Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 19, 2026, 22:54:29
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne  (Przeczytany 21128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

S.S

  • Gość
Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« dnia: Maja 28, 2008, 21:09:24 »

Witam

Dzisiaj, po wielkich bojach, zakoñczyła się walka o termin mojego urlopu.
W związku z tym, od dawna planowany wyjazd wakacyjny nad Morze Czarne zaczyna być bardziej realny.
Planowana wyprawa miałaby się odbyć między 9-24 sierpienia. Jeszcze nie wiem ile dokładnie miała by trwać.

W każdym razie, w chwili obecnej chętnych na wyjazd jest 5 osób i 3 motory. Dodam że nie są to Jawy... ale to nie ma znaczenia jeśli ktoś chciałby sie przyłączyć na dobrze przygotowanym knedlu. Tępo zakładamy czoperowe wiec żaden JawaCZ nie bedzie miał problemu na trasie.

Jeśli jest ktoś chętny się przyłączyć to zapraszamy. Im większa ekipa tym lepiej i bezpieczniej. Kraina ponoć bardzo piekna a cała wyprawa będzie też atrakcyjna ekonomicznie. Paliwo, wyzywienie, noclegi... poza pewnymi wyjątkami na wschodzie jest tanio. Dla samotnych je¼d¼ców argumentem mogą być też piękne kobiety obficie tam występujące  <thumbup>

Dla zainteresowanych którzy nie chcą udzielać sie na forum podaje swojego e-maila: s.s@mixbox.pl
« Ostatnia zmiana: Maja 28, 2008, 21:36:23 wysłana przez S.S »
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #1 dnia: Maja 30, 2008, 09:43:17 »

Trochę szczegółów by się przydało...
Wiem, że to jeszcze tylko plany, ale orientacyjna trasa "przelotu", ilość km w trasie, docelowe miejsca itd. były by mile widziane  <yes>
Zapisane

gringo

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #2 dnia: Maja 30, 2008, 15:36:24 »

młahahahahhaa bajecznie!!!! akurat w tym terminie bedde w Polsce!!!
Zapisane

kamil123

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #3 dnia: Maja 30, 2008, 15:48:27 »

Witam,
Ja w wakacje wybieram się nad Morze Czarne, a dokładniej na Krym. Co do terminu to początkowo planowałem lipiec, ale nic z tego nie wyjdzie. Więc zostaje sierpieñ czyli termin by odpowiadał (zaraz po Woodstocku <thumbup>) Podaj mniej więcej jaką planujecie trasę. Ja wracać planuję przez Mołdawię, Rumunię, Węgry i Słowację. Jeśli trasa by się mniej więcej pokrywała to chętnie się podłączę, jak nie to może chociaż część drogi uda się pokonać razem.

Pozdrawiam
Zapisane

S.S

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #4 dnia: Maja 31, 2008, 11:08:29 »

Noo Panowie, jestem mile zaskoczony  ;)

Sluchajcie, na razie jest tylko idea - wyjazd na motocyklu nad Morze Czarne  <punk>
Trase, miejsca, atrakcje i inne sparwy związane z tym wyjazdem...
Zaplanujmy to wszystko wspólnie, choćby tutaj na forum  <thumbup>

Ja tez jestem za tym zeby nie wracać tą samą drogą tylko np. trasą którą podał kamil123

Kilka linkow z wypraw w to miejsce:
http://www.naczelnyfilozof.friko.pl/www2006/glownar.htm
http://wuja02.webpark.pl/
http://www.zobaczkrym.com/index.html
http://www.prus.pl/krym/index.html
http://www.odyssei.com/pl/travel-article/2652.html
http://serwisy.gazeta.pl/motocykle/1,56400,2164976.html
http://www.podroze.kom.pl/node/2


Prosiłbym również osoby które były już w tamtych stronach (Mariusz, Naczelny ;) o cenne porady..
pozdro...
Zapisane

Lukass102

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #5 dnia: Maja 31, 2008, 12:09:04 »

