Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 22, 2026, 02:54:11
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Ankieta

Lubisz piwko?

tak
- 36 (90%)
nie
- 4 (10%)

Głosów w sumie: 12


Autor Wątek: piwko  (Przeczytany 6422 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

bakczysaraj

  • Gość
piwko
« dnia: Lutego 28, 2008, 00:56:03 »

Ankieta dotycząca pijweczka...
Zapisane

Batman

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #1 dnia: Lutego 28, 2008, 11:04:27 »

Jedno, dwa, max trzy. Jak coś więcej, to już nie piwo tylko winko lub wódeczka :>
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #2 dnia: Lutego 28, 2008, 16:35:33 »

narazie tylko jeden abstynent
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #3 dnia: Lutego 28, 2008, 16:38:22 »

no- ja <lookaround>
Zapisane

lluke

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #4 dnia: Lutego 28, 2008, 16:43:03 »

Ja też lubię piwko max 3 wódeczki i wina niet (prawie abstynent) <lol> <lol>
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #5 dnia: Lutego 28, 2008, 16:47:45 »

Jawsim nie wygłupiaj się :o <scared>

Wiadomo przecież że kto nie pije ten donosi  :]  ;]
« Ostatnia zmiana: Lutego 28, 2008, 16:49:51 wysłana przez Piszczałka »
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #6 dnia: Lutego 28, 2008, 17:05:13 »

nie pije żadnego alkoholu bo mam wstręt do skutków jakie przynosi jego spożywanie- co ciekawe nie u mnie tylko u osoby która wydawała mi się najważniejsza w życiu, :'( a okazała się podatną na adorowanie szmatą. alk zmienia ludzi. <furious>
jest to poza tym niebywale wkurwiające,że wszyscy za każdą pomoc bąd¼ fuchę zawsze przynoszą mi flaszki- musze sobie kupić koszulkę "nie piję alkoholu- dawaj kurde gotówkę". ale jest to fajny towar handlowy- flaszki które dostałem często są ratunkiem na nagłe zaproszenie na imprezę- bo z pustymi łapami to wstyd ;]  niestety osoba niepijąca ma na tyle ciężkie życie,że staje się odludkiem. nawet na grillach i innych ymenynach po jakimś czasie słuchanie pijanych rozmów jest żałosne. jak sobie pomyślę o tych bzdurach co ludzie gadają to aż mi głupio,że sam kiedys piłem.
śmieszne są też reakcje na to,że nie chcę alk- "bierzesz antybiotyki?" "religia zabrania <lookaround>"
ale za to oszczędzam sporo kasy- imprez masowych i tak nie znoszę, dyskoteki? <lookaround> to nie dla mnie, na domówki już mnie nie zapraszają- słowem... garaż my home, my heven, my paradise

ale pijących nie potępiam- wybór Waszmościów  <beer>
na swoje usprawiedliwienie się przyznam,że palę papierochy i piję kawę- więc jak wy pójdziecie do szpitala na wątrobę to ja na płuca lub serce- se pogadamy o starych polakach... nieee o młodych polkach lepiej <thumbup>
Zapisane

henryk_o

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #7 dnia: Lutego 28, 2008, 17:28:42 »

Dla mnie nie ma nic lepszego niż chłodne piwko  <cheers> bez piwa ten świat byłby pusty...

A poza tym: Człowiek pijący piwo jest dla mnie niczym...
...niczym brat!!!
Zapisane

leon000

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #8 dnia: Lutego 28, 2008, 18:16:29 »

Moja odpowied¼ w ankiecie brzmi: TAK
Tego posta piszę popijając piwko. Jest to tzw. browar do obiadu
Lubię piwo i inne trunki. W kontekście tego co napisał Jawsim znałem/znam wielu ludzi, którzy przy pomocy alko doprowadzili do upadku swojego jestestwa. To są zarówno moi sąsiedzi jak i koledzy ze studiów.  W tym towarzystwie jest nawet kilka kobiet.
Ja traktuje życie dość konsumcyjnie. Niestety, mam przykrą świadomość, że jutro będę musiał wsadzić swoją dupę w za kółko i jechać do pracy autem. Dlatego ten poobiedni to dziś raczej wszystko. Czasami jest tak, że w weekend kiedy praktycznie mogę sobie urządzić małe trinken-tanken  nie chce mi się ruszyć do sklepu/na impre  i staje się dość mało towarzyski jako kompan. Oczywiście zdarza się mi czasami "dać w palnik" jak za studenckich czasów.  <punk>
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #9 dnia: Lutego 28, 2008, 18:38:56 »

Jawsim mam nadzieje że Cię nie obraziłem tym wpisem wcześniej- pokój bracie.
mój starszy brat o 5 lat też jest abstynentem, nie pali, nie pije kawy.
Co do alkoholi to ja lubię piwko, i winko swojej roboty ale nie tak żeby się upić, czasy kiedy piłem ile mogłem minęły dawno, przeszedłem w etap konesera, 2-3 piwka na tydzieñ dobre wino do obiadu jak jestem z dziewczyną to tak (wszystko jest dla mądrych ludzi), a pijañstwo to i już mnie denerwuje.
W ankiecie podał TAK bo lubię w złotym napitku od czasu do czasu zamoczyć wargi  <beer>
Zapisane

leon000

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #10 dnia: Lutego 28, 2008, 18:52:54 »

No to teraz każdy święty, a  jak robiłem sobie test z interii czy onetu pt. "Czy masz problem z alkoholem" to wynik był pozytywny bo "piję" więcej niż raz na tydzieñ.  Buuuuuuu....
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #11 dnia: Lutego 28, 2008, 18:54:20 »

