Wolna Strefa Jawa - CZ

  • Kwietnia 21, 2026, 17:53:55
  • Witamy, Gość
Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Szukanie zaawansowane  

Autor Wątek: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477  (Przeczytany 13924 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« dnia: Grudnia 15, 2014, 21:41:47 »

Mam nadzieję że nie zostanę tutaj zjechany przez wielbicieli CZtów, ale wjeżdżam przede wszystkim z WSK 175 Kobuz:
Nie będę się o niej rozpisywał, miała remont silnika skończony w wakacje i jeździ do tej pory. Oprócz tego została trochę usprawniona - wirnik z royal enfield + CDI, dystansowana skrzynia, oczywiście w konfiguracji mieszanej.
Od remontu przejechane dopiero 1250 km, były w międzyczasie jakieś drobnostki typu wstawienie tulejki w głowicę po tym jak wkręciłem lipną świecę na gorącym silniku, ze skrzynią czy sprzęgłem nie miałem żadnego problemu, oprócz małego przytarcia wałka głównego w wałku zdawczym (tulejka w zdawczym była za mało rozwiercona, ale nie wymagało to rozpoławiania silnika ;) )


W tym roku mam zamiar dać do malowania zbiornik (płaski fabryczny już mam do malowania), boczki, błotniki, założyć kierunkowskazy.


Kilka fotek:










A teraz czas na CZ 477:


OD RAZU MÓWIĘ, że nie mam zamiaru się nad nią spuszczać czy coś, ponieważ nigdy CZ mi się nie podobały... poza tym nie ma dokumentów.


Sprzęt nabyty drogą wymiany za motorynkę pony 301 z silnikiem 223 ;)
Na początku ją całą rozebraliśmy i malowaliśmy
Silnik też został rozebrany i co się okazało:
Tłok w 3 miejscach pęknięty
Brak zamków
Brak jednego pierścienia
Uszkodzone koło zębate przesuwne 2 biegu.


Koło zębate kupiłem na SD, nowe łożyska na całym silniku i dół już złożony.
Wygląda na razie tak:










Przed remontem wyglądała tak:








Dobrze widzicie, kobuz, jeszcze przed remontem  ciągnął 5 km tą CZ, ode mnie, do kolegi gdzie ją robiliśmy. Kobuz dał radę nawet na 3 biegu, rozpędzał się mimo tego że była stroma górka a na CZ siedział kolega który waży ponad 80 kg.
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Blenders

  • Laureat "Krzywej Korby" 2012
  • Global Moderator
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1141
  • Bibliotekarz
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #1 dnia: Grudnia 15, 2014, 21:59:09 »

Wsk fajna, z tym wirnikiem to prądu pewnie starczy na wszystko.

Wszyscy mówią ze wsk 4 ki takie awaryjne, ale to paplanina, o jawach też tak mówią, najczęściej ci co ich nie mieli.

Cezeta też fajna szkoda że bez papirów.

Jedni wolą Wsk inni Cz, a ja lubię i to i to, ważne że nie dałeś zdechnąć motórowi na złomie tylko go robisz.

Cz 477 nie jest często spotykany, a urodę ma jaka ma, nie każdemu podpasuje, ale mnie się podoba.
Zapisane
Jawa 350 634-7 (12V flansza na Altka i Zapłon Janka) 83r Docieranie
Čz 350 472.5 (12V flansza na Altka i Zapłon Janka) 85r
Čz 180 487.4 (Pełne Vape 12V) 93r
Jawa 638.5 + Velorex 562
Wsk 125 M06B3 Bąk (Cdi TurboZabytki 12V) 77r

youngbiker

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 84
  • co tam skośna kawa, nie ma to jak jawa :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #2 dnia: Grudnia 15, 2014, 22:26:34 »

M21W2 garbuska, jak ja kurde zawsze chciałem mieć czwórkę, tyle że mi się marzy sport S2 lub dudek (bo perkoz to raczej marzenie ściętej głowy) :D Ładna maszyna, gratuluję posiadania.  ;)


A CZ proponuję jak najszybciej sprzedać, skoro nie podoba ci się taki motocykl to lepiej puść ją do kogoś dla kogo będzie ona tak jak dla ciebie WSK, bo nie widzę dla niej przyszłości, zwłaszcza że z tego co kojarzę masz zamiar już pchać w nią pegaza i podpiłowywać karter, to nie jest dobry pomysł.  :-X


Więc trochę szacunku dla cześki, bo przypominam że to jawacz.pl a nie wueska.pl  :P

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #3 dnia: Grudnia 16, 2014, 00:25:56 »

Pegaz aktualnie jest zamontowany, został zrobiony mały króciec który idzie pod odpowiednim kątem w górę, uszy z blachy 8 mm, niestety stalowej ale będzie grało.