Pytacie o szczegóły, a ja myślę, że kto chciałby jechać tam to pojechałby na samo hasło: "jedziemy nad morze czarne" bo przecież co za różnica zrobić głupie 2 tys. km więcej czy mniej, pojechać tą czy tamtą drogą. Ważne, że się jedzie i tyle;] Ja bym od razu pojechał z Wami, ale nie pojadę w tym roku, bo nie wiem w jakiej kondycji jest silnik, co tam siedzi. Jak zrobię sam w nim remont to jade od razu jeżeli ktoś będzie jechał w przyszłym roku, jeżeli remont zrobię po tym sezonie <yes>
Zapisane

S.S

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #6 dnia: Maja 31, 2008, 18:54:55 »

Lukass, widze ze kumasz o co chodzi   <thumbup>
Liczy się sama chęć wyjazdu a to jak to zrobimy tylko od nas zależy.
Nie ma gotowego planu, planujemy razem.

Wracając do tematu samej wyprawy, oprócz chęci i dobrze zrobionego motocykla potrzebny będzie paszport
Kto jeszcze nie ma, najwyzszy czas wyrobic. Z tego co wiem troche trzeba poczekać zanim sie paszport odbierze.
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwca 03, 2008, 03:26:15 »

Cytuj
Pytacie o szczegóły, a ja myślę, że kto chciałby jechać tam to pojechałby na samo hasło: "jedziemy nad morze czarne" bo przecież co za różnica zrobić głupie 2 tys. km więcej czy mniej, pojechać tą czy tamtą drogą.
Nie masz racji bracie Lukass102  <no>
Przygotowanie logistyczne wyjazdu (tak to dzisiaj się chyba fachowo nazywa) jest bardzo ważne.
Można pojechać na hasło "jedziemy nad Morze Czarne"  dojechać tam i szczęśliwie wrócić a w gruncie rzeczy " w du..e być i gó...o widzieć"
Stali bywalcy forum znają przypadek Williama który pojechał Jawą do Grecji.
Pojechał nieprzygotowanym motocyklem i ledwo wrócił... i w gruncie rzeczy " w du..e był i gó...o widział"
Natrzaskał kilometrów a cała jego podróż to jazda (a nóż coś się zepsuje) i... "noclegi w krzakach", Z tego co przeczytałem w jego relacji (nawet fajnej) to nawet w Morzu Egejskim sie nie wykąpał?
Nie trzeba jechać do Grecji aby mieć taką przygodę bo w Polsce też są drogi i krzaki.
Jedzie się po to aby jechać,  zobaczyć ciekawe miejsca, pozwiedzać zabytki, poznać ciekawych ludzi... a czasem nawet poleniuchować na plaży lub w knajpie   <beer>  <blink>
A do tego potrzebne jest przygotowanie i to dobre.
Warto skorzystać z relacji osób/motocyklistów które były w miejscach które chcemy odwiedzić.
Konieczne jest wcześniejsze przestudiowanie przewodników i zabranie dobrych aktualnych map. Poznanie przeszkód na trasie takich jak np. przeprawy promowe, albo czy dana trasa jest przejezdna w "naszym terminie", czy jest płatna, obowiązek winiet itp. itd...
O dobrym przygotowaniu motocykla nawet nie wspomnę bo to znana i całkiem inna bajka.

Jadąc na Ukrainę lub do Rumunii warto spróbować "złapać kontakt" z mieszkającymi tam rodakami. Najłatwiej jest to zrobić poprzez ludzi mających rodziny w tamtych stronach albo przez kościół. Większość księży ma tam kolegów z seminarium.
Warto zaplanować postoje w takich "polskich" miejscowościach a wrażenia z gościny będą niezapomniane. Warto też zabrać ze sobą jakieś polskie gadżety  za które miejscowi naprawdę potrafią się odwdzięczyć.

Może planujecie jakieś spotkanie organizacyjne?
Chętnie bym przyjechał - może się zdecyduję?
« Ostatnia zmiana: Czerwca 03, 2008, 03:27:54 wysłana przez jawol »
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwca 03, 2008, 12:45:38 »

Jawol ma rację. <cheers>
Najlepszą improwizacją jest ta zaplanowana... :>
Zapisane

kamil123

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwca 03, 2008, 18:46:42 »

