Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 20, 2026, 00:45:27
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota  (Przeczytany 1258 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« dnia: Lutego 24, 2025, 20:32:15 »

Wracając z pewnego miejsca jeszcze w poprzednim roku do szpachopla w bagażnik zagarnąłem puzle, dostałem tym razem silnik 638 do zrobienia. Dla mnie dobrze bo pod alternator mam co wsadzić to będzie odpalanie na garażu zanim dostarczę na miejsce i zamontuję.

Dół był poskładany, ale trzeba było brać półmetrową breszkę żeby to obrócić, skrzynia stała niemalże dęba. Widać na jednym zdjęciu piękną miskę łożyska wałka pośredniego, resztę można się domyśleć. Rozpołowiłem to, środek standardowo do roboty, majster co to składał nie trafił w labirynt, zagniótł go, na chama założył czoło, nie zeszło się, wciągnął wał za czop w karter i ot masz zadrę i sznytę na karterze ale na szczęście da się to jeszcze uratować.

Skrzynia w miarę ok, do wymiany przesuwki, tryb Z19 na wałku głównym zamienię go na "nowy" ale obrócę na wałkach, tryby wlecą tajwan. Z19 nie kupowałem daję z komuny bo współczesne z tego co mnie doszły słuchy do niczego się nie nadają. Wodziki mają znikomy ubytek materiału mieszanka blacha + kuty oryginał, trochę dziwne że tylko para 3/4 bieg wywalona w kosmos i poszczerbiona ale cóż takie coś było w środku. Automat to klasyka, rampy na pieski do napawania nierdzewką, szlifowania i złożenia, dałem nową kulkę pasuje tam 7,938mm, wyosiowany.

Zamiast łożysk z igiełkami na wałek pośredni wleci pakiet łożysk NTN z klatką HMK i BK. Czoło wału daję pełne, nie będę ryzykował. Moim zdanie stare się nadaje na przetop co najwyżej. Tłoki dualsa, szlif, regeneracja wału, standard jak w żeliwniaku co robiłem. Na wał łożyska FAG, do skrzyni słowaki żeby było od kompletu skrzynia więcej nie potrzebuje, sam jeżdżę na ZVL. Sprzęgło będzie teesowskie oryginalne tutaj dostałem do tego graty więc jest komplet.

Powrzucam potem jakieś zdjęcia komplementarne później bo nie pomyślałem o tym teraz. Przylgnie karterów no widziały lepsze czasy popoprawiałem co się da pilnikiem, gniazda na uszczelniacze też ale to już papierkiem bo ktoś przecinakiem albo czymś innym to rozkładał/wyciągał. Nie wiem co było gorsze, tamten żeliwniak czy to :D

Jakieś w miarę planowanie złożenie wg. roadmapy to max ten weekend i odpalenie. Później coś więcej powrzucam, czyszczę jeszcze resztę gratów do złożenia.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Makaron

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 399
  • Cz 350 472-6 jawa 350TS
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 24, 2025, 21:39:26 »

Będzie to śmigało.
Zapisane

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #2 dnia: Marca 02, 2025, 19:26:17 »

Silnika jeszcze nie złożyłem bo zaczęły się schody, nie wiem co poprzednicy mieli na myśli ale to co widzę i patrząc jak dziwnie czysty ten silnik był sugeruje mi tylko że chyba więcej czasu spędził na warsztacie niż faktycznie jeździł.

To, co zrobiłem dzisiaj czyli w niedzielę to:

Poprawiłem gwinty, wszystkie bo też była kaszana, wyczyściłem śruby z uszczelniacza, sprawdziłem działanie automatu, jest ok.

Poprawiłem gniazda na łożyska bo pozadzierane i nie dałoby się sukcesywnie ani uszczelniaczy ani łożysk nabić, ogóle na wałek pośredni pod łożysko przelotowe ten otwór jest taki fajny, że do połowy łożysko samo wchodzi palcami ja nie wiem kto to kiedyś serwisował żeby tak gniazdo rozbić.

To jest obecnie najmniejszy problem, mam ciekawy przypadek i nie wiem na razie co z tym zrobić na razie nie podejmuję decyzji nuklearnej chociaż byłoby najprościej. Wałek pośredni jak zaprze się o tryb Z24 to ogólnie rzecz ujmując wypycha prawą połówkę bo nie ma na niego miejsca.

Zamontowałem tam łożyska HMK1512 i BK1612 które to ludzie z powodzeniem stosują i pasują więc bardzo mnie to dziwi o co chodzi. Łożysko ślepe jest głęboko w karterze i to z NTN ma wybrzuszenie w misce do środka, ale żeby to miało aż taki wpływ? O jakimś błędzie montażowym, nie ma tu miejsca, łożyska wsadzone na ciepło do segera głębiej nie da się ich osadzić po to on też niejako jest.

