Mój nowy nabytek w stajni .
Kawasaki gpz 1000 rx trzeba mu zrobić zmianę płynów ustrojowych
-olej +filtr
-czyszczenie zacisków+wymiana płynu hamulcowego
-wymiana płynu chłodniczego
-chodzi równo ale warto zrobić czyszczenie i synchronizacje gaźników po zimie
-kolega tyłkiem wgniótł zbiornik + ten model ma korozje zbiornika z racji wieku z tym muszę powalczyć
-napęd starczy jeszcze na 2-3 sezony -
-przednia opona dobra tylna powinna ten sezon przelatać
-znajomy zrobił mu wymianę łańcucha i napinacza oraz wałków na wersje kanadyjską
Motor zakupili znajomi w 2007 roku ja razem z nimi ,nie planowałem kupna takiego motoru ale wiedziałem co to za motor i był pod ręką z racji tego go nabyłem, egzemplarz wart dopieszczenia i zachowania planuje nim uprawiać z żoną turystykę .
Przede mną duża dawka pokory i nauki by móc dobrze tym motorem jeździć jest ciężki stylistyka mi się podoba lubię te linie planuje go w tym miesiącu oddać na przegląd wyżej wymienionych płynów to japonia i jest stworzona do szybszej jazdy wiec niema kompromisów .
Miałem ochotę na yamahę xj ta przed division ale to powietrzniaki a tu mam chłodnice i wentylatory wiec przy wolniejszej jeździe go nie zagotuje .
Jeszce do tego potrzebny mi dobry kask i buty żeby wogule nim móc spokojniej jeździć .
Spalanie 7 litrów przy spokojnej jeździe 14 przy przekroczeniu 140 i w górę 4 gaźniki swoje wypiją to jazdy pod domem będzie służyć cz 350 .
Trzeba było kupić coś większego bo utknąłem na etapie rometa i cz 350 .
Musze też coś zrobić ze wskaźnikiem paliwa bo oszukuje .
Foty kumpla .