Brakuje nakrętki wału i tłoka, będzie można odpalać.
Ktoś jest może w miarę rozgarnięty w elektryce tej CZ?


Jeśli chodzi o schematy to nie mam problemu żeby podłączyć przewody do regulatora/prądnicy/stacyjki, chodzi mi o akumulator. Jak wiadomo prądnica aby dawała prąd musi zostać pobudzona. Czy stary akumulator który trzyma ze 3-4V podoła wzbudzić prądnicę?


Co jak co ale instalacja 6V jest strasznie kłopotliwa, poczynając od dostępności narzędzi takich jak prostowniki, po odbiorniki, bo teraz prawie na każdej stacji czy w sklepacj są same 12V


Nawiązując do elektryki w WSK
Prądu jest aż tyle że założyłem z przodu żarówkę halogenową H4 60/55W
Co prawda odbłyśnik jest od żarówki R2 tzw. bańki, ładnie świeci, ale nie lubię druciarstwa, trzeba będzie zainwestować w odbłyśnik pod żarówkę H4
Aż zmierzę natężenie prądu za pomocą amperomierza między zaciskiem + akumulatora a przewodem prowadzącym do stacyjki :)




Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Matii-x

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 240
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #4 dnia: Grudnia 16, 2014, 01:00:27 »

Jak masz dostep to możesz mi sprawdzić wymiary jakie ma refektror z 477 ? bo poszukuje takiego który tam wszedł i spełnią swoją fukcje. mój aktualne fabryczny to jeszcze trochę tylko w śmietnik będzie się nadawał.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 16, 2014, 01:15:49 wysłana przez Matii-x »
Zapisane
JAWA KOPCI, JAWA CZADZI, JAWA NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI

muczos

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 1858
  • Dyn dyn dyn buuuu...
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #5 dnia: Grudnia 16, 2014, 09:30:57 »

Ta prądnica sama się wzbudza, tak samo jak alternatory 9-diodowe. Jeśli wszystko jest sprawne to możesz jeździć taką CZ bez akumulatora, tylko musisz zapalić na popych.
Alternator 6-diodowy (taki jak w Jawach 12v) bez akumulatora nie ruszy.


Niepotrzebnie piłowałeś odbłyśnik, w sklepach z częściami do maszyn rolniczych da się kupić żarówki H4 z mocowaniem R2 :)
« Ostatnia zmiana: Grudnia 16, 2014, 09:33:17 wysłana przez muczos »
Zapisane
Żyj tak, żebyś na stare lata mógł powiedzieć:

"Kuurła, kiedyś to było..."

T3rroR

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 3
  • Jawa 350 638-5 1983'
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #6 dnia: Grudnia 16, 2014, 09:54:35 »

Skądś tą CZ kojarzę ... Długo ją posiadasz ? Stała na OLX za 350 ?  :D
Zapisane
Ofiary dla Boga Prędkości ...

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #7 dnia: Grudnia 16, 2014, 10:35:32 »

stała w kłodnicy, nie była nigdy na olx
nie mam przekonania do h4 z r2, wolę prawdziwe samochodowe


Nie daj że nie ma u mnie w mieście takich żarówek, to w razie "W" nie kupię takiej na stacji benzynowej, a poza tym ona musi być odpowiednio obrócona w lampie.
« Ostatnia zmiana: Grudnia 16, 2014, 17:15:57 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #8 dnia: Grudnia 16, 2014, 16:04:11 »

Jak masz dostep to możesz mi sprawdzić wymiary jakie ma refektror z 477 ? bo poszukuje takiego który tam wszedł i spełnią swoją fukcje. mój aktualne fabryczny to jeszcze trochę tylko w śmietnik będzie się nadawał.


Mam samą ramkę reflektora, jak chcesz to mogę zmierzyć średnicę zewnętrzną.


