Witam. No to moze ja cos napisze...

wypadalo by

Paweł--> Cichy sie zrobilem, bo doszedlem do wniosku, ze to forum uzaleznia

zamiast tego wzialem sie za nauke rosyjskiego... Nadrobie oczywiscie co ciekawsze wątki jak relacja S.S o której mi wspominal we Wrocławiu.
Streszczenie relacji pisal swiezo zatrudniony dziennikarz Motocykla i do wstepnej wersji mialem trochę zastrzezeñ merytorycznych, ktore wspólnie przez pól godziny wyjasnilismy i zostalo to zmienione. Niestety to co jest w sklepach wygląda tak jakby im sie ten plik z relacja skopał i popoprawiali to co pamietali tak glowy.
Tak wiec np. W wersji beta bylo " cały dzien plazowania" co nie bylo prawda, wiec zostalo zmienione na "godzina plazowania", a w wersji finalnej czytamy "siedzimy godzinami na plazy"
Osobiscie nie podoba mi się tylko poczatek, który w rzeczywistosci wygladał bardziej dramatycznie

. To nie był kapiec tylko rozerwanie dętki w strzępy i jazda na feldze przy 80 km/h.
A i jeszcze jedno. W wersji Beta zdjecia byly ładnie wykadrowane, a do druku poszły tak na zywca wrzucone.
Gustaw--> w domu rodzinnym nie mam skanera
pozdrawiam.
ps. tak w ogole to zapraszam do przeczytania paru zdan o naszych planach na stronie

ps2. wlasnie zauwazylem, ze na przygotowanej przez Motocykl mapce (musi pochodzic legalnego zrodla) jest juz nieistniejaca Jugoslawia zamiast Serbii i Czarnogóry. Pamiętam, że polduniowo-wschodnia Europa była dla mnie zagadką przed wyjazdem i tak naprawde nic o niej nie wiedzialem. Sporo czasu zajeło mi rozpracowanie jak wyglada sytuacja polityczna w tych rejonach, chociazby ze wzgledu na możliwość, bąd¼ nie, przekraczania granic w takim, czy innym miejscu.
Bardzo się ciesze, że relacja pojawiła się na łamach Motocykla. Może coś z tego będzie

i uda się kiedyś wyruszyć na jeszcze bardziej ekstremalną wyprawę

mam tylko nadzieje, że w wiekszej grupie