Ktoś robił? Widzę, że temat mało poruszamy na forum, chciałbym się pobawić przy odbudowie kivacki ( błotnik, lampa). Wydaje się to fajniejsza metoda od szpachli( bardziej trwala?) Słyszałem, że kiedyś to stosowano. Widzę, że dość drogo to wychodzi ( pasta i cyna), ale za to można uzyskać fajny efekt. Może ktoś podzieli się doświadczeniem?
https://youtu.be/IE9WUBXTVOU
tak, kiedyś to był podstawowy system naprawy wgnieceń, BO nie było szpachli , szpachlę pamiętam robiło się z żywicy i talku ale jakość była marna, jak miałem praktyki w Polmozbycie to był tam taki Pan Kazio i z cyną robił cuda , a teraz tak na chłodno, technologia trudna do opanowania, cyna jest na dzień dzisiejszy kosmicznie droga, obróbka w miarę dobra ale nie znam farb co mają dobrą przyczepność do cyny, ponadto jak będziesz używał kwasu jako topnika to i tak Ci błotnik zgnije niezależnie jak go zabezpieczysz.
W/g mnie skórka nie warta wyprawki chyba że chcesz się po prostu pobawić, lepiej dobrze wyklepać i wyszpachlować.