Witajcie
kiedyś w gazecie Motor było opisane zdarzenie: dwóch kolegów jechało na motocyklach,jeden sam i z prawem jazdy,drugi bez prawa jazdy,ale z dziewczyną.Próbował ich zatrzymać patrol milicji,ten z prawkiem się zatrzymał,a ten z dziewczyną zaczął uciekać.Milicjanci podjęli pościg kolega z prawkiem
pojechał za nimi,niedaleko chłopak z dziewczyną zatrzymali się na drzewie...