Dłuższy dzień to i więcej czasu poświęcam Jawie
Rama wózka w lakierni , ocynk odebrany - wyszedł świetnie , oczywiscie tam gdzie była korozja powierzchowna jest to widoczne . Ale tam gdzie powierzchnia była idealnie przygotowana elementy wyglądają jakby wróciły z chromowania .
Zabrałem się za gondole , wiele pęknięć.. dziur , które kleję . Dogrzebałem się do wzmocnień w podłodze które łączą się z ramą . Niestety i tam ruda doszła tylko jedna blacha była w dobrym stanie , drugą wyciągnąłem w kawałkach a reszta to sam pył .
Z blachy nierdzewnej dorobiłem lepsze wzmocnienia , które wytrzymają o wiele więcej heh .
No i przyszły kolejne zakupy , tym razem głównie łożyska główki ramy . Póki co są tylko bazowo założone w motocyklu . I tu pytania :
Z jaką siłą dokręcać ?
I jak powinna być złożona półka górna? - tj . łożysko-półka górna-podkładka-nakrętka , czy w takiej kolejności , mam nadzieje że to wszystkie części i niczego nie pogubiłem .
Poniżej załączam zdj co do prac .