Oczywiście, trasę trzeba mieć odpowiednio przygotowaną chociażby z tego powodu aby chociaż wstępnie oszacować koszty takiej wyprawy. Samą chęcią wyjazdu Jawy się nie napędzi :). Druga sprawa tak jak pisał Jawol, warto wiedzieć co chce się zobaczyć, tu wnikliwa lektura przewodników itp będzie bardzo pomocna, bo pó¼niej okazać się może, że byliśmy na drugim koñcu świata a praktycznie nic ciekawego nie widzieliśmy. A co do noclegów, to osobiście nie mam nic przeciwko tym na dziko w namiocie w przysłowiowych krzakach <cheers>

pzdr
Zapisane

Lukass102

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwca 03, 2008, 19:33:54 »

Bracie Jawol, oczywiście masz rację <cheers> Ale ta racja nie wyklucza tego, co napisałem ;) Temat jest z zapytaniem, czy ktoś chce jechać, a jak ktoś chciał jechać to by tyle informacji mu wystarczyło raczej. Szczegóły, co można zobaczyć, gdzie spać przecież już w komplecie razem chcą ustalić i wtedy bracia pewnie zaplanują fajną wycieczkę z wieloma atrakcjami, żeby tylko gnoju nie oglądać :> Napisałem tak na swoim przypadku, bo gdybym miał sprzęt w pewnym stanie to z miejsca bym się zgłosił i wspólnie byśmy zapewne ustalili co, gdzie i jak, żeby było fajnie ;)
Zapisane

S.S

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwca 03, 2008, 21:14:47 »

Zrobiłem wstępną mapkę. Zielone poprzeczne kreski to szacowane miejsca noclegowe.

http://images31.fotosik.pl/274/3272953bc9498673.jpg

Myslę ze w stronę Krymu najlepiej bedzie jechac jak najkrótsza drogą do wybrzerza. Mysle ze w 2 dni damy rade. Nastepnie kilka dzionków zabierze sam półwysep i atrakcje turystyczne. Myśle że tam mozna sie dobrze zrelaksować przy piwku i widoku morza  ;) Pozniej można zawijać w stronę Rumunii trzymając sie wybrzeża i spędzając wieczorki na plaży  <cheers>
Jak juz bedziemy odbijać w głąb lądu do Rumunii wtedy bedziemy wiedziec jak z czasem i co mozemy jeszcze pozwiedzać w drodze powrotnej.

Mapka jak pisalem jest wstepna a sprawa do omówienia. Myślę że teraz jest dobry moment na wyszukiwanie atrakcji turystycznych. Moge nanosić je na mapkę i korygować trasę.

Odnośnie Ukrainy... Moja Ola studiuje filologie rosyjską więc z komunikacją nie powinno być problemów. Czytałem ze w tamtych stronach kiepsko po angielsku sie dogadac więc tym bardziej cieszę sie że Ola z nami jedzie :)
Jeśli są jakieś pytania odnośnie Ukrainy i warunków tam panujących to piszcie. Najlepiej jak zrobimy taką listę pytañ, wtedy Ola bedzie mogła je przkazać swojej koleżance Ukraince.

Myśle że można sie jeszcze ogłosić na innych forach motocyklowych. Moze ktoś jeszcze chce tam jechać w tępie czoperowym ? ;)
Znacie jakieś fora turystyczne lub inne gdzie istnieje czynny dział o turystyce ?
« Ostatnia zmiana: Czerwca 03, 2008, 21:19:30 wysłana przez S.S »
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwca 03, 2008, 23:02:49 »

Ponieważ temat jest mi bliski pozwolę sobie na uwagę.

W Rumuni plaże praktycznie są tylko na południu, przy granicy z Bułgarią.
Ale za to można się wyplażować do woli wzdłuż wybrzeża na południe od Odessy.
Na mapce zaznaczyłeś trasę przez deltę Dunaju.
To raczej trudne zadanie bo jest tam mało dróg i mostów. Prom w Tulczy i to wszystko.
Po samej delcie można poruszać się raczej drogą wodną. A plaży jako takiej raczej nie uświadczysz.

