Ostatnio na rajdzie dla Artura zginęło mi sprzęgło.
Zawieszała się klamka jakby linka nie odbijała.
Rozebrałem dzisiaj linkę, wyczyściłem ją i nasmarowałem, przy okazji dobrałem się do automatu żeby jego również odświeżyć i nasmarować, po oczyszczeniu okazały się takie kwiatki.
Jest pęknięty

Trzeba będzie poszukać nowego