Niestety muszę też dodać, że WSK 175 jest już dla mnie za mała.. i mam zamiar się przesiąść się na ETZ 250.
Ciężko będzie się rozstać z WSK, najchętniej zostawiłbym ją sobie, ale sytuacja finansowa nie pozwoli mi na utrzymanie (opłaty) MZ i WSK jednocześnie :(
Na MZ przesiadłbym się tylko z tego powodu że jest szybsza i większa.
Kobuz to sprzęt na który siadam, jadę i wiem że wrócę na kółkach...
« Ostatnia zmiana: Grudnia 16, 2014, 17:14:02 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Matii-x

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 240
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #9 dnia: Grudnia 22, 2014, 12:53:33 »

Jak masz dostep to możesz mi sprawdzić wymiary jakie ma refektror z 477 ? bo poszukuje takiego który tam wszedł i spełnią swoją fukcje. mój aktualne fabryczny to jeszcze trochę tylko w śmietnik będzie się nadawał.


Mam samą ramkę reflektora, jak chcesz to mogę zmierzyć średnicę zewnętrzną.


Niestety muszę też dodać, że WSK 175 jest już dla mnie za mała.. i mam zamiar się przesiąść się na ETZ 250.
Ciężko będzie się rozstać z WSK, najchętniej zostawiłbym ją sobie, ale sytuacja finansowa nie pozwoli mi na utrzymanie (opłaty) MZ i WSK jednocześnie :(
Na MZ przesiadłbym się tylko z tego powodu że jest szybsza i większa.
Kobuz to sprzęt na który siadam, jadę i wiem że wrócę na kółkach...
Nie mierz, myślalem że wski podpasuje ale będę musiał po biegać po sklepach a na końcu pewnie będę polował na fabryczną.  Z którego rok masz cz i jaki numer masz na silniku ?
Zapisane
JAWA KOPCI, JAWA CZADZI, JAWA NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #10 dnia: Grudnia 26, 2014, 18:33:56 »




Taki jest numer silnika.
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Anusiak- Gazela
« Odpowiedź #11 dnia: Grudnia 28, 2014, 01:08:08 »

Tylko CZ ma bardziej żywotny silnik. Nie mówię, że wiatr był gorszy, ale jednak częściej się zdarzało że się sypał.


Chciałbym się o tym dowiedzieć bo bardzo mnie to ciekawiło.


Sam mam WSK 175 z silnikiem W2 ale od remontu nie miałem jeszcze problemu z tym silnikiem


Wujek kiedyś miał też WSK 175 na silniku predom dezamet (nie wiatr, ale 175) i przez 30 000 km nic nie musiał robić oprócz okresowej kontroli, żadnego posypania się czegoś nie było.


Mógłbym dostać jakieś zdjęcia elementów silnika które jak to ująłeś "sypią" się? Tylko proszę o zdjęcia już "posypanych" elementów z motocykla który jeździł po ulicach, był kontrolowany okresowo.


Co jak co, ale z tego co gadałem z poprzednim właścicielem mojej CZ 477, od nowości przejechane miała niecałe 20 000 km i w tym czasie zmieniło dwójkę, co chwila były jakieś problemy z elektryką.


Moje zdanie jest takie - nie sugerujemy się opiniami jakiegoś żula czy opowieściami z internetów. Jeżeli ktoś tak gada - nie radzę się słuchać takich opinii.


CZ niby ma lepiej skonstruowany silnik? Z tego co ja tam zobaczyłem, ma lepsze tylko 2 rzeczy - półautomat i łożysko igiełkowe w główce korbowodu.


W silnikach Wiatra i dezametu o pojemności 175 jest bardzo dobre rozwiązanie łożyskowania wałka zdawczego. Łożysko tzw wałeczkowe. W CZ jak wiadomo jest zwykłe łożysko kulkowe.
Żywotność łożyska wałeczkowego jest dużo większa od kulkowego wtedy gdy podczas składania włożymy wszystkie wałeczki.


Pozwala to też na bardzo łatwe sprawdzenie luzów osiowych bez rozbierania silnika, jeżeli takie występują - istnieje ryzyko nie zazębiania się do końca sprzęgieł kłowych co może w przyszłości skutkować wypadającą dwójką lub jej brakiem. To samo z wałkiem pośrednim, tylko tam objawy będą występować na trzecim biegu.


Tak więc - zdystansowana skrzynia, porządnie złożona jest praktycznie nie do zajeżdżenia.