Przeprawa przez Góry Fogarskie - ambitny plan dla Jawy, ale wszystko jest możliwe.
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwca 04, 2008, 01:57:22 »

Cytuj
Na mapce zaznaczyłeś trasę przez deltę Dunaju.
To raczej trudne zadanie bo jest tam mało dróg i mostów. Prom w Tulczy i to wszystko.
Zgadza się  <yes>
Dlatego właśnie wcześniej napisałem, że bardzo ważne jest poznanie przeszkód na trasie typu: promy.
Z tego co jest mi wiadome delta Dunaju jest wyjatkowo "nieturystyczna" z powodu komarów i innych podobnych "atrakcji" i praktycznie nieprzejezdna dla zmotoryzowanych a szczególnie dla obcokrajowca.
Z tego co jest mi wiadome to trzeba jechać przez Mołdawię a i ta trasa nie należy do łatwych. Plus do tego są jakieś problemy na jej granicach.
Nie są to wiadomości sprawdzone przeze mnie ale wydają mi się dość wiarygodne bo  wyczytałem o tym na jakiejś stronie o podróżach motocyklowych w tamtych stronach.

S.S  co to jest tempo czoperowe?
Tak konkretnie w km/h   ;)
Jawa nie będzie "spowalniaczem" ?
Zapisane

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwca 04, 2008, 09:13:46 »

Witajcie!
Kusząca jest okropnie ta wyprawa.
Niestety mam trochę inne plany (powstały trochę wcześniej). Jest jednak jakieś 70% że wypalą. W razie "awarii" mojego planu chętnie bym się przyłączył.

Mam oczywiście małą sugestię, aby rozpocząć trase w przeciwnym kierunku jadąc górami przez Slowacje a wracac przez Ukrainę pozwoli to w przypadku posiadania jeszcze czasu pozwiedzać dokładniej Ukrainę i np. Lwów, czy Kamieniec Pod.
Proponuję także choć trochę niesmiało aby ten nocleg przy granicy PL-UA wykonać w PL np w Bieszczadach.
Pozdrawiam.
Zapisane

Kronobel

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #15 dnia: Czerwca 04, 2008, 10:45:35 »

Bracie S.S. a czy przewidziana już jest jakaś sumka kasy jaką planujecie zabrać.Taki przedział od - do żeby mniej więcej się zorientować.Policzyliście już wstępnie koszt całego paliwa, żarcia i ewentualnych kilka atrakcji za które trzeba będzie zapłacić?
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #16 dnia: Czerwca 04, 2008, 12:24:58 »

Cytuj
Mam oczywiście małą sugestię, aby rozpocząć trase w przeciwnym kierunku jadąc górami przez Slowacje a wracac przez Ukrainę
Hm...? Taka opcja to nawet i mi by bardziej pasowała bo Rumunia i jej góry to  takie moje małe marzenie <thumbup>
Gdyby brakło chęci albo kasy to łatwiej by było wrócić do domu.

A co do przeprawy przez deltę Dunaju to możliwa jest  opcja przeprawy promowej z Rumunii  ( Constanta lub Izmaił)  do Odessy lub na  Krym.


Cytuj
aby ten nocleg przy granicy PL-UA wykonać w PL np w Bieszczadach.
Jeśli by powyższy plan doszedł do skutku to nie warto jechać z Dolnego ¦ląska na Rumunię przez Polskę i Bieszczady.
O wiele lepsze drogi, mniejszy ruch i o wiele  krótsza trasa na Rumunię  jest przez Czechy i Słowację - darmowe autostrady!!! ... tylko  dla motocykli   <worship>

A widokami i wrażeniami nie ustępowała by trasie "polskiej"

Cytuj
Niestety mam trochę inne plany (powstały trochę wcześniej)
Jeśli to nie tajemnica to uchyl jej rąbka.
Jeśli jest atrakcyjna i szukasz kompanów to może może...  ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwca 04, 2008, 12:29:37 wysłana przez jawol »
Zapisane

FIS

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 420
  • Czyżbym nie posiadał motocykla?
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #17 dnia: Czerwca 04, 2008, 15:29:16 »

¯adna tajemnica. Czas trwania minimum 1,5 miesiąca.

