W żeliwie nie odpali, nie ma takiej opcji bo po obróceniu tłoka zasłania kanały płuczące, w amelinum będzie robić cyrki. Ale ta teoria też mi nie pasuje, już teoretyzując bo nie mam motocykla na oczy ani w ryncach. Okej zakładamy że gaźnik dostaje paliwa w opór, kranik podaje zapłon nie ma znaczenia, silnik i jego złożenie pomijamy na razie. Ja w takim przypadku bym to odpalił bez filtra powietrza, nie "wciągło" tam szmaty do filtra przypadkiem?
Jawa podczas jazdy powyżej 3,5 tyś obrotów zaczyna się dusić. Na stopkach, na włączonym biegu normalnie wkręca się na obroty. Natomiast pod obciążeniem jest problem.
a gaznik masz orginalny
Przeczytałem wszystkie wiadomości, parę razy, ale nie wiem może jestem ślepy/botem albo autor/właściciel informacji nie podał, nie ma całej historii. Bo przynajmniej pierwszy cytat mi śmierdzi tajwańskim gaźnikiem który jak jikov wygląda, ale przepraszam ja nie oceniam, próbuję tylko pomóc.
Słów na wiatr nie lubię rzucać, wrzucę wam filmik z mojej prywatnej konwersacji z inną osobą ale nie tutaj na forum bo założyłem taki gaźnik testowo, byłem ciekaw, dobry dawca na części ale korpus gówno. Silnik się zalewa bo powerjet ma 2mm zamiast ok 0.5mm tak jak w oryginale i odkręcenie manetki powyżej 14mm powoduje że "ekonostat" staje się tak jakbyś dosłownie zaczął lać paliwo słomką z butelki w dolot. Z czego ten gaźnik przed włożeniem sprawdziłem i miał poziom 11mmod kryzy po wyjęciu z pudełka więc tutaj nie ma mowy o tym że jest zły poziom.
https://drive.google.com/file/d/1xlvbxNF4U9o348Y46S7O8-LjREKM4i0E/view?usp=sharingNatomiast jeżeli faktycznie gaźnik jest oryginalny to skupiłbym się na tym czy na pewno się zamyka i nie robi pod siebie, sprawdził poziom paliwa, ale najpierw diagnostycznie, jazda bez airboxa albo inspekcja w środku. Przerobiłem trochę tych korpusów, nawet coś co wyglądało na totalnego śmiecia w myjce ultradźwiękowej ze specjalnym koncentratem się wymyło dobrze po ustawieniu poziomu paliwa na 11mm od kryzy z dobrymi komponentami te gaźniki działają bez problemu.
Azbeścik ma rację. Masz niedobór paliwa. Jesli kranik ma po przewierceniu te 500ml w 3min to jest o wiele za mało. Jeśli jest więcej sprawdź jeszcze gniazdo zaworka iglicowego. Kiedyś w oryginalnym gaźniku spuchła mi uszczelka i przepustowość była bardzo słaba. Objawy były bardzo podobne do Twoich
Pisał, że rozwiercił ale w sumie czy tylko dolot czy dziury oraz uszczelkę też. Mógłby wrzucić film jak to pracuje bo ze słuchu idzie rozpoznać zagłodzony i przelany silnik.
EDIT: Ja nie neguję, że kran nie podaje i to akurat autor napisał, ale nawet z tak małym przepływem dziwkow od 638 ma na tyle paliwa(zakładając że staruje z napełnionym), że z ciurkającym kranem powinien chociaż być w stanie jedno przyspieszenie wykonać ale też tutaj ze strony autora jest brak w ogóle szczegółów. Na biegu, rozumiem, obciążenie ale który bieg, czy od razu czy po chwili. Dyskutujemy co ma piernik do wiatraka i jest to nam znane a opis jest bardzo lakoniczny... Jak właściciel nie ma kranika innego to niech zapnie krótko butelkę z paliwem i bez zbiornika niech pojedzie takie rzeczy można zmajstrować na szybko akurat.