A tak z ciekawości jak Etka radzi sobie z wózkiem bocznym w porównaniu do Jawy 350 ? Gdzieś czytałem na jakiejś białoruskiej stronie o Jawie, że Jawy celowo mają duży ciężki wał korbowy żeby miały dobry moment obrotowy i łatwiej ruszały z wózkiem bocznym. Ile w tym prawy nie wiadomo. Możliwe że ktoś sobie sam dorobił taką teorię.
Muzeta z wozkiem radzi sobie kiepsko zwlaszcza w gorach i na podjazdach. Gor u mnie sporo wiec generalnie jazda tym wehikulem jest stresujaca bo trzeba “pilowac” na niskim biegu i wysokich obrotach.
Moment obrotowy spalinowego silnika tlokowego “powstaje” w wyniku wirowania walu korbowego i jest tym wyzszy im wieksza jest wirujaca masa (ciezkie kolo zamachowe albo caly wal), wirowanie jest szybsze (“szlifierki”), lub korbowody popychaja korby z wieksza czestotliwoscia (silniki wielocylindrowe) lub sila (duzy cylinder+duzy skok tloka). To tak w skrocie bo zwykle jest kombinacja roznych rozwiazan. W porownaniu z muzeta Jawa ma ciezki wal, popychany tak samo dlugo (skok tloka 65mm) ale dwa razy czesciej (ma dwie korby). Dlatego lepiej radzi sobie z wozem i nie potrzebuje wysokich obrotow aby go uciagnac.
Maksymalny moment obrotowy (dane z ulotek reklamowych):
ETZ251 24.5 Nm przy 4500 rpm
Jawa 638 31.0 Nm przy 4750 rpm
Pi razy drzwi, moment obrotowy muzety jest nizszy o 25%. Dodatkowe krzywa momentu obrotowego ETZ jest wezsza niz Jawy i przy zmniejszeniu obrotow silnika np na podjezdzie muzeta dostaje bardzo wyraznej “niemocy” i przestaje ciagnac.