Z Polski przez Kudowę Czechy (Praga) - Trento (środek ALP) - Verona - Genova -  Nice - Marsylia - wybrzezem przez Barcelone - Cartagene - Gibraltar - Tanger - Rabat - Dar-El-Beida - Marrakech (to punkt zwrotny).
Powrót do wyboru albo wybrzeżem albo srodkiem ladu (zaleznie od temp. otoczenia i kondycji oraz humoru) do Gibraltaru dalej do Madrytu przez Cordobe. Dalej Pampalona, Bordeaux, Paris tu znów 2 możliwości w zależności od czasu kasy i kondycji):
1. powrót do Polski
2. kanał La Manche i Londyn (odwiedziny u znajomych w Anglii ale to raczej na 100% nie wypali ale zaplanowac warto.

Z tego co siedzę na necie i mojej pierwszej podróży do Hiszpanii plan do zrobienia za dość przyzwoite pieniądze. Trzeba oczywiście przeskoczyć Szwajcarię a potem okolice samej Marsylii bo tam ceny są porażające.
Maroko to luzik.
Spanie? Namiot lub śpirór na parkingach. Co 2-3 dni cywilizowany Camping. Murowany Camping w Szwajcarii i okolicach Marsylii. W Hiszpanii spanie w sadach pomarañczowych - przetestowane - działa.
Maroko? W trakcie ustalania.
Francja? - podobnie jak Hiszpania ale w powrotnej drodze wiecej Campingów - rezerwacje przez Formule 1 na bierząco przez internet w czasu trwania wyjazdu.
Anglia? - w czasie obecnym jeszcze bez planów.
Niemcy? - spanie na parkingach autostadowych i 1 Camping.
Sprzęt? - dobry namiot, bardzo dobry śpiwór (taki wypasiony).
Motocykl?- raczej 4-ro suwowy.
Tak macie racje to raczej SURVIVAL a nie wycieczka.

Muszę tylko jeszcze ustawić sprawy rodzinne. Do koñca czerwca bede wiedział czy mi to wypali.
Tempo okolo 100 km/h przelotowa czyli niewygórowane i oczywiście zalezne od stanu drogi.
Wyprawę planuje wykonac samotnie, no chyba ze ktos się przyłączy. ZAPRASZAM.
Acha!
Kiedy start? No cóż. Druga połowa lipca.
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #18 dnia: Czerwca 04, 2008, 16:04:07 »

no to musze was troche naprostować.  S.S. napewno czytales moja relację z wyprawy? :P
Do Jawola:
"A co do przeprawy przez deltę Dunaju to możliwa jest  opcja przeprawy promowej z Rumunii  ( Constanta lub Izmaił)  do Odessy lub na  Krym."
Izmail leży na Ukrainie, nie w Rumunii! Nie wiem, czy coś pływa stamdąd do Odessy.

Do S.S
niestety wg Twojej mapki nie da rady (próbowałem)
Nie ma przejścia granicznego w Izmailu, ani żadnego innego z Ukrainy do delty Dunaju. (To znaczy jest promowe, ale tylko PIESZE). W ogóle Izmail wygląda jak opuszczone miasto (głównie o porty chodzi). Gadałem tam trochę z portierem, wpuszczającym na tereny portowe, o tym przejściu.  No chyba, że otworzyli w tym roku, ale takie mam doświadczenia. Sama delta też jest raczej "przejezdna" łódką. 
Raczej nie ma innej opcji jak jechać do przejścia w Reni - Galati. (2 razy się przejeżdza przez Mołdawie i nie ma żadnych problemów jak ktoś tutaj coś sugerowal. choć też myślalem, że są zanim sam nie pojechałem).
Przez Rumunie płynie Dunaj który można przekroczyć tylko w 2 miejscach (promem w Galati, albo monstem niedaleko Harsova) prom kosztuje 5 euro za motocykl z kierowcą i pasażerka. Jest też drugi prom który płynie z Galati do Tulczy w delcie dunaju. Możecie z niego skorzystać jak macie kase bo kosztuje 50 euro. Na ukrainie na waszej trasie znajduje się super hotelik za 30 zł od osoby, za warunki kilku gwiazdkowe w Skale Podolskiej. To jest mniej więcej między tarnopolem a Czerniowcami. Na ukrainie nie jed¼cie tranzytem!!!dziura na dziurze i zero przyjemności. ¯adnych czerwonych dróg prócz tej na Odesse o standarcie Niemieckich autostrad ;)  . Boczne drogi mają super, a i zobaczycie o wiele więcej.