Debilne testy. masz kilkanaście pytañ, a wynik jest na podstawie jednego z nich tylko
Zapisane

Mienki

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 2082
  • Jawa Tramp
Odp: piwko
« Odpowiedź #12 dnia: Lutego 28, 2008, 19:26:48 »

Cytuj
ale za to oszczędzam sporo kasy- imprez masowych i tak nie znoszę, dyskoteki? lookaround to nie dla mnie, na domówki już mnie nie zapraszają- słowem...garaż my home, my heven, my paradise

O to Jawsim żyje podobnie jak ja, ja choć lubię czasem wypić piwo (dla smaku) jedno lub max dwa ( ale to tak raz na dwa miesiące od jakiegoś święta, bąd¼ ze znajomymi ze studiów z okazji sesji czy tak jakoś), dyskoteki  jakoś mnie to nie kręci, na imprezy tez nie jestem z reguły zapraszany bo jak sie nie pije to po co komu taki imprezowicz???, znajomych tez jest mało do pogadania (raczej wszyscy sie stoczyli) jedyne z kim gadam to WY i ludzie ze studiów,  choć nie powiem dwa razy bylem wstawiony (ale to było dawno temu i nieprawda) i jakoś nie podoba mi się ten stan "wyższej świadomości" poza tym abstynent totalny jestem bo ani nie pale ani nie żłopie kawy, a mój największy nałóg to motocykle....
Zapisane
http://mienki1987.blogspot.com/

_________________________________________________________________

bakczysaraj

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #13 dnia: Lutego 28, 2008, 19:29:42 »

a ja pale, pije, bzykam i motórze:)
Zapisane

wojk2

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #14 dnia: Lutego 28, 2008, 19:30:40 »

No to i ja kolejny nie pijący, choć kiedyś...... no ale teraz uważam  iż w życiu są przyjemniejsze i ciekawsze żeczy    ;)   No ale nie potępiam pijących każdy jest kowalem swojego losu.
Zapisane

kamil123

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #15 dnia: Lutego 28, 2008, 19:31:35 »

A jakie piwko Panowie preferują?
Ja osobiście specjal a jak jestem w lubelskim to oczywiście perła <cheers>
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #16 dnia: Lutego 28, 2008, 19:41:30 »

Jak jestem U siebie na mieniu to Warkę(mieszkam w rejonie grójecko wareckim) , jak na zje¼dzie to perła albo Calsberg, czasem sponsoruje ¯ubra, a czasem jestem wyjątkowy jak „ piwo tylko dla orłów”,

Nad piwo cenie bardziej miody pitne półtorniak albo dwójniak mniam pychota tak szklaneczkę z wieczora- wspaniały trunek  :D
Zapisane

leszkowiak

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #17 dnia: Lutego 28, 2008, 19:59:23 »

Ja tam zasiadam zazwyczaj do Tyskiego <punk> ale Warka (czerwona) i Specjal (czarny) też dobrze wchodzą <beer>
Zapisane

bakczysaraj

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #18 dnia: Lutego 28, 2008, 20:08:09 »

Ja zazwyczaj żubr w puszce
Zapisane

MarcinS

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 506
  • Yamaha Virago 535 '93
Odp: piwko
« Odpowiedź #19 dnia: Lutego 28, 2008, 21:49:52 »

Piwko tak, coś mocniejszego to rzadko, a jak już to jakieś dobre markowe (np. Absynt, Johny Walker)
A co do marek piwa to Tyskie, najlepiej Książęce, jakiś porter, a jak jest więcej kasy to holenderski Amsterdam (zielony).
Zapisane

KracK

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #20 dnia: Lutego 28, 2008, 21:51:40 »

hmm.... ja jak nie pije to nie pije, a jak pije to do domu mnie niosą... tu jest polska tu sie pije ( tak mawiają)
Zapisane

Wódz

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #21 dnia: Lutego 28, 2008, 23:38:29 »

Nie wiem czemu jest jakiś błąd jak chce zagłosować, może za dużo piję...
Jak już wspomniałem piję i lubię alkohol. Nie ma się czym chwalić, ale zdarzało mi się przesadzić i to mocno.Papierosy i kawa też, też lubię-co zrobić.
Jeśli chodzi o nie pijących, to można powiedzieć że podziwiam, bo alkohol jest wystarczająco obecny w naszym życiu, żeby trzeba było się bronić przed namowami.
A tak bardziej na temat, to najlepsze piwo w życiu piłem w Bawarii, jakieś pszeniczne białe piwo.Z Polskich piw raczej nie wiele jest takich którymi bym pogardził...
Pozdrawiam
Zapisane

S.S

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #22 dnia: Lutego 29, 2008, 01:07:19 »

Cytuj
Nad piwo cenie bardziej miody pitne półtorniak...

Chyba półtorak  :>
miodzio  <drool>

Z piw ostatnio smakowałem:
- Frater przeniczny
- Frater podwójny

Piwka inne niz znane wszystkim masówki. Naprawde godne polecenia.
Zapisane

Piszczałka

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #23 dnia: Lutego 29, 2008, 07:44:33 »

Tak jest półtorak, mój błąd,

Frater też dobry tylko u mnie nie jest dostępny. Z  ciemnych piw to cenie Ko¼laka dostępny tylko raz w roku przez jakiś miesiąc potem się nie nadaje do spożycia
Zapisane

Jawsim

  • Gość
Odp: piwko
« Odpowiedź #24 dnia: Lutego 29, 2008, 09:40:32 »

właśnie sobie uświadomiłem,że co tydzieñ gdy odwiedzam dziadka to walniemy sobie zawsze po szklaneczce naleweczki wiśniowej albo malinowej domowej roboty <thumbup> rozmawiając o wsk dkw i innych shl :>
Zapisane