Spotkałem się z problemem w silniku który dostałem do naprawy, dlaczego ciągle pękają pierścienie przy zakładaniu a nawet podczas pracy silnika pęka płaszcz tłoka. Problem oczywiście wynikał z powodu niewłaściwego montażu. W serwisówce jest wyraźnie napisane, że tłok montujemy strzałką w stronę okna wydechowego (zamki pierścieni mają być od strony dolotu). Konieczne jest ręczne dociśnięcie pierścieni w oknie ssącym, za pomocą patyczka, czy innego pręta drewnianego. Założenie tłoka odwrotnie nie będzie wadziło na początku problemem z pierścieniami, lecz po odpaleniu istnieje bardzo duże ryzyko że przy "wyhuśtanym" cylindrze gdzie tłok lata jak żyd po pustym sklepie, krawędź płaszcza tłoka po prostu "zahaczy" o okno ssące (a jak wiemy w tylko silnikach okno ssące jest bardzo szerokie).


Przez takie właśnie zabawy bez zerknięcia do książek serwisowych których dostępność jest dla każdego kto ma internet, rozchodzą się plotki że "czwóry nieudane", "czwóry się sypią"


Tylko podałem przykład.


Prawidłowo wyremontowany silnik powinien przejechać 30 000 km. Nie jest to wyssane z palca czy wzięte z powietrza lecz napisane w książce serwisowej.


Mi kilka razy zdarzyło się strzelić ze sprzęgła na asfalcie. Skrzynia nadal zdrowa. Rzeczy które ze sobą biorę w razie "W"  - tylko te potrzebne do rozkręcenia gaźnika, ponieważ zbiornik do końca czysty nie jest, na szczęście nie użyłem ich ani razu w trasie.


Jeżeli będzie taka konieczność, proszę o rozdzielenie postu do mojego tematu, ja tylko chcę rozwiać wszelakie mity o awaryjnościach tych silników.


Pozdrawiam i dzięki że wytrwał ktoś do końca.

Przeniosłem ci do twojego tematu żeby w tamtym nie śmiecić, mity obalaj ile chcesz. //Blenders
« Ostatnia zmiana: Grudnia 28, 2014, 10:36:26 wysłana przez Blenders »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #12 dnia: Grudnia 28, 2014, 01:54:41 »

Ostatnio (chwilę przed świętami) chciałem poprawić tylne koło :)


Rozszprychowałem wszystko, wypolerowałem lekko piastę, w ten sam dzień zaplotłem całą felgę i nawet udało mi się z grubsza wycentrować całość, na drugi dzień jeszcze to poprawiłem i wyszło sporo lepiej niż tak jak było. Niestety obręcz ma bicie bo jest w pewien sposób wykrzywiona i nie idzie tego wycentrować.


Reszta na zdjęciach oraz filmie:


W sumie to bardziej bije opona niż felga.
https://www.youtube.com/watch?v=U1Zy2BIEnvQ&feature=youtu.be






Dzisiejszego wieczoru (wczorajszego w sumie) zająłem się stacyjką gdyż drażniło mnie to, że kluczyk wylatywać. Całość rozebrałem na części pierwsze, poczyściłem, kluczyk skróciłem o 4 mm aby mógł wchodzić do końca, odpowiednio podpiłowałem aby wchodził na kulkę (blokadę), tulejkę odpowiednio zgniotłem aby kluczyk nie miał w niej luzu i jest bardzo dobrze - nie ma opcji że kluczyk wypadnie, czy też że ktoś śrubokrętem odpali mi WSK. Stacyjki nie da się ruszyć śrubokrętem jeżeli jest pozostawiona w pozycji 0 lub 4 - w tych skrajnych położeniach zapłon jest wyłączony :)


https://www.youtube.com/watch?v=DS61eJdhFbY&feature=youtu.be


Polecam komuś zamontować taką stacyjkę do Jawy/CZ, bo te fabryczne to można gwoździa wsadzić i odpalić :D
« Ostatnia zmiana: Grudnia 30, 2014, 01:44:05 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 02, 2015, 16:45:39 »

To z dzisiejszego upalania, było tego sporo więcej ale lotu do rowu nie będę publikował :D
https://www.youtube.com/watch?v=NOvBmsh9vLw&feature=youtu.be
« Ostatnia zmiana: Stycznia 02, 2015, 22:47:45 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

marian

  • Jawer Weteran
  • *****
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 908
  • Jawa 638.0 Ogar 200
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 03, 2015, 13:33:41 »

Fajnie że masz trochę zimy.WSK dobra na takie zabawy.Kiedyś najlepszą zabawą było jeżdżenie po lodzie Rometem mieszkałem blisko stawów,lód miał ponad metr grubości.
Zapisane
Jeśli coś ma być zrobione dobrze,zrób to sam.