Jawol jeszcze napisał:
"Z tego co jest mi wiadome to trzeba jechać przez Mołdawię a i ta trasa nie należy do łatwych."
Nie ma żadnych utrudnieñ. Podjeżdzasz, dostajesz karteczke, że jedziesz tranzytem z Ukrainy na Ukraine, i przy wyje¼dzie karteczke oddajesz. Super asfalt, po drodze mijasz kilku uzbrojonych pograniczników i to wszystko. Drugie przejście Ukraina - Mołdawia - Rumunia wygląda podobnie tylko trochę więcej stania. Dla nas celnicy byli bardzo mili na każdym z tych przejść.

Tu ten hotelik:
http://www.nakolach.pl/2007/galeria/zdjecia/DSC08792.JPG


Zróbcie sobie podobne zdjęcie  :D zrobi się galerie na forum ;)
http://www.nakolach.pl/2007/galeria/zdjecia/DSC08880.JPG

jak coś to śmiało pytajcie o ten odcinek. Jak jechalem to macie na mojej stronie. pozdr

acha.
S.S. tu masz swoją mapke jak to realnie wygląda:
http://www.nakolach.pl/pliki/mapa_ss.jpg

ps. chetnie bym z wami pojechal, ale w tym roku finanse i czas nie pozwolą. (to znaczy kwestia wyboru priorytetów). W lipcu jadę do kurs językowy pod Moskwę, a pozniej do wujka do Anglii. Za rok napewno coś wymyśle i mam nadzieję, że zbierze się ekipa z forum. ¯yczę Ci S.S. żebyś sam nie został, bo rok temu też się wiele osób deklarowało, a jak przyszło co do czego to sam musiałem z Oleñką jechać. Mam nadzieje, że wam się uda. Trzymam kciuki.


... i jeszcze jedno. z Polski do Ukrainy polecam przejście w Hrebennem. Bez problemów. (Chociaż to trzeba patrzeć po komentarzach z miesiąca na miesiąc bo coś ostatnio tam jakieś zadymy były więc bierzcie tą informacje przez palce i szukacie aktualnych info po forach, bo co z tego jak pojedziecie krótszą drogą jak będziecie stali po kilka godzin na przejsciu.
Nam przejście granicy zajeło 35 min łącznie z wymianą gotówki. (nikt z kim rozmawiamy nam w to nie wierzy. Trzeba tylko pożartować trochę z celnikami. Ja mówiłem na granicy, że jadę do rodziny, co w było prawdą. Pytali jak ich rozpoznam skoro nigdy ich nie widziałem  ;) itp. pożartowali, że oddadzą paszport jak będziemy wracać. Wszyscy się pośmiali i w 35 min na Ukrainie.
« Ostatnia zmiana: Czerwca 04, 2008, 16:31:57 wysłana przez m4riush »
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #19 dnia: Czerwca 04, 2008, 18:27:30 »

Brawo m4riush
Nareszcie konkretne wiadomości kogoś "z trasy" Taka wiedza to podstawa do przygotowania dobrego planu podróży.
A co do moich wiadomości  to wiedza pochodzi przede wszystkim z relacji osób które bywały na przestrzeni ostatnich lat w tamtych okolicach. Więc wiadomości mogą być albo stare i nieaktualne albo trochę przegięte.
Dla jednego przekroczenie granicy to "bułka z masłem" bo trafił na dobrych celników a dla innego "hard core" bo trafił na sk...synów.

Masz rację   m4riush  że uśmiech na twarzy i pozytywne nastawienie to połowa a nawet 90%  sukcesu.

Cytuj

Izmail leży na Ukrainie, nie w Rumunii!
No i znów lufa... z geografii - a myślałem że jestem z niej dobry  <blink>


Cytuj
to raczej SURVIVAL a nie wycieczka.

