Noo ja temat grzybowy załatwiam od A do Z, zbieram, obieram, gotuje, wekuje, suszę.., bo lubię

, tak jak temat moto, nie aby jeździć, ale i czyściść, czy dłubać przy nim, też lubię

,
oczywiscie jak nie wyrabiam z grzybkami, to żona pomaga, nima totamto