Na razie póki co zamawiam łożyska klasyczne z igiełkami jak w oryginale sprawdzę na tych czy problem jest powtarzalny bo rozważam dwa scenariusze albo faktycznie wałek jest źle zrobiony ale to jest dziwne bo przewaliłem tych skrzyń sporo i nie spotkałem się z takim problemem, dwa źle wykonane kartery. Silnik był społowiony na grubą uszczelkę tekturową i masę silikonu więc może ktoś od tego problemu uciekał w ten sposób, nie wiem nie mam pojęcia, dostałem to w puzlach.

Jak ktoś ma wałki 13Z to proszę o pomierzenie, zweryfikuję z obecnym podejrzanym. Opcja nuklearna to wrzucenie wałka na tokarkę i podebranie mu trochę w razie co zasypie się podkładkami. Najgorsze jest to że wałków 12z z żeliwa mam w ... A wałków 13z nie mam, gołodupcem jestem bo nie mam ameliniaka. Wymiary tego podam we wtorek jak będę to dłubał dalej bo do sprzętu mierniczego mi popadały baterie a analogowy gdzieś wsadziłem i się śmieje tam gdzie leży że nie mogę znaleźć.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Ez57

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 115
  • Jawa 350 TS 638.1
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #3 dnia: Marca 02, 2025, 19:37:07 »

Może przylgnia któregoś karteru została kiedyś za bardzo splanowana i stąd szczelina?
Zapisane

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #4 dnia: Marca 02, 2025, 20:53:18 »

Nie, bez wałka pośredniego połówki się schodzą, robiłem automat i jego osiowanie pod te kartery.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Maliniak

  • Murarz, piekarz, akrobata, z zamiłowania mechanik.
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3555
  • Panie... a kto to poskłada...
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #5 dnia: Marca 02, 2025, 21:30:24 »

Miałem taki sam problem z tym łożyskiem, zamontowałem normalne i bez problemu wszystko się spasowało.
Na fotce widać że nawet obudowa łożyska popękała.
Zapisane
Motocykle wciągają jak woźny flaszkę :)

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #6 dnia: Marca 08, 2025, 01:01:56 »

Kupiłem komplet łożysk z 4motor, dostałem BK1612 zamiast igiełkowego ale obudowę bez wytłoczenia. Przyłożyłem z łożyskiem NTN wyszło mi 130.09mm, z łożyskiem z 4motor wyszło 129.29. Osiem dyszek, tyle brakowało tak na oko no i się nie pomyliłem bo kartery się zamykają i dla wałka zostało hmmm 8 setek tyle czujnik pokazał, jak już to trafiam że muszę podkładać a teraz takie coś. Dałem z powrotem HMK od NTN przelotowe żeby oba łożyska były klatkowe.

Na tej skrzyni to można powiedzieć, że zjadłem zęby. To jest finalna wersja i lepiej nie będzie nie mam innej skrzyni z wałkiem 13z, mam same do żeliwa tylko. Czeski film... Z oryginalnymi wodzikami i trzema różnymi automatami nawet z automatem z jedynką do góry tłucze się o siebie para Z19 i Z16 od biegów 1/2 na luzie pomiędzy tymi biegami, na luzie 3/4 już tego problemu nie ma.

Wałkiem nie mam możliwości regulacji bo jest na żyletkę. Pod Z19 też nie da się nic podłożyć pod zabezpieczenie, ja takich podkładek nie mogę znaleźć utwardzanych żeby się dało, w drugą stronę żeby skasować trochę luz na latających Z19 po wałku nie ma problemu. Przetestowałem kombinacje, blachy oryginalne z cechą, blacha plus oryginalny kuty wodzik, zamiana obu miejscami. Podłożyłem próbną podkładkę pod automat ale nie tędy droga bo jedynka jest zaparta na amen wtedy. Inna sztuka wałka pośrednio by trochę mi otworzyła oczy i rozjaśniła obraz ale na szybko nie mam jak tego załatwić, kupiłem niby tajwan a dostałem od żeliwa 12z...

Teraz najlepsze - mam wodzik który przeleżał jakieś 13 lat w jednej z moich skrzynek narzędziowych, pewnie odlew tak z wyglądu strzelam ale to już nieistotne. Wiem natomiast że nie pasował do żadnego silnika i skrzyni do jakich go próbowałem wsadzić i tak dalej sobie leżał na półce od poprzedniego roku. Jak nic nie pasowało to ten wodzik jak się go wsadzi do pary 1/2 to luz pomiędzy nimi jest ok i niezależnie od położenia karterów czy to jest na lewo położony czy na prawo nic się o siebie nie tłucze jedynka wygląda jak zaparta na foto ale nie jest i można paluchem czy to przedłużeniem swobodnie nim ruszać jak jedynka jest zapięta no ale idealnie nie będzie bo na dwójce jest szczelina na 0.5mm taki szczelinomierz mi wchodzi, książka od 640 podaje 0.2-0.3mm tylko no z tym już nic nie zrobię, reszta się zazębia ładnie, wodziki swobodne. Skręciłem połówki testowo, w pozycji jezdnej oba wodziki można palcami ruszać są swobodne, przy zapiętej jedynce też. Na Z19kach skasowałem trochę te luzy bo te tryby latały jak wiadomo kto.