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #15 dnia: Stycznia 03, 2015, 14:22:18 »

WSK to jest dobra na ulicę a nie na katy, tylko z racji że było trochę śniegu to postanowiłem nabić do 1300 km. Na dzień dzisiejszy praktycznie nie ma śladu po śniegu :(

Trzeba jakoś rozebrać ramę i zawieźć do malowania proszkowego, ale nie chce mi się :D
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Matii-x

  • Jawer
  • ***
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 240
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #16 dnia: Stycznia 03, 2015, 14:37:48 »

Jak obejrzałem twoje filmiki widzę że olewasz eko jazdę i ogień na tłok :D   
Zapisane
JAWA KOPCI, JAWA CZADZI, JAWA NIGDY CIĘ NIE ZDRADZI

kadetm-780

  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 14
  • Jawa 638.?
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #17 dnia: Stycznia 03, 2015, 15:50:45 »

Przecież rok temu malowałeś ramę proszkowo.
Zapisane

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #18 dnia: Stycznia 03, 2015, 17:30:45 »

Przecież rok temu malowałeś ramę proszkowo.


Tamta rama co była malowana rok temu leży przykryta kocem na strychu, są dwie możliwości jej wykorzystania, a ta rama która teraz jest zamontowana, nie była malowana jeszcze niestety.


Szybki filmik, szybka wymiana
https://www.youtube.com/watch?v=C3J7IlkRw9M&list=UUPKD6_Dsb_MdHClEM3L9FxQ
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

youngbiker

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 84
  • co tam skośna kawa, nie ma to jak jawa :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #19 dnia: Stycznia 03, 2015, 17:36:42 »

Z którego roku jest ta twoja wiesia? bo z tego co kojarzę to nie było takiej mieszanki jak bak "garbuska" i boczki małe plastikowe. sądząc po lampach i reszcie wnioskuję że jedynie bak był wymieniany, tak?

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #20 dnia: Stycznia 03, 2015, 23:08:56 »

Z którego roku jest ta twoja wiesia? bo z tego co kojarzę to nie było takiej mieszanki jak bak "garbuska" i boczki małe plastikowe. sądząc po lampach i reszcie wnioskuję że jedynie bak był wymieniany, tak?


Widać że oglądasz same zdjęcia a nie przeczytałeś chociaż pierwszego postu:
"W tym roku mam zamiar dać do malowania zbiornik (płaski fabryczny już mam do malowania), boczki, błotniki, założyć kierunkowskazy."



Rok 1982, za zdjęciu tylko zbiornik jest nieoryginalny jeżeli chodzi o ramę...
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

youngbiker

  • Młodszy Jawer
  • **
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 84
  • co tam skośna kawa, nie ma to jak jawa :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #21 dnia: Stycznia 03, 2015, 23:12:49 »

Czytałem, wybacz, nie zwróciłem uwagi na tą wzmiankę. Co nie zmienia faktu, że poprawne wnioski wyciągnąłem ze zdjęć :D Na czarno będziesz "pędzlował" czy jakaś inna barwa? Byle oryginalna :D Mi najlepiej zawsze się podobały wsk pomarańczowe, nie mam pewności w jakich kolorach wychodziły kobuzy, ale zdaje się, że były nie tylko czarne?

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #22 dnia: Stycznia 04, 2015, 01:41:50 »

Czytałem, wybacz, nie zwróciłem uwagi na tą wzmiankę. Co nie zmienia faktu, że poprawne wnioski wyciągnąłem ze zdjęć :D Na czarno będziesz "pędzlował" czy jakaś inna barwa? Byle oryginalna :D Mi najlepiej zawsze się podobały wsk pomarańczowe, nie mam pewności w jakich kolorach wychodziły kobuzy, ale zdaje się, że były nie tylko czarne?


Żadnych pędzli, pędzlować to można CZty czy Jawki :D :D Taki mały joke :)


Wszystko będzie malowane proszkowo.


Tak jak mówisz, zbiornik i boczki pomarańcz RAL 2004, błotniki popielate RAL 9002


Ostatnie odpalenie w zimie, aktualnie silniczek wyczyszczony i leży na strychu w całości
https://www.youtube.com/watch?v=ynS5I1vUlMM



« Ostatnia zmiana: Stycznia 10, 2015, 15:40:50 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #23 dnia: Stycznia 20, 2015, 15:55:19 »

Mała aktualizacja, dzisiejsza paczka, rama już w proszku zbiornik rynny też, aby czekać na telefon i na paczke, pozostało tylko ogarnąć opony, zębatki i wypolerować śruby A2 do których zaraz lecę.








Śruby do zębatki też są zamiast nitów, twardość 10.9 więc spokojnie wytrzymają obciążenia


Żeby nie było że nic się nie dzieje ostatnio wpadły kierunki ładne 4 szt plastikowe czyli zgodne z moim rocznikiem WSK.






Wkręty oczywiście nierdzewka, w przyszłości wylądują rurki i nakrętki z nierdzewki


Teraz moje pytanie, potrzebuję konektorów do stacyjki, jaki to rodzaj? Potrzebne będą takie okrągłe o średnicy wewn. 4 mm
Jakby ktoś chciał wiedzieć jak wyglądają konektory w stacyjce to https://www.youtube.com/watch?v=DS61eJdhFbY&feature=youtu.be


Wiązka główna już prawie ukończona zostało poczekać aż przyjdą okrągłe konektory do stacyjki i polutować wszystkie konektory (100% pewność że prąd nie zginie na tym połączeniu) i zagrzać termokurczki.
Zamiast zaciskarki używam po prostu kombinerek, to bez znaczenia bo i tak będę lutował i przykryje to termokurcz.
Oraz jakby ktoś nie wierzył że 3 przewody 1,5 mm2 da się upchać w jednym konektorku 6 mm to proszę:





« Ostatnia zmiana: Lutego 02, 2015, 19:48:57 wysłana przez Dwumas »
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +

Dwumas

  • Kobuz :D
  • Świeżak
  • *
  • Offline Offline
  • Wiadomości: 22
  • Po prostu ja :)
Odp: Moje maszyny - WSK 175 Kobuz, CZ 477
« Odpowiedź #24 dnia: Kwietnia 13, 2015, 23:07:16 »

Żadnego malowania nie będzie, cały motor poskładałem, z tym że dołożyłem kierunki i założyłem nową instalację.
Śrub polerowanych nie wrzucałem teraz do WSK, niech sobie czekają na swoją kolej jak się już zdecyduję na malowanie :D
Różnice? Wyleciał zbiornik od garbi i od razu lepiej się prezentuje.
Byłem w tym roku już pod piaskami, ogólnie dalej nie wyjeżdżam ze względu na stan opon oraz łańcucha napędowego.






Na aktualną chwilę spaliłem regulator napięcia bo z ciekawości zacząłem eksperymentować z zapłonem mimo że wszystko było dobrze :D Prądnica z wirnikiem Royala pójdzie na sprzedaż a jako że lubię majsterkować ponadto WSK zostaje u mnie na zawsze, montuję alternator z Jawy 350 TS.


Tylko od razu mówię że prądnica na wirniku z Royala jest w pełni wystarczająca na H4 z przodu i kierunkowskazy itd. więc nie z tego powodu ją wymontowałem, żeby nie było że coś.


To tak w skrócie.


Na dniach spodziewam się kilku paczek z: alternatorem i wirnikiem, prostownikiem oraz regulatorem napięcia.


Od razu zapytam, czy dobry jest to regulator i jakie napięcie z nim jest na zaciskach AQ:
http://allegro.pl/elektroniczny-regulator-napiecia-jawa-350-ts-12v-i4943468852.html


Prostownik kupiłem używany oryginał jako sprawny, więc taki powinien być.


Pierwszym krokiem jest przetoczenie wirnika pod odpowiedni wymiar, później rzeźbienie karterów w celu montażu alternatora a na końcu gdzieś upchać całą elektronikę :D
Zapisane
    Status GG
Przygotowania na wyprawę:
Opony +-
Malowanie proszkowe -
Łańcuch i zębatki +
Polerowane śruby nierdzewne +
Drobiazgi +