FIS nie jest aż tak ekstremalnie.  Noclegi "na dziko" i długość trasy też nie stanowią problemu.
 Ale czasu i kasy to rzeczywiście potrzeba.
Jawa dałaby radę nawet w gorącym klimacie (sprawdzałem na południu Europy) ale  Jawą trudno utrzymać przelotową 100km/h  <sadwalk>
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #20 dnia: Czerwca 04, 2008, 18:35:23 »

Przy Biełogorodzie można sobie Mołdawię odpuścić.
Jest tam taka miejscowość Zatoka nad wybrzeżem, u ujścia limanu.
Wystarczy przejechać most na limanie, na którym stoją jacyś wartownicy, ale pro forma bo nikogo nie zatrzymują. To jakaś pozostałość po socjalistycznych czasach. I dalej można jechać Ukrainą aż do Izmail.
W Zatoce warto się zatrzymać, jest ładna, długa, szeroka i piaszczysta plaża.
Poza tym to ostatnia większa miejscowość między Odessą, a granicą. Warto się zaopatrzyć.
Zapisane

nestor.mariusz

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 773
  • TS 350 CZ 350 (żony)
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #21 dnia: Czerwca 04, 2008, 18:44:15 »

Jacku masz racje. Otworzyłem sobie mapę i rzeczywiście jest przejazd, ale trochę na około. Po prawie roku nie mam już wszystkich map w głowie  ;) Mi sie spieszyło do Izmalila, pozatym nocowałem gdzie niedaleko Terplodaru. To już zależy co się będzie działo na trasie, ile będziecie chcieli zrobić w danym dniu itp. Ja tylko mówię, że nie ma co się bać tej Mołdawii. Przejazd wygląda jak do Niemczech jak jeszcze kontrolowali, nic strasznego. Jadąc przez Zatokę macie za to sporo widoków z tego co widze na mapie.

ps zmodyfikowalem mapke

a tak z ciekawosci. to kiedy Jacku i w jakich okolicznościach tam byles?
« Ostatnia zmiana: Czerwca 04, 2008, 19:02:27 wysłana przez m4riush »
Zapisane

jacu

  • Starszy Jawer
  • ****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 365
  • jawa
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #22 dnia: Czerwca 04, 2008, 19:17:08 »

3 lata temu turystycznie trochę się szlajałem w tych okolicach.
Odessa, Zatoka, delta Dunaju po stronie ukraiñskiej.

Do tej pory miło wspominam ten wypad, i od tamtej pory cały czas kombinuję jakby  tam pojechać jeszcze raz.
Najlepiej by było motocyklem.
No ale, pożyjom uwidzim.
 :)
Zapisane

S.S

  • Gość
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #23 dnia: Czerwca 05, 2008, 23:32:58 »

Dzieki za info Mariusz  <cheers>

Pomysl pojechania w drugą stronę jest całkiem niezły. Najpierw zmęczyć się trochę w rumuñskich górach a po¼niej pobalować na Krymie pluszcząc się w ciepłym morzu  <thumbup>

Promem z Constanty do Odessy ? Warte przemyślenia, mozna nie rozstawać sie z piwkiem od rana do wieczora ;) A jak nie to Galati - Reni, to chyba tañsza opcja.

Za tempo chopperowe uważam 90-100 po trasie.

Dziś Ola kupiła przewodnik po Ukrainie Pascala. Jest tam dużo ciekawych informacji - plany miast, atrakcje, noclegi

Z tego co tam wyszytałem to cena paliwa wychodzi ok. 2,50 zł.  <thumbup>
Zapisane

jawol RIP

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2078
  • Jawa 350/638-5 CZ 175/450
Odp: Wyprawa Motocyklowa nad Morze Czarne
« Odpowiedź #24 dnia: Czerwca 06, 2008, 12:28:35 »

Temat nabiera "rozpędu"  ;)
Kiedy spotkanie organizacyjne?  Przy okazji jakiejś dolnośląskiej przejażdżki?
Warto by się znów spotkać   <thumbup>
Zapisane
 


Podobne Tematy

  Temat / Zaczęty przez Odpowiedzi Ostatnia wiadomość
0 Odpowiedzi
2573 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Maja 01, 2013, 16:58:51
wysłana przez kudlaty2007
8 Odpowiedzi
3560 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Sierpnia 14, 2014, 17:52:51
wysłana przez simsons50_1986_2
3 Odpowiedzi
2781 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Grudnia 21, 2015, 11:58:13
wysłana przez puciu
12 Odpowiedzi
5742 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Marca 15, 2017, 18:29:28
wysłana przez Mathini
18 Odpowiedzi
2505 Wyświetleń
Ostatnia wiadomość Lutego 21, 2024, 08:23:58
wysłana przez muczos