Czas dokończyć trunek, przespać się a z ranka w słoneczku i pięknej pogodzie skończyć tą nierówną walkę z tym piecem, niech do niedzieli się przeschnie loctite do kołnierzy, zaleje się oliwy i odpali to coś. Najwyżej w razie problemów będziem połowić i szukać skrzynię ale mam nadzieję jak każdy głupi że będzie to chodzić. Ta sztuka ma jakiś czeski błąd, ale bez dodatkowych gratów już nic więcej z tego nie ukręcę.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Maliniak

  • Murarz, piekarz, akrobata, z zamiłowania mechanik.
  • Administrator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3555
  • Panie... a kto to poskłada...
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #7 dnia: Marca 08, 2025, 22:20:17 »

Wodziki lubią różnic się "wysokością" trzpienia który jest prowadzony w automacie.
Duells miał takie partie a i no name się różne trafiają.
Zapisane
Motocykle wciągają jak woźny flaszkę :)

Uziel

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 210
  • Cz472,5 Jożin,Jawa 638-5 Odkurzacz
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #8 dnia: Marca 09, 2025, 15:48:25 »

Niepokoi mnie tylko jedna rzecz mianowicie nie widzę żebyś stosował Game Boya ???
Zapisane
Zawsze beztrosko i bezrozumnie aż moja dupa legnie w trumnie czyli w bani czeski film

Jawolotmen

  • Człowiek Depresja
  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 587
  • CZ 472.6/GSX400F
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #9 dnia: Marca 24, 2025, 23:46:14 »

Dawno nic nie pisałem, no więc skończyłem z tym powiedzmy... Reszta się okaże na motocyklu, biegi wszystkie cztery są, moszna od dołu do góry wachlować więc chyba będzie dobrze. Ogólnie w tym silniku czego się nie dotknę trzeba poprawiać bo pozadzierane nie pasuje, nie wchodzi itd. Absolutną nowością jest silnik w którym nie mogę nasadzić stojana bo jedna z przylgni jest wybrzuszona - ktoś stojan zakładał młotem kiedyś - poprawiłem pilniczkiem i papirkiem.

Stojan i podstawa zapłonu też no... Słabo. Jak dałem nową krzywkę i się pomęczyłem pilnikiem, papierkami to można było nią w końcu regulować bo cała powgniatania od klepania młotkiem przez płaski żeby obrócić... Przez poprzedników oczywiście, część śrub jest z drukarek bo nie miałem innych M4 pod ręką :D Rozjazd na platynach 0.08 mm bo lewy ustawić z tą podstawą to są dantejskie sceny jak skręcisz to szczela co nusz inaczej bo tak. Ustawianie lewego gara to było jak załoga uboota która się modli żeby głębinówka nie szczeliła.

Społowienie to już w ogóle kompletna nowość bo to jest pierwszy silnik w którym mam gorącą prawą połówkę i musiałem wziąć mały młotek 1.5kg i grzmotnąć w 2 punkty bo za nic nie szło tego nasadzić ale 2 razy lekko łupnąłem i jak chlusnał loktajt to miałem sporo sprzątania, no w końcu forma dobrze zalana, na bogatości to musiało. Po skręceniu i ostygnięciu wał się obracał ręką to nie zaprzątałem sobie głowy, przecież musi działać. Reszta uszczelek nasadzona z modyfikatorem awiacyjnym loctite, będzie kiedyś łatwo je zdjąć i może zejdą w całości póki co ściągałem tylko u siebie lewą pokrywę bo musiałem i uszczelka została cała ale było to w miarę świeżo bo parę dni po nałożeniu więc na razie nie wiem. W szpachoplu korkowa uszczelka z tym kosmicznym czymś nie cieknie od dłuższego czasu spod pokrywy zaworów stąd zdecydowałem się tym smarować.

Dla picu zmierzyłem kompresję po złożeniu, nie wiem po co bo nie jest to miarodajne w dwusuwie no ale zmierzyłem bo mi się chciało. Odpaliłem, PWK zalewało myślałem że coś z pływakiem ale było późno bo w sobotę o 23 to odpaliłem już nie chciało mi się drążyć, dzisiaj znalazłem o co chodziło, dla spostrzegawczych jest foto dlaczego ja jutro zapraszam kumpla na gereg bo chciał posłuchać knedlowego pieca kto wie może się zarazi i już odpalę to z innym gaźnikiem sprawdzonym i zadyszowanym pod amelinum, będzie dobrze.


https://drive.google.com/file/d/142sblKTL-XY3kfD0U67kZncaYqCF8LE6/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/12pwK7x9vIC05DG4RNdUjbWoOPe4UL7AM/view?usp=sharing

W piątek do bagaja, zawożę, wezmę sobie kask i kurtkę, będzie po montażu jazda na pewno.
Zapisane
"Można mieć depresje i siedzieć w domu. Można też mieć depresję i jeździć cezetą"

Orzeszek

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 852
  • CZ 350 1982 ,CZ 350 1984
Odp: Jawolotmen - Silnik z Twin Szrota
« Odpowiedź #10 dnia: Maja 19, 2025, 17:58:27 »

Tereska nabiera kolorow
Zapisane